sony wf-1000xm5 słuchawki tws
Sony WF-1000XM5 (fot. Jakub Kordasiński | Tabletowo.pl)

Sony i Samsung szykują słuchawkową ofensywę. Co wiemy o nadchodzących modelach?

Niewiele osób spodziewało się, że w lutym 2026 roku, który ma należeć do Samsunga, ktoś odważy się rzucić rękawice Koreańczykom. Zamorski rywal, Sony, planuje wydać w zbliżonym okresie swoje flagowe słuchawki dokanałowe. Wiemy już, czego mniej więcej spodziewać się po obu azjatyckich gigantach.

Co w lutym 2026 roku zaprezentuje Samsung i Sony?

W ciągu najbliższych kilku tygodni koreański producent ma zamiar pokazać flagowe nowości na 2026 rok. Tyczy się to zarówno smartfonów z serii Galaxy S26, jak i słuchawek Galaxy Buds 4. Sony jest w tej kwestii o pół kroku do przodu – Japończycy udostępnili bowiem krótki teaser, z którego dowiedzieliśmy się, że 12 lutego 2026 roku zostaną zaprezentowane nowe bezprzewodowe słuchawki dokanałowe. Choć nie pada konkretna nazwa produktu, wiadomo że chodzi o następców Sony WF-1000XM5.

W przypadku tak dużych producentów trudno jest dochować wszystkich tajemnic przed premierą urządzeń. Jest to zatem dobry moment, aby przyjrzeć się, czym informatorzy byli w stanie podzielić się w ostatnim czasie – zarówno ci skupiający się na obozie Samsunga, jak i Sony.

Jak będą wyglądać Sony WF-1000XM6?

Choć kilkusekundowy filmik Sony próbuje utrzymać kształt zestawu w tajemnicy, to internet wie już, jak naprawdę będą prezentować się nowe pchełki producenta. Źródłem przedpremierowych informacji okazał się tajski sklep PowerBuy, który przedwcześnie udostępnił kartę produktu.

Właściciel serwisu The Walkman Blog postanowił przyjrzeć się grafikom i porównać nadchodzące słuchawki z poprzednikiem. Z tego, co widać na pierwszy rzut oka, WF-1000XM6 otrzymają zupełnie nowe etui ładujące. Żegnajcie zaoblenia i delikatne linie – teraz całość to monumentalny prostopadłościan, który mocno ścięto wyłącznie na krótszych bokach. Wygląda to ciekawie, jednak trudno określić czy będzie wygodnie leżało w kieszeni spodni.

Przyglądając się pchełkom z łatwością można zaobserwować, że zniknęło połyskliwe wykończenie i zastąpiono je matową powłoką. Bliższa analiza ujawnia natomiast dodatkową maskownicę na zewnętrznej części obudowy. Najprawdopodobniej oznacza to dodatkowy, czwarty mikrofon na każdej pchełce. Choć trudno to określić na podstawie udostępnionych plików, The Walkman Blog podejrzewa również drobną zmianę w budowie piankowych nakładek.

Karta produktu zdradziła jeszcze jedną rzecz, mianowicie możliwą cenę słuchawek. 11990 batów tajlandzkich przekłada się na cenę w okolicach ~1360 złotych, co pokrywałoby się z ceną poprzedniej generacji.

Co nowego w serii Samsung Galaxy Buds 4?

Sprostujmy jedną rzecz – ze względu na cenę i specyfikację z Sony WF-1000XM6 rywalizować będą pchełki Galaxy Buds 4 Pro – tańszy wariant pozbawiony dopisku „Pro” będzie natomiast przystępniejszą cenowo opcją. Skoro szczegóły mamy za sobą, skupmy się na tym, co niedawno udostępnił serwis Android Authority.

Przedpremierowe grafiki pozwalają przyjrzeć się bliżej Galaxy Buds 4 w czarnym kolorze, natomiast wersję Pro możemy podziwiać w białych barwach. To, co rzuca się oczy w obu projektach, to nowe etui, w którym słuchawki bardziej leżą niż stoją. Zachowano natomiast przezroczystą pokrywę pudełka. Częścią wspólną jest też nowa, wypłaszczona z jednej strony nóżka, przesunięte piny ładujące oraz mikrofon na dole oraz u góry konstrukcji.

Różnice między urządzeniami powinny być widoczne gołym okiem. Pierwsza kwestia to silikonowe nakładki, które trafią wyłącznie do wariantu Pro. Drugi element to etui ładujące. Przyglądając mu się dłużej można zauważyć, że z zewnątrz jest ono ciemnozielone z czarnym wnętrzem. W przypadku Galaxy Buds 4 Pro wszystko został opracowane w jednym, białym kolorze.

Póki co szczegółowa specyfikacja wszystkich trzech urządzeń pozostaje tajemnicą, jednak aktualizacje One UI zdradziły, że następcy Galaxy Buds 3 oraz Galaxy Buds 3 Pro będa obsługiwać funkcję „Znajdź Mój Telefon” oraz obsługę gestów wykonywanych głową. W sprawie ceny pojawiają się jedynie sugestie, że Koreańczycy nie zamierzają zmieniać drastycznie cennika. Dla przypomnienia – Galaxy Buds 3 Pro kosztowały na start 1029 złotych, a bazowy model 749 złotych.

Czy nadchodzące słuchawki Samsunga okażą się godnym przeciwnikiem dla Sony? Przekonamy się o tym w ciągu najbliższych tygodni.