smartfony ładowanie ładowarka charging bateria battery
fot. Stanley Ng / Pexels

Wkrótce smartfony będą musiały być ładowane tak często jak stare Nokie

Wraz z rosnąca mocą obliczeniową i przekątną ekranów wzrosło zapotrzebowanie smartfonów na pojemne akumulatory. Jeden z producentów wykona niedługo znaczący krok, aby cyferki na specyfikacji były jeszcze większe.

Czy 5000 mAh to dziś mało?

Jeszcze kilka lat wstecz akumulator 5000 mAh był traktowany jako całkiem duże ogniwo dla smartfona. Średnia dla urządzeń wynosiła bliżej 4500 mAh i dało się na tym przetrwać cały dzień typowego używania telefonu. Zdarzały się oczywiście wyjątki jak Motorola i urządzenia z dopiskiem „Power”, które podbijały rozmiary baterii do 6000 mAh, przy okazji charakteryzując się nieco szerszą ramką i większą wagą.

Później Chińczycy zaczęli radzić sobie z technologią węglowo-krzemowych akumulatorów na tyle dobrze, że nikogo nie dziwi, że Honor Magic 8 Pro ma ogniwo o pojemności 6270 mAh, a OnePlus 15 – 7300 mAh i oboje nie wyglądają od boku, jakby komuś spuchnęło się w ciągu ostatnich lat.

Obecnie rekord należy do zaprezentowanego w styczniu 2026 roku Realme P4 Power, gdzie na użytkownika czeka akumulator mieszczący aż 10001 mAh energii – i nadal jego grubości nie trzeba mierzyć w decymetrach.

smartfon realme p4 power 5g smartphone
Realme P4 Power 5G (źródło: Realme)

Vivo testuje smartfon z baterią sporo ponad 10000 mAh

Na horyzoncie widać już, że dziesięć tysięcy to wciąż za mało. Digital Chat Station, znany i ceniony informator, opublikował niedawno wpis sugerujący, że Vivo pracuje nad smartfonem z akumulatorem o pojemności znacznie przekraczającej dokonanie Realme P4 Power. Dzięki zastosowaniu jednokomórkowego ogniwa o napięciu 4,53 V oraz technologii węglowo-krzemowej producent może osiągnąć pojemność rzędu 12000 mAh bez negatywnego wpływu na rozmiar i wagę smartfona.

Urządzenie jest wciąż w fazie testów, więc od premiery tego typu konstrukcji dzielą nas miesiące, jeżeli nie lata, pod warunkiem wyjścia sprzętu z etapu prototypowania. Jeżeli jednak współczesne urządzenia z akumulatorem 6000 mAh można przy mądrym zarządzaniu energią utrzymać przy życiu przez kilka dni, to co można osiągnąć z dopracowanym softem i pojemnością 12000 mAh.

Czy wrócimy do rytuału ładowania telefonu raz w tygodniu jak za czasów starych Nokii? Dużo na to wskazuje – pod warunkiem, że mocniejsze układy mobilne i jasne ekrany nie sprawią, że wszystko koniec końców i tak sprowadzi się do codziennego rytuału.