Galaxy Watch, Samsung One UI

Google rusza z aktualizacją systemu Wear OS. Sklep z aplikacjami zyskuje nowy styl

Google wciąż nie zaprezentowało Wear OS 3.0, czyli nowej wersji swojego systemu dla smartwatchy, ale nie ogranicza się jedynie do rozwoju nowego oprogramowania. Zanim pojawi się jego kolejna odsłona, firma ma dla posiadaczy zegarków z Wear OS niewielką aktualizację.

Reklama

Sklep Google Play bardziej nowoczesny

Biblioteka aplikacji Google Play w wersji na smartwatche zawsze musiała radzić sobie z ograniczeniami zegarków, pokroju bardzo małych ekranów i niewielkiej pamięci urządzeń. Wymuszało to na Google stosowanie oszczędnego interfejsu, a to nie zawsze szło w parze z przejrzystością treści i wybitnym uporządkowaniem prezentowanych elementów. Nowa aktualizacja sklepu, ogłoszona na blogu Wear OS, przynajmniej częściowo odnosi się do tych niedociągnięć. Wizualnie będzie on teraz bardziej spójny z tym, co Google planuje wdrożyć w Androidzie 12.

Deweloperzy obiecują także ulepszone wyszukiwanie aplikacji, dzięki czemu podczas przeszukiwania zasobów sklepu z myślą o konkretnym programie, powinniśmy dostawać trafniejsze wyniki. Następnie, będzie można łatwo sprawdzić, które urządzenia połączone z naszym kontem Google kwalifikują się, by daną aplikację pobrać.

Reklama

Ułożenie elementów interfejsu w sklepie Google Play uległo zmianie. Informacje o aplikacjach na poświęconych im kartach powinny mieć bardziej przejrzysty układ i lepiej skalować się na małym wyświetlaczu smartwatcha.

Ułatwiono także dokonywanie zakupów w aplikacji, inicjowane za pomocą zegarka. Kiedy tylko zdecydujemy się na zakup jakiegoś elementu, system Wear OS przeniesie stosowny ekran na nasz telefon, byśmy nie musieli męczyć się z obsługą płatności na niewielkim wyświetlaczu. Opcjonalnie, skopiuje do schowka link, który później będzie można wyświetlić na smartfonie, w przeglądarce.

Jak twierdzi Google, powyższe nowości trafią na Androida i Wear OS w nadchodzących tygodniach. To o tyle ciekawe, że niektóre z nich były widoczne dla niektórych już na początku tego miesiąca. Najwyraźniej gigant z Mountain View pozostawił sobie jeszcze kilka dodatkowych dni na dokładniejsze testy.

Reklama