Przydałby Ci się trener personalny? Tak się dobrze składa, że firma Google ma coś dla Ciebie. Początkowo zarezerwowana wyłącznie dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych funkcja, która pełni właśnie taką rolę, nareszcie jest na drodze do Polski.
Trener personalny Fitbit pomaga zapanować nad zdrowiem i kondycją
Latem 2025 roku zaprezentowany został trener personalny w aplikacji Fitbit. To oparty na sztucznej inteligencji i danych zbieranych przez elektroniczne akcesoria asystent, który podpowiada, jak ćwiczyć efektywniej, jak zadbać o dobre samopoczucie i jak zatroszczyć się o zdrowie.
Można z nim rozmawiać, wykorzystując naturalny język. Przedstawić cele i preferencje, a w zamian otrzymać spersonalizowany plan treningowy, który będzie następnie optymalizowany i dostosowywany w oparciu o dane zbierane przez inteligentne wagi, opaski i smartwatche (takie jak Google Pixel Watch 4, który nie tak dawno miałem okazję testować).
Osobisty trener w aplikacji Fitbit nauczył się języka polskiego
Początkowo funkcja była dostępna jedynie w Stanach Zjednoczonych, później dotarła też do Kanady, Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii i Singapuru, a teraz firma Google oficjalnie ogłosiła, że trener personalny Fitbit nauczył się 28 nowych języków i będzie dostępny w 31 kolejnych krajach. To, co z naszej perspektywy najistotniejsze, to że na pierwszej liście znajduje się język polski, z kolei na drugiej… Polska.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie funkcja będzie dostępna w Polsce – w komunikacie możemy jedynie przeczytać, że aktualizacja zostanie wypuszczona na przestrzeni najbliższych tygodni. Dotyczy to zarówno iPhone’ów, jak i smartfonów z Androidem.
Z pomocy trenera personalnego skorzystać będzie można niezależnie od tego, czy opłaca się abonament Premium, czy też pozostaje się na poziomie bezpłatnym.
Co nowego u trenera?
Poza dodaniem nowych języków opisywana aktualizacja wprowadza również do aplikacji funkcję VO2Max, dzięki czemu wirtualny trener będzie mógł wziąć pod uwagę nasze wyniki z zakresu wydolności krążeniowo-oddechowej. W przyszłości dołączone zostaną także dane z pomiaru poziomu glukozy oraz wskazania termometru.




