Recenzja Xiaomi Redmi 4A

W smartfonach Xiaomi jest coś magicznego. Coś, co sprawia, że korzystnie z nich jest na tyle przyjemne, że często można się grubo pomylić strzelając, ile dany sprzęt kosztuje. Doświadczyłam tego w przypadku testowanego Redmi 4A. Dostałam smartfon do testów, zaczęłam z niego korzystać, przetestowałam i… dopiero wtedy sprawdziłam jego cenę. Moje zdziwienie, że kosztuje tylko 599 złotych, było naprawdę duże.

Parametry techniczne Xiaomi Redmi 4A:

  • wyświetlacz 5″ 1280 x 720 pikseli,
  • czterordzeniowy procesor Snapdragon 425 1,6GHz z Adreno 308,
  • 2GB RAM,
  • 16GB pamięci wewnętrznej,
  • MIUI 8.1 oparte o Androida 6.0.1 Marshmallow,
  • LTE,
  • WiFi,
  • Bluetooth,
  • aparat 13 Mpix,
  • kamerka 5 Mpix,
  • port microUSB,
  • hybrydowy dual SIM,
  • 3.5 mm jack audio,
  • akumulator o pojemności 3120 mAh,
  • wymiary: 139,6 x 70,5 x 8,5 mm,
  • waga: 132 g.

Cena Xiaomi Redmi 4A w momencie publikacji recenzji: 599 złotych

Wideorecenzja Xiaomi Redmi 4A

Wzornictwo, jakość wykonania

Redmi 4A jest jednym z tych smartfonów, które w cenie wynoszącej 600 złotych wyróżniają się na tle pozostałych obudową, która… w przeciwieństwie do znakomitej większości modeli nie jest aluminiowa, a plastikowa. Muszę jednak przyznać, że patrząc na ten telefon, zanim weźmie się go w dłoń, można odnieść mylne wrażenie, że to faktycznie aluminium – tak dobrze to tworzywo sztuczne je imituje. Ale na tym się kończy – pierwsza styczność z telefonem i od razu staje się jasne, że to plastik w całej rozciągłości. Czy to źle – ocenę pozostawiam Wam.

Sama ergonomia użytkowania Redmi 4A stoi na dobrym poziomie. Wszelkie przyciski, tj. włącznik i regulacja głośności, umieszczone zostały na prawej krawędzi, tuż pod kciukiem – manewrowanie pomiędzy nimi jest bezproblemowe. Ale o ile przyciski do regulacji głośności, a właściwie jeden długi, jest w miarę dobrze wyczuwalny pod palcami i odpowiednio osadzony w obudowie (choć do pełni szczęścia brakuje, by był ciut wyższy), tak włącznik trudno wyczuć, a do tego jest jakby delikatnie poluzowany – czuć, że się nieco chybocze. Dzięki 5-calowemu ekranowi telefon można obsługiwać jedną ręką; ja, przyznaję, nie miałam z tym problemów.

Na górnej krawędzi umieszczono rzadko spotykany (zwłaszcza w tej cenie) port podczerwieni oraz 3.5 mm jack audio. Na przeciwległej natomiast znalazło się miejsce dla portu microUSB. Lewy bok skrywa w sobie gniazda kart wszelakich: nanoSIM + microSIM lub nanoSIM + microSD, jako że mamy tu do czynienia z hybrydowym dual SIM. Prawy, jak już wspomniałam, poświęcony został na przyciski: włącznik i regulację głośności.

Z tyłu naszym oczom ukazuje się obiektyw aparatu w lewym górnym rogu, co sprawia, że łatwo jest go zasłonić palcem podczas robienia zdjęć, a także niewielki głośnik znajdujący się w dolnej części obudowy. Front telefonu to już nieco więcej „bajerów”. Nad 5-calowym ekranem znajdziemy głośnik do rozmów telefonicznych, kamerkę oraz czujnik światła, z kolei pod ekranem – dotykowe, niepodświetlane przyciski systemowe: otwarte aplikacje, Home i wstecz, a także diodę powiadomień umieszczoną tuż pod przyciskiem Home. Dioda, przyznajcie, znajduje się w nietypowym miejscu, a do tego wszystkiego jest niewielka i trudno ją dostrzec. Pokuszę się o stwierdzenie, że gdyby jej nie było, nikt by nie zauważył różnicy.

Gdyby podsumować Xiaomi Redmi 4A pod względem wzornictwa można by stwierdzić, że jest do bólu przeciętnie – plastikowa obudowa i dość szerokie ramki wokół ekranu nie powodują zachwytów. Ale z drugiej strony – minimalizm i prostota też są w cenie. Najważniejszy jednak jest fakt, że samej jakości wykonania trudno cokolwiek zarzucić.

Wyświetlacz

Na usta cisną się dwa słowa: standard i klasyka. W podobnej cenie w przypadku 5-calowych smartfonów nie uświadczymy wyższej rozdzielczości niż 1280 x 720 pikseli. I dobrze, bo raz, że jest całkowicie wystarczająca (zagęszczenie pikseli na cal na poziomie 294 ppi jest całkowicie OK), dwa – nie drenuje baterii, a trzy – nie przycina interfejsu, za działanie którego odpowiada procesor Snapdragon 425, czyli średniak, który z Full HD mógłby sobie nie poradzić lub radzić przeciętnie. Dlatego, jak widzicie, HD przy tej przekątnej, jest dobrym i rozsądnym wyborem.

Redmi 4A to jeden z niewielu tanich smartfonów, o ekranie których mogę powiedzieć, że pozytywnie zaskoczył mnie pod względem jasności minimalnej. Korzystając z telefonu nocą nie ma obaw, że świecący ekran będzie męczył nasze oczy – podświetlenie na poziomie dwóch nitów temu zapobiega. Niestety, na temat jasności maksymalnej już w takich samych superlatywach wypowiadać się nie mogę, aczkolwiek do najgorszych nie należy. Na uwagę zasługuje obecny na pokładzie czujnik światła, któremu możemy powierzyć automatyczną zmianę jasności wyświetlacza w zależności od panujących warunków oświetleniowych – z zadaniem tym radzi sobie dobrze.

Reakcja na dotyk – bez zarzutu. Ślizg palca po ekranie – bezproblemowy. Kąty widzenia – OK, ale jeśli miałabym się czepiać, stwierdziłabym, że przy mocnym odchyleniu delikatnie widoczna staje się zmiana kontrastu i degradacja kolorów.

A skoro już przy kolorach jesteśmy, w ustawieniach ekranu możemy zmienić ich temperaturę barwową – ze standardowej na ciepłą lub zimną. Do tego dostępne są trzy ustawienia kontrastu: automatyczny (dopasowujący poziom kontrastu do oświetlenia), zwiększony kontrast oraz standardowy (kontrast pozostaje na stałym poziomie).

W ustawieniach, co ważne, dostępny jest również tryb czytania, który niweluje wyświetlanie światła niebieskiego – sami możemy zdecydować, jak silny ma być to efekt. Co ciekawe, możemy go włączyć stale lub w zaplanowanych godzinach. Bardzo cieszy mnie fakt, że takie dodatki zaczynają się pojawiać również w smartfonach za niewielkie pieniądze, a nie są dedykowane jedynie droższym modelom. To naprawdę spory powód do zadowolenia.

Spis treści:

1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie. Zaplecze komunikacyjne. Głośnik
3. Aparat. Czas pracy. Podsumowanie

Sprzęt do testów dostarczył x-kom – dzięki!

7,4 Ocena (1-10)

Plusy
  • ogólne działanie
  • dual SIM
  • czujnik światła
  • port podczerwieni
  • gest dwukliku wybudzający ekran
  • obsługa USB OTG
  • czas pracy
  • MIUI bogate w przydatne funkcje
Minusy
  • niepodświetlane przyciski systemowe
  • praktycznie niewidoczna dioda powiadomień
  • hybrydowy dual SIM
WYŚWIETLACZ
7,5
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
7
OPROGRAMOWANIE
8
AKUMULATOR
7,5
MULTIMEDIA
6,5
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
7,5
JAKOŚĆ WYKONANIA
7,5
WZORNICTWO
7,5
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Kuba Ambroziak

    Toż to mój telefon! Mam identyczne odczucia, kupiłem go jako telefon przejściowy, a… Chyba zostanę przy nim na dłużej :) jestem bardzo pozytywnie zaznaczony jego działaniem, nie uświadczam zbyt mocnego zamulania, a potrafię z telefonu korzystać dosyć intensywnie. Do tego wygląda po prostu… Ładnie. Przy niskim budżecie telefon w sam raz :)

    • kiniutek

      Jak sprawuje się jako player mp3 w porównaniu do Samsunga na Wolfsonem?

      • Kuba Ambroziak

        Pytanie do mnie? :) Nie odczuwam jakichś wielkich różnic między tym Xiaomi, a kiedyś kiedyś posiadanym SGS III. W sumie ciężko mi powiedzieć coś na temat pracy słuchawek pod Xiaomi, podpinałem je kilka razy. Raczej korzystam z bezprzewodowych Soundblaster Jam.

  • Diabeł

    Smartfon jak to smartfon.Ja na miui jestem od 4 miesięcy i dla mnie nadal jest to totalny odlot jeśli chodzi o możliwości tej nakładki.Szybko z tego nie zrezygnuję,szkoda że nie ma nowego tabletu od Xiaomi,wziąłbym go bez zastanowienia się.

  • Tobiasz

    Drogie Tabletowo, informujcie proszę jakie częstotliwości LTE obsługują testowane telefony. Informacja, że jakiś model posiada łączność LTE jest w czasach posiadających ja smartfonów za 600zł, mówiąc wprost, żadną informacją. Co najmniej niskowartościową.

    Po entuzjastycznych recenzjach zacząłem rozglądać się za Xiaomi i okazuje się, że większość modeli nie obsługuje LTE 800MHz, czyli po ostatniej aukcji częstotliwości najważniejszej częstotliwości – wszyscy operatorzy inwestują w nią, by porządnie pokryć LTE obszary pozamiejskie.

    Zastanówcie się proszę nad wprowadzeniem informacji o obsługiwanych częstotliwościach LTE do recenzji.

    • Nezumi

      Modele sprzedawane w Polsce oficjalnie (prócz Mi5) posiadają B20 :).

      • kozdromen

        Jesteś pewny, że dotyczy to też 4a?

        • Nezumi

          X-kom zapewnial mnie, ze b20 brakuje jedynie w Mi5, wszystkie inne oficjalnie dostepne w Polsce maja to pasmo posiadac. Mozna jeszcze dopytac sie ABCData…

          • kozdromen

            A może lepiej kupić na ibouguy?

          • Nezumi

            Wtedy sie musisz upewnic, czy na pewno maja b20, bo modele w Chinach go nie maja, a co ma IBG na stanie, tego nie wiem.

          • kozdromen

            No tak patrzę na cenę w ibouguy i kurcze bez VAT niewiele taniej zamawiając go z magazynu z Chin. Wychodzi około 515 zł jeśli nie przywalą VAT.. Bezsens.

  • Za tę cenę chyba skusiłbym się raczej na nową Nokię.

    • Maciej Szkudlarek

      Nowa Nokia za 600zł?

      • TakaPrawda

        Za 600 zł to co najwyżej Nokia 3. :D Na Nokię 5 w tej cenie bym nie liczył (obstawiam 800 zł – 900 zł).

  • Nezumi

    Drogie Tabletowo, co do dymków, to prócz odpalenia opcji w samej apce, trzeba jej na to również zezwolić w Panel Sterowania->Uprawnienia->Pozostałe uprawnienia :P

    • MatWolf

      Trzeba też pamiętać, że trzeba dodać też aplikację do „autostartu”, bo inaczej po wygaszeniu zgubi sygnał GPS, brak autostartu powoduje też nie pojawianie się powiadomień push z aplikacji

      • Nezumi

        Nie do konca. Autostart pozwala odpalic apke zaraz przy uruchomieniu systemu lub jej zamknieciu przez system, tutaj wystarczylaby zwykla blokada przed zamknieciem (lewy przycisk->pociagniecie apki w dol->zablokuj). Powiadomienia to juz calkiem co innego :D. Trzeba tez zwrocic uwage na to, czy jest wlaczony „Oszczedzanie energii” w panelu, ta opcja lubi ubijac apki nawet te, ktore sa zablokowane i w autostarcie :P

  • Teraz.j

    Nu, i tu się zgadzam w pełni z autorką – Redmi 4A to bardzo dobrą propozycją entry level.
    Pomimo paru procent w dół na wydajności SoC, oraz 0,3″ cala na wielkości wyświetlacza, 249 złotych
    różnicy w cenie detalicznej na korzyść Xiaomi (pomiędzy wczorajszym K10 2017), czyni ten telefon (po przeczytaniu jak zwykle rzeczowej i kompetentnej recenzji), propozycją wartą rozważenia dla każdego wielbiciela pre-paid.
    Biorąc pod uwagę ostatnie zmiany (ograniczenie subsydiowania przez operatorów telefonów – przy niskich abonamentach) co lepiej liczący (a chcący wziąć abonament do 50 pln), powinni rozważyć jego zakup na wolnym rynku i wzięcie abonamentu w wersji „sim only”, gwarantuję że na tym zarobią, jak nie w pieniądzach to „w usługach”, mam na myśli np. wielkości miesięcznych pakietów internetowych.

  • fanga

    Ciekawe ile Samsung sobie zażyczy za J3 2017? Jeśli w granicach 700zł, to wolę dołożyć stówkę do wyświetlacza Amoled i 8 – rdzeniowego Snapa.

    • Teraz.j

      Dostaniesz w J3 2017 Amoleda i 8 rdzeniowego Snapa za 700 złotych, dokładnie w tym dniu w którym Galaxy S8+ będzie w sklepie za 1990 zł, a Jarosław Kaczyński z kotem na rękach i w towarzystwie Donalda Tuska, Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz Lecha Wałęsy, pójdzie na czele demonstracji KOD’u, krzycząc że koniec PiS jest bliski.

      • Twardy Pończo

        Obawiam się, że kot może nie dożyć.

    • TakaPrawda

      Ta, już zobaczymy 8 rdzeniowego J3 2017, haha, podziwiam optymizm. Dostaniemy 4-rdzeniowego Snapa, 1.5GB ram i wyświetlacz TFT. I to pewnie w cenie około 1000 zł. ;)

      J3 Emerge (sieć Sprint) ma 1.5GB ram, wyświetlacz TFT (sprawdź sobie na stronie producenta) i 8-rdzeniowego Snapa 430 za 235 USD, czyli około 1000 zł. My, jako kraj trzeciego świata będziemy mieć gorszy procesor (Boost Mobile ma 4 rdzenie czyli Snapdragon 425) przy takiej samej cenie (bo jak inaczej).

      J3 2016 będąc crapem w środku kosztował około 750 zł po premierze, to nie spodziewaj się podobnej ceny w przypadku J3 2017 – będzie wyższa, jak już wyżej napisałem.

      • Tomasz Gapiński

        A seria J aby nie ma Amoledow zawsze?

        • Teraz.j

          Do serii/rocznika 2016 włącznie, tak – wszystkie mają amoledy.
          O serii 2017 EU jak na razie za dużo na 100 % nie wiadomo, ale tam na świecie gdzie J już wyszły, nawet seria Prime czyli J5 Prime 2017 oraz J7 Prime 2017, mają TFT (J5) i PLS (J7), wniosek – szansa że najsłabszy brat – czyli J3 dostanie Amoleda, hmm… nikła?

        • TakaPrawda

          Jak widać – nie ma zawsze amoledów. Czemu tak postąpili? Nie wiem. Tak samo można zapytać Samsunga dlaczego zabrali OIS z A5 2017 skoro był w ubiegłorocznym modelu. Kolega niżej w sumie już Ci odpisał, to nie muszę nic dodawać. Jedynie dopiszę, że wg plotek i screenów z benchmarków J7 2017 raportuje tylną kamerkę 8mpix zamiast 13mpix jak w poprzedniku – szanse na amoleda po stronie J3 2017 równe zeru, skoro Samsung lubi wszystko „wycinać”.

  • Michał Kubiak

    Dla mnie telefon ma kilka plusów – całkiem szybka pamięć wbudowana (pewnie dzięki niej przyjemni się pracuje bo nie trzeba bardzo długo czekać na uruchamianie programów), fizyczne przyciski (do szału doprowadzają mnie ekranowe, marnujące przestrzeń ekranu, choć w czasach Immersive Mode jest trochę lepiej), minimalna jasność ekranu ułatwiająca życie w nocy (nie raz telefon daje po oczach jak dostaniemy ważną wiadomość którą chcemy przeczytać w środku nocy).
    Pytania – czy telefon ma powłokę oleofobową? Czy kamera w trybie ręcznym udostępnia tryb ręcznego ustawiania ISO (większość telefonów ma straszną skłonność do ustawiania kosmicznych wielkości ISO w poszukiwaniu super ostrych zdjęć – mamy ostre zaszumione zdjęcia, czasem miło byłoby ustawić ręcznie ISO800 bo robimy zdjęcie krajobrazu w nocy)? Jak telefon sprawuje się w nawigacji, w najprostszych mapach Google? Czy w tej wersji systemu jest działający root (w niektórych telefonach Xiaomi jest informacja że funkcja niezaimplementowana)? Czy testowana była funkcja VOLTE? Czy ten „dzyndzelek” pod głośniczkiem widoczny na wielu zdjęciach jest nieskuteczny w przeciwdziałaniu tłumieniu dźwięków z głośniczka?

    • Maciej Szkudlarek

      Roota nie ma od dawna w żadnym modelu Xiaomi

      • Michał Kubiak

        Ano właśnie nie wiedziałem, bo w moim Mi Max menu jest i właśnie twierdzi że funkcja niezaimplementowana.

        • Maciej Szkudlarek

          Dziwne. Co masz za rom?

          • Michał Kubiak

            Znowu automat wywalił odpowiedź :( Sprawdzałem na wersji developerskiej romu Global opartej na Androidzie 7 – zdaje się wersja 7.2.16
            MIUI wgrywam tylko jak testujemy nowe wersje jądra, normalnie na LAOSie siedzę.

  • Achi

    Prosiłbym o recenzję redmi 4 pro lub redmi 4X :)

    • Redmi 4X na pewno będzie :)

      • Bobik

        A kiedy Nokie bedą ?

        • Teraz.j

          A zauważyłeś je gdziekolwiek w sprzedaży ? :), nie bój się, jak wyjdą to (na Tabletowo) na bank będą :).

      • Teraz.j

        Coś się wam ze stroną pokręciło pani redaktor, próba kliknięcia „następna” czy też kolejnej cyferki u dołu strony, owszem skutkuje – cyferka się zmienia ale zawartość strony już nie, zerknij na obraz, u dołu jest strona 6, a zawartość z pierwszej, sprawdzałem na Firefoxie i Chrome (PC), efekt ten sam, piszę to tutaj bo wydawało mi się to skuteczną i szybką formą dotarcia, wywal tego posta jak przeczytasz.
        https://uploads.disquscdn.com/images/c44fe6dbbceba6f65513af96be1877206623d75c96b5448d8e6a0862896aaa9e.jpg

      • Subiektywnie-obiektywny

        Jest oficjalna cena lg g6-3299 zl:)
        Potwierdzone przez LG

  • Maciej Szkudlarek

    Mama używa od trochę ponad miesiąca, śmiem stwierdzić że to idealny model dla kogoś kto używa telefonu do podstawowych czynności. Mimo że mama praktycznie tylko z niego dzwoni, pisze smsy i robi przelewy to nawet ona zauważyła przepaść między poprzednią xperią M2 a Xiaomi. No i na baterii trzyma jej tydzień, xperia wymiękała po 2-3 dniach, używała tak samo.

  • Xymox4AD

    Nie czułem nigdy brak podświetlanych przycisków w Xiaomi. Kiedyś używając Redmi wiedziałem gdzie powinny być wcale ich nie szukałem. Były tam gdzie powinny być. Teraz mam Xiaomi Mi4C i są podświetlane.
    Ale czy to mi robi aż taką wielką różnice? Hmmmm.
    Za to wielkim plusem są przyciski fizyczne. Bardzo się cieszę że nie są na ekranie. Nie przepadam i oglądając różne recenzje telefonów, zawsze zwracam na to uwagę. Tu Xiaomi ma dużego plusa.

  • krisanda

    na co to komu ?

    • Misielko

      Po to żebyś się głupio pytał

  • teges

    Z chin będzie 400zł z hakiem.

    • robbo2k

      Tiaaaa i bez LTE800 i chinskim sklepem. Wersja Global nie bez powodu jest drozsza i robi sie 500zł

  • Meretycz

    Szkoda tej diody, ale poza tym to w końcu jest co polecić z czystym sercem do 600zł.

  • eurospeedy

    No to czas na moje doświadczenie z firmą Xiaomi-
    opisanego modelu nie miałem w swoich rękach natomiast korzystam na codzień z Redmi 3S.
    Przesiadłem się na niego po doświadczeniach z :SG Note 4,Huawei P9,Huawei Mate S,S6Edge,HTC one m9 ,HTC Desire 820 i powiem tyle Xiaomi wymiata.
    Jestem drobnym przedsiębiorcą i z telefonu korzystam jak z mobilnego biura – FV,przeglądarka,dropbox,nawigacja,dual sim ( karta PL i DE) itd itp
    wszystkie poprzednie telefony nie nadążały za moimi potrzebami ,średnio co tydzień przesiadałem się z jednego telefonu na drugi … Do Xiaomi skusiła mnie cena/specyfikacja/bateria ,i od ponad 5 mcy mam w końcu jeden telefon :)

  • Miro

    2 pytania:
    w opisie jest Snapdragon 425 1,6GHz, na filmiku widać 1,4 GHz ile w końcu?
    gdzie można dostać srebrny? W necie znajduje tylko złote i różowo-złote.

    • Direct

      4A dostępny jest tylko w dwóch kolorach: gold i rose-gold. Nie ma srebrnego.

      • Paweł T

        Dawno i nieprawda​. Są nawet i czarne juz

        • Direct

          To podrzuć link do czarnego/srebrnego 4A.

      • Danielo

        Kupiłem go tydzień temu w Media Expert, przód biały a plecy srebrne…

        • Direct

          Musieli dla Ciebie zamówić jakiś ekstra egzemplarz, bo na stronie niezmiennie mają tylko złoty i różowo-złoty :).

    • Szalony Tadeusz

      Snapdragon 425 ma taktowanie 1,4 Ghz.

  • M.

    600zł za telefon o parametrach flagowca sprzed 4-5 lat jest atrakcyjna? No chyba nie.

    • Xymox4AD

      Może masz krótką pamięć. Mam flagowca z przed 4-5 lat. Samsung S3 i9300. I za jakiś czas nabyłem Xiaomi Redmi. Pierwszy telefon z tej serii jaki ta firma wypuściła. To też chyba było blisko 4 lata temu. S3 w użytkowaniu działał dość ociężale i mulasto. Redmi to sprinter przy tym Samsungu. Do tej pory mam te modele więc dobrze je poznałem.
      A dziś rozmawiamy o zupełnie innym modelu Redmi. 4A to czwarta generacja, nie licząc wersji pomiędzy, które się ukazywały
      Ps. Na start chyba krzyknęli za S3 2700 zł. Xiaomi Redmi kosztował około 160$

  • /PPP

    Jaka szkoda, że nie ma wersji męskich. Złoty i różowo-złoty sa idealne dla kobiet. Gdyby była dostępna wersja czarna lub srebrna kupiłbym natychmiast. Podobno Redmi 4X będzie dostepny w czerni, pytanie tylko kiedy i w jakiej cenie.

    • dddd

      Też jestem właśnie ciekawy i czekam na premiere w polsce

  • Pioy

    Bardzo pozytywne 1. wrażenie. Telefon po prostu DZIAŁA – a to nie jest oczywiste w tej półce cenowej. Dla mnie, super w takiej cenie. Jedna rzecz jakiej nie umiem zrobić, to żeby pokazywał się % baterii. Ktoś coś?

    • Direct

      Ustawienia / Powiadomienia i pasek stanu / Wskaźnik baterii.

  • vonski

    Wielkie dzięki za recenzję- w samą porę. Szukam właśnie telefonu dla córki na komunię i dzisiaj wypatrzyła w Euro tego 4A. Wizualnie jej się bardzo spodobał (a to przecież takie ważne…:)). Pobawiłem się nim kilka minut i wywarł na mnie świetne wrażenie. Najwięcej obaw mam co do aparatu, ale skoro piszesz że jest znośnie jak na tą klasę, to w zasadzie decyzja zapadła.

    Kilka miesięcy temu wziąłem (z obawami) dla mojej prawie 70 letniej matki Redmi 3S na jej pierwszy smartfon i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Więc chyba będzie kolejny Xiaomi w rodzinie.
    Poproszę jeszcze o jakiś 5 calowy Mi6 z ceramiczną obudową dla mnie i będzie komplet :P

    • Arek P

      Moja dziewczyna jest zadowolona z aparatu więc Twoja córka też będzie.

      Polecam wersje różowa, fajnie się prezentuje :)

  • Arek P

    Slot jest na microsim nie na nano (przynajmniej ten pierwszy, nie ten zamienny na adres). Wczoraj wkladalem nano SIM i szukałem 15min adaptera na micro SIM.

  • Adi7

    Fajnie że piszesz o poślizgu palca po ekranie- nie każdy zwraca na to uwagę przy testach, a to przecież spora część tego jak się używa fona.

  • Grzegorz

    Posiadam 3m-ce i już się nie zamienię na żaden inny. Ubolewam jednak, że nie jest łatwo o akcesoria dedykowane. Telefon godny polecenia. Pozdrawiam .

    • Arek P

      jeśli chodzi o akcesoria to polecam foster technology ;) Mają etui szkła itp ;)

  • Arqadio

    Dla biedaków w sam raz. I trzeba mieć nerwy ze stali by nie rzucić telefonem o ścianę bo można się ostro wkurwić.

    • Arek P

      hahahaha urzekła wszystkich twoja historia :)

      • Arqadio

        Taka jest niestety prawda. Mam rn3p jako 2 tel i za prawie każdym razem jak biorę go do ręki to nic nie działa tak jak powinno. Żeby dostawać głupie powiadomienia muszę poklikać w paru miejscach a i tak albo nie przychodzą wcale albo z opóźnieniem. Ciągłe zamykanie aplikacji w tle nawet jak są dodane do autostartu i pozakładane jakieś kłódki. Bateria dobrze trzyma to jeden z nielicznych plusów, ale żeby nie było tak łatwo to po każdym naładowaniu trzeba zrobić restart bo telefon dostaje wakelocka i nie przechodzi w deep sleep. Jako nawigacja też daje rade i jest to jedyna funkcja która działa bez kombinowania. Zakończyć połączenie też nie jest łatwo bo raz czujnik zbliżeniowy działa a raz nie, to samo z czujnikiem światła. Czytnik palucha też działa jak mu się podoba raz załapie za 1 razem a innym wcale. Nie rakujcie mi, że to wina złego softu bo to dzieje się na każdym oprogramowaniu. Masa osób ma te same problemy od dosyć dawna ale skośnoocy programiści nie umieją tego naprawić i nie dotyczy to tylko jednego modelu. Nie mam już nerwów na kolejne grzebanie w sofcie, żeby cokolwiek działało. Naprawdę współczuje jak ktoś używa Xiaomi jako główny telefon i zarazem podziwiam za stalowe nerwy.

        • Arek P

          Akurat rn3p sprzedałem tydzień temu (przesiadka na mi5) i w ciągu paru miesięcy poznałem ten telefon. Problemów z way lockiem nie zauważyłem (może nie wiem jak się to objawia?) w każdym razie na baterię nie narzekałem tak samo jak na gps.

          Z powiadomieniami to miałem problem tylko z gmail ale wynikało to z odświeżania skrzynki co 10 minut (nie znalazłem push).

          Czujnik zbliżeniowy mi wariował gdy miałem brudnąfolięna ekranie. W 99% przypadków pomagało jej dokładne wytarcie. Niestety nie przetestowałem jak działa bez folii ale tak czy inaczej te problemy nie zdarzały sięspecjalnie często.

          Co do czytnika to pamiętaj że jest to też kwestia jak dokładnie zeskanowałeś palucha. Mi również zdażało się że „nie łapał” ale nie było to jakieś nagminne no i zdaje sobie sprawę że nie jest to flagowieć więc ten element był niego gorszy niż np w mi5.

          Mimo tych niedociągnięć (pracowałem na global dev z miui 8) mega fajnie wspominam ten telefon (był to mój drugi, po mi4, model xiaomi) dlatego kupiłem teraz mi5 z którego póki co też jestem bardzo zadowolony ;)

          Niemniej uważam że pierwszy komentarz był zbyt nacechowany emocjonalnie i przesadzony ale szanuję ;)

  • Piotr Zelcer

    Nie ma najważniejszej info, której nie znałem kupując telefon. Mianowicie nie można instalować aplikacji na karcie sd. Tylko dane są instalowane. I tak bo taki pool8 zajmuje 100mb a na karcie sd 100kb tylko. .. ZENADA

  • Sq72

    Jak dla mnie to po prostu udany smartfon.

  • KdoM

    A jak z nagrzewaniem się telefonu?
    I czy to prawda z tymi ”samo-resetami” tego modelu?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona