Konkurs: Biegnę z Wiko

Niemożliwe? A jednak – Huawei przegonił już Apple i jest Numerem 2 na niektórych rynkach

Huawei od dawna zapowiadał, że ma ambicję w przeciągu kilku najbliższych lat zostać absolutnym Numerem Jeden pod względem liczby sprzedawanych smartfonów. Niektórzy jednak pukali się wtedy w czoło uznając, że są to tylko czcze życzenia, ponieważ nic nie jest w stanie zagrozić pozycji Samsunga i Apple. Tymczasem właśnie okazuje się, że Chińczycy na poważnie wzięli się za konkurentów i na niektórych rynkach udało im się już pobić Amerykanów.

Huawei kilkukrotnie złożył deklarację, że za kilka lat to właśnie on będzie sprzedawał najwięcej smartfonów na świecie. Co więcej, w listopadzie ubiegłego (2016) roku producent zapowiedział, że w ciągu zaledwie dwóch lat prześcignie Apple i do pokonania pozostanie mu już tylko Samsung. Właśnie okazuje się, że nie były to tylko czcze życzenia, a prawdziwe zamiary i nawet zostały w części wypełnione.

Jak bowiem podaje Canalysw drugim kwartale 2017 roku Huawei sprzedał w Centralnej i Wschodniej Europie ponad 1,8 miliona smartfonów, co dało mu 12% udziałów w tamtejszym rynku. Absolutnym bestsellerem był Huawei P10 Lite, więc wygląda na to, że to właśnie lajtami producent za każdym razem podbija serca największej rzeszy klientów i im w głównej mierze zawdzięcza swój sukces. Przy okazji pozwolę sobie przypomnieć, że w samej Polsce do rąk klientów trafiło ponad 1,5 miliona egzemplarzy P8 Lite.

Huawei P10 i Huawei P10 Plus (fot. Tabletowo.pl)

A jak wypadło Apple na tle Huawei? Okazuje się, że mimo wszystko bardzo dobrze. Według Canalys, Huawei wyprzedził bowiem swojego konkurenta o zaledwie 50 tysięcy smartfonów. Nie zmienia to jednak faktu, że koncern z Cupertino jest trzeci w zestawieniu i że przypadło mu 11% udziałów w rynku.

Ale to nie koniec ciekawostek, ponieważ dalej jest równie interesująco. Na czwartym miejscu znalazło się bowiem Xiaomi. Jak zauważa Canalys, spora w tym zasługa tego, że ABC Data został oficjalnym dystrybutorem urządzeń tej marki w Polsce i dostarcza smartfony do wielu sklepów z elektroniką, dzięki czemu są one łatwo dostępne i bardzo chętnie kupowane przez klientów, szczególnie przedstawiciele serii Redmi.

Ogólnie w drugim kwartale 2017 roku Xiaomi sprzedało w Europie Centralnej i Wschodniej 1,1 miliona smartfonów, co przełożyło się na 7% udziałów w tamtejszym rynku. Canalys podaje też, że w przypadku tej marki absolutnym bestsellerem był Redmi 4A, który rozszedł się w ponad 350 tysiącach egzemplarzy. Co ciekawe, firma bardzo chciałaby powtórzyć sukces Huawei, ale badacze nie są aż tak optymistyczni z uwagi na całkowicie inną strategię obu przedsiębiorstw.

Nie można te nie zauważyć, że piąte miejsce i 5% udziałów w rynku przypadło Lenovo. To bez wątpienia zasługa wypuszczenia na rynek wielu modeli o bardzo atrakcyjnym stosunku ceny do oferowanych możliwości (m.in. Lenovo P2) oraz sporej popularności serii Moto w naszym regionie.

fot. Canalys

*Na zdjęciu tytułowym Huawei P9 i Samsung Galaxy S7 (pod linkiem znajdziecie ich porównanie)

Źródło: Canalys

Komentarze

  • wojciech wojtkowski

    No i teraz pytanie, lepiej sprzedawać dużo smartfonów czy sprzedać mniej, ale na tym zarobić? Oczywiście żaden inny producent nie jest w stanie powtórzyć tego, co robi Apple z cenami, ale ostatecznie nie chodzi o ilość sprzedanych urządzeń, a właśnie kasę, którą się na tym zarobi.

  • przelotnie

    Czyli pomijając drobnicę, Samsung sprzedał więcej smartfonów niż Huawei, Apple, Xiaomi i Lenovo razem wzięte.

    • Piko5552

      Kogoś to dziwi? Magia marketingu.

    • Dr.Samsung

      Praktycznie jednak tak nie było bo 12% udziałów na rynku (huwawei)+ 11% = 23%
      23 + 7% + 5% = 35% czyli więcej niż Samsung.
      Nie piszę tego w nienawiści do Samsungów nawet pisze to na nim

  • Tomek_S

    Czyli klasycznie, Samsung sprzedaje najwięcej a Apple najwięcej zarabia. Huawei elegancko kwartał po kwartale rośnie

  • Andrzej

    To znaczy że Apple się już znudził bo już od kilku parych lat żadnych innowacji godnych Samsunga i reszty. Ale świat się kręci dalej i dalej zobaczymy co przyniosą następne kwartały itd.

  • Wojtek WD

    Czy to źle czy dobrze?

  • Tomasz G.

    Powiedzmy sobie szczerze, samsung jest po premierze a apple przed więc te wykresy zmieniają się w zależności od chwili. Zobaczymy jak będą wyglądały pod koniec roku – po premierach produktów innych firm.

  • PERMABANNED – WEST 29 LVL

    Ktoś wgl kupuje produkty apple ROFL.

  • Vallenrod

    Czy ktos oprocz akcjonarjuszy bierze te statystyki powaznie?
    Nie jestem zwolennikiem Apple ,ale jak mozna porywnywac ta firme z innymi?
    To tak jakby porownac Mercedesa do Toyoty.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona