Ważne
Wiko VIEW

Niemożliwe staje się możliwe. Meizu M6 Note zostanie wyposażony w (nie byle jakiego) Snapdragona

Przez Meizu M5 Note z dużym dystansem podchodziłem do Meizu M6 Note. Ale kolejne doniesienia na jego temat sprawiały, że smartfon w moich oczach stawał się coraz ciekawszy. Tym razem mamy jednak prawdziwy zwrot akcji, którego prawdopodobnie nikt się nie spodziewał. Okazuje się bowiem, że urządzenie zostanie wyposażone w procesor Qualcomm Snapdragon, a nie MediaTek.

Smartfony z serii Mx Note od początku napędzane były przez układy ze stajni Tajwańczyków. M1 Note miał MT6752, M2 Note MT6753, a M3 NoteM5 Note Helio P10. Dlatego oczywiste wydawało nam się, że i w M6 Note Meizu postąpi analogicznie. Ba, właściwie już od pierwszego doniesienia sugerowano, że w najnowszym modelu zostanie zastosowany – w zależności od wersji – Helio P20 lub Helio P25.

Ostatnio sprawa przybrała jednak nieco innego obrotu, ponieważ jeden z pracowników Meizu, a dokładniej Ard Boudeling (szef marketingu globalnego marki) poinformował serwis Android Authority, że Meizu M6 Note otrzyma procesor, który może zaskoczyć ludzi i który zaoferuje ogromne ulepszenia w kwestii wydajności i sprawności w porównaniu z urządzeniami poprzednich generacji.

Powyższą deklarację osobiście początkowo uznałem za potwierdzenie doniesień, że M6 Note napędzać będzie w zależności od konfiguracji – Helio P20 lub Helio P25, ponieważ dwa poprzednie modele (tj. M3 NoteM5 Note) wyposażono w Helio P10. A producenci lubią ubierać małe rzeczy w wielkie słowa i dlatego nie spodziewałem się aż takiej rewolucji, jaka miała nadejść.

Tymczasem okazuje się, że sercem Meizu M6 Note będzie ośmiordzeniowy (8 x ARM Cortex-A53; 14 nm) procesor Qualcomm Snapdragon 625 2,0 GHz z układem graficznym Adreno 506. Jest to właściwie przesądzone, ponieważ o tym fakcie poinformował nas Geekbench. Benchmark zdradził również, że smartfon wyposażono w 4 GB RAM, a całość podczas testu działała pod kontrolą systemu operacyjnego Android 7.1.2 Nougat.

Meizu M6 Note z procesorem Qualcomm Snapdragon 625 w Geekbench

Oczywiście Geekbench nie jest nieomylny i nieraz wyprowadził nas w maliny, jednak tym razem najpewniej mówi prawdę. Będzie to więc prawdziwa rewolucja, ponieważ do tej pory Meizu nie bratało się z Qualcommem. Rodząca się współpraca pomiędzy Amerykanami i Chińczykami jest jednak najpewniej pokłosiem podpisanej jeszcze w 2016 roku umowy licencyjnej (więcej na jego temat przeczytacie w podlinkowanym przed chwilą artykule).

Ciekawe, czy Meizu M6 Note ze Snapdragonem 625 to jednorazowy “wybryk” Meizu, czy możemy spodziewać się więcej smartfonów z procesorem Qualcomma. A jeżeli tak, to jak wielu i z jakich półek.

Źródło: Android Headlines, Android Authority, Android Pure, Geekbench

Komentarze

  • Szczerze mówiąc, nic by się nie stało? Gdyby miał P25 na pokładzie. Szkoda, że nie poszli w odwrotną stronę i zamiast P25 w najsłabszym Pro, nie zaoferowali tam np. SD660. No, liczmy że to początek rewolucji i już niedługo Meizu powróci na sklepowe półki tam, skąd zniknęli kilka lat temu (np. do Polszy).

  • Andrzej

    Nie bylejakiego… myślałem SD8XX paranoja z waszymi nagłówkami.. clikbajt…

    • moth

      Wiadomo że w te serię nie będą pakować flagowych snapow. W sumie zaskoczeniem powinno być że to nie 4XX. Tylko trochę dziwne że telefon pewnie premiera jakoś na grudzień a jeszcze 625 zamiast 630 czy 660

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona