Xiaomi Mi Pad 5

Teraz wszystkie tablety będą miały ścięte ramki jak iPad Pro. Nadchodzi Xiaomi Mi Pad 5

Xiaomi zaczyna coraz bardziej agresywnie promować wydarzenie zaplanowane na 10 sierpnia, podczas którego mamy poznać dwa ważne urządzenia marki, w tym tablet Mi Pad 5.

Xiaomi Mi Pad 5 na materiale promocyjnym

Xiaomi nie kryje się z tym, co chce zaprezentować na najbliższej konferencji. Jednym z dwóch ważnych sprzętów będzie wyczekiwany tablet Mi Pad 5. Nowa grafika zapowiadająca premierę urządzenia kładzie nacisk na ukazanie współpracy tabletu z rysikiem. Jeśli jednak jesteśmy nieco bardziej spostrzegawczy, zauważymy, że Xiaomi ponownie skopiuje Apple – jak za dawnych lat.

Reklama

Jeśli spojrzymy na kształt ramek nowego Mi Pada, to jasne staje się, że tablet będzie pod tym względem mocno sugerował się wiodącymi urządzeniami konkurencji. Mocno ścięte boki to niemal znak rozpoznawczy iPada Pro 2021. Mamy więc lekkie „kopiuj i wklej” w wykonaniu Xiaomi. Inny szczegół to to, że rysik, który najwyraźniej będzie częścią zestawu, zyska przynajmniej jedną spłaszczoną powierzchnię wzdłuż obudowy, by mógł się łatwo „przykleić” do jednego z boków Mi Pada. Muszę przyznać, że to najbardziej wyczekiwana przeze mnie funkcja tabletu, bowiem piórka Apple i Samsunga sprawdzają się znakomicie, i jestem ciekaw, jak dobrze ogra ten temat Xiaomi.

Do 10 sierpnia jeszcze sporo czasu

Prawie pewnym jest, że do czasu zaprezentowania przez Xiaomi nowego tabletu Mi Pad 5, poznamy jego wygląd i dowiemy się czegoś więcej na temat jego specyfikacji. Jak na razie, ograniczeni jesteśmy do informacji, że urządzenie zadebiutuje w trzech wersjach, z których każda będzie mogła pochwalić się ekranem 120 Hz, a także (przynajmniej w najwyższej opcji) wyświetlaniem obrazu w rozdzielczości 2K. Ponadto, należy spodziewać się dobrego zaplecza audio w postaci czterech głośników.

Na tej samej imprezie poznamy także Xiaomi Mi MIX 4, czyli smartfon będący pokazem możliwości designerskich firmy i jednocześnie modelem, który zagości w regularnej dystrybucji. Jest niemal pewne, że będzie to flagowiec z aparatem głównym 108 Mpix, pozbawiony jakichkolwiek otworów na przedni obiektyw w ekranie.

Xiaomi Mi MIX 4 (fot. Phandroid)

10 sierpnia z miejsca staje się jednym z najważniejszych terminów tego roku – przynajmniej dla Xiaomi. Wszak nie co dzień mamy okazję obserwować, jak „odpoczywające” dwa lub trzy lata marki powracają w świetle reflektorów.