Samsung Galaxy S8 i Galaxy S8+ – widziałam i jestem pod wrażeniem [pierwsze wrażenia]

Mówiłam Wam już kiedyś, że bardzo lubię swoją pracę? Na kilka dni przed oficjalną premierą najnowszych smartfonów Samsunga miałam okazję trzymać je w rękach. Niestety, nie mogłam wtedy podzielić się z Wami swoimi wrażeniami (to jeszcze nie jest najlepszy moment na stratę nerki ;)), ale mogę zrobić to teraz. I muszę Wam powiedzieć jedno: nowy flagowiec koreańskiego koncernu może się podobać – zarówno jeśli chodzi o warstwę wizualną, jak i funkcjonalną. W Londynie aktualnie startuje konferencja prasowa, na której zaprezentowane zostaną obie nowości, ja tymczasem zapraszam Was już teraz do zapoznania się z moimi pierwszymi wrażeniami z użytkowania Galaxy S8 i Galaxy S8+.

Wzornictwo

Pamiętam, jak kilka tygodni temu w sieci po raz pierwszy pojawiły się przecieki mówiące o tym, że Galaxy S8 będzie miał wyświetlacz o przekątnej 5,8”. Pomyślałam sobie wtedy: „ależ to będzie wielka krowa, Samsung upadł na głowę” (choć nie, tak pomyślałam dopiero doczytując, że S8+ będzie miał 6,2”…). Okazało się jednak, że dzięki niesamowicie wąskim ramkom, udało się Samsungowi zamknąć tak duże ekrany w obudowach o małych wymiarach. Galaxy S8 naprawdę doskonale leży w dłoni i wcale nie jest przesadnie duży – wielkością można go porównać np. do Huawei P10, który ma ekran dużo mniejszy, bo tylko 5,1”.

Ale o ile Galaxy S8 jest bardzo poręczny i bardzo łatwo jest nim operować jedną dłonią, tak sądzę, że Galaxy S8+ przypadnie do gustu jedynie osobom o dużych dłoniach. Ja na przykład miałam duży problem z dosięgnięciem palcem wskazującym do czytnika linii papilarnych, który znajduje się z tyłu. No i właśnie, samo umiejscowienie skanera wydaje mi się problematyczne – Samsung przyzwyczaił nas do tego, że jest z przodu, ale już nawet nie w tym rzecz. Gdyby czytnik umieszczony był pod obiektywem aparatu, korzystanie z niego byłoby moim zdaniem dużo bardziej intuicyjne i po prostu wygodniejsze. Tymczasem skaner jest po prawej stronie obiektywu aparatu, przez co – w dużym modelu – trudno jest go dosięgnąć bez dodatkowego manewrowania telefonem.

Smartfon samym wzornictwem nawiązuje do serii Galaxy S poprzedniej generacji. Z przodu i z tyłu mamy szklaną taflę chronioną przez Gorilla Glass 5, natomiast pomiędzy nimi jest aluminiowa ramka (stop aluminium AL6013). Obudowa jest symetryczna, a jej krawędzie zaoblone, co poprawia chwyt urządzenia. Jeśli obawiacie się o zahaczanie wewnętrzną częścią dłoni o krawędzie – ja nie miałam z tym problemu (podobnie zresztą, jak w Galaxy S7 edge), ale z doświadczenia wiem, że część osób będzie na to narzekać.

Jeśli chodzi o same wymiary, Galaxy S8 mierzy 148,9 x 68,1 x 8 mm i waży 152 g, natomiast Galaxy S8+ – odpowiednio – 159,5 x 73,4 x 8,1 mm i 173 g.

Pisząc o wzornictwie nie sposób pominąć też charakterystycznego przycisku Home, który w smartfonach Samsunga zawsze znajdował się pod ekranem i, co najważniejsze, był fizyczny. W najnowszych modelach z serii Galaxy S8 zmieniono podejście do tej kwestii i mamy tu dotykowy przycisk Home. Co dla wielu użytkowników będzie istotne – wreszcie będzie można zmieniać kolejność przycisków na dolnej belki (zatem zamieniać miejscami wstecz z listą otwartych aplikacji – w zależności od własnych przyzwyczajeń). Swoją drogą, sam kolor belki dolnej również można edytować wedle upodobań. I świetnie, bo to kolejny element personalizacji telefonu.

Całość konstrukcji jest wodoszczelna i pyłoszczelna – spełnia normę IP68, dzięki czemu nie będą mu straszne zanurzenia w wodzie na głębokości do 1,5 metra przez maksymalnie pół godziny. Oczywiście, jak zawsze w takich przypadkach, mowa jest wyłącznie o wodzie słodkiej, nie słonej. Warto o tym pamiętać.

Wyświetlacz

Nowością w Galaxy S8 jest zastosowanie ekranu o proporcjach 18,5:9, dzięki czemu ekran jest bardziej rozciągnięty niż w przypadku 16:9. To sprawia, że oglądając wideo na ekranie widać więcej, bo sam format jest bardziej kinowy, a i podczas przeglądania stron internetowych zyskujemy miejsce – co przekłada się na mniej przewijania treści.

Co ważne, domyślnie wszystkie aplikacje będą otwierać się w standardowych proporcjach, ale za pomocą jednego przycisku będzie można je rozciągnąć na cały ekran. Będzie wystarczyło przejść do widoku ostatnio otwartych aplikacji, a następnie kliknąć odpowiednią opcję – cały proces będzie jednorazowy, nie będzie trzeba zmieniać widoku ekranu za każdym razem.

Sam ekran, jak mogliście zobaczyć już na grafikach promocyjnych zapowiadających dzisiejszą konferencję, ma zaokrąglone rogi, dzięki czemu faktycznie wymiary telefonu mogły zostać zmniejszone. W przypadku Galaxy S8 mamy do czynienia z przekątną 5,8”, natomiast w Galaxy S8+ – 6,2”. Rozdzielczość wyświetlanego obrazu będzie można zmieniać w ustawieniach w zależności od własnych preferencji – domyślnie ma być 2220×1080 pikseli z opcją podwyższenia do 2960×1440 pikseli w trybie high performance, czyli głównie do zastosowań multimedialnych.

Jako ciekawostkę mogę wspomnieć, że w Galaxy S8 ekran zajmuje 83,3% przedniego panelu, natomiast w Galaxy S8+ – 83,9%.

Aparat

Obiektyw aparatu, na wzór tych z tegorocznej serii Galaxy A, nie wystaje z obudowy – jest na równi. Chroniony nie jest popularnym szkłem szafirowym, a Gorilla Glass 3. Same jego parametry pozostały niezmienione w stosunku do poprzedniego flagowca, bo Samsung wyszedł najwyraźniej z założenia, że nie ma sensu zmieniać czegoś, co jest dobre. A nie ukrywajmy, że aparat z Galaxy S7 jest w ścisłej czołówce.

Jeśli chodzi o kwestie techniczne: rozmiar piksela to 1,44 um, 1/2.55”, przesłona f/1.7, 8-krotny zoom cyfrowy. Z przodu natomiast mamy kamerkę 8 Mpix (1,22 um, 1/3.6”, f/1.7) – co ważne, z autofokusem i oczywiście wykrywaniem twarzy.

Aparat w Galaxy S8 względem poprzednika został jednak ulepszony, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie programowe. Na uwagę zasługuje przede wszystkim opcja przybliżania obrazu (zoomowanie) za pomocą przesuwania spustu migawki, co dotychczas było możliwe wyłącznie przez „szczypanie” ekranu. Sama jakość zoomowanych zdjęć również została poprawiona. Wszystko dzięki temu, że podczas wykonywania fotografii robionych będzie kilka zdjęć i nakładanych na siebie w celu uzyskania jak najlepszych efektów końcowych (przy zoomie do 3,9x – trzy zdjęcia, przy większym – pięć zdjęć). Podobnie będzie w przypadku zdjęć nocnych, których jakość, jak obiecuje Samsung, ma być jeszcze lepsza niż w Galaxy S7.

Z racji tego, że w Galaxy S8 nie ma fizycznego przycisku Home, zabrakło też szybkiego uruchamiania aparatu za pomocą dwukrotnego kliknięcia na niego. Jest jednak inna opcja – dwukrotne wciśnięcie przycisku Power (włącznika), który znajduje się na prawej krawędzi telefonu.

W samej aplikacji aparatu niewiele się zmieniło – doszły natomiast nowe filtry nakładane na zdjęcie w momencie wykonywania fotografii, jak również szereg naklejek.

Interfejs i sposoby odblokowywania telefonu

Galaxy S8 i Galaxy S8+ działają dzięki ośmiordzeniowemu procesorowi Exynos 8895 (4x 2,3GHz + 4x 1,7GHz), wykonanym w 10 nm procesie litograficznym; za grafikę odpowiada tu Mali G71 MP20, natomiast systemem operacyjnym jest Android w wersji 7.0 Nougat. Samsung chwali się, że dzięki zastosowaniu tej jednostki centralnej udało się zmniejszyć pobór energii aż o 20% względem S7, dzięki czemu urządzenie ma działać na baterii odpowiednio dłużej (mimo większego ekranu). Pamięci operacyjnej jest 4GB i są to kości RAM DDR4.

Bardziej spostrzegawcze osoby już na renderach, które wyciekały w ostatnich tygodniach do sieci, zauważyły zmianę, jaka zaszła w samych ikonach w Samsungowym interfejsie. Stały się bardziej minimalistyczne, ale, co chyba ważniejsze, ich kolorystyka jest bardziej ujednolicona i znacząca dla użytkownika. Ikony zielone oznaczają aplikacje służące do komunikacji, niebieskie – interakcji, czerwone – informacji, pomarańczowe – media, szare – ustawienia/funkcje. Dzięki temu użytkownik już wzrokowo będzie mógł się zorientować, z jakimi aplikacjami ma do czynienia. Jeśli komuś nie przypadły do gustu nowe ikony, bez problemu może wrócić do starych.

Galaxy S8 to również nowy sposób wyświetlania powiadomień. Oprócz znanego nam już Always on display, stosowanego przez Samsunga w ostatnich smartfonach z ekranami Super AMOLED, mamy też diodę powiadomień, której w produktach z AoD brakowało. Ale ciekawszą formą powiadomień jest jednak według mnie podświetlanie krawędzi – gdy telefon leży ekranem do dołu, trudno będzie je pominąć.

W przypadku tak dużej przestrzeni roboczej, z jaką mamy do czynienia w obu nowych smartfonach Samsunga, ważna jest możliwość operowania na dwóch programach jednocześnie. I tutaj również tej opcji nie zabrakło. Co ważne, została dodatkowo udoskonalona, dzięki czemu np. oglądając wideo będziemy mogli nie tylko odtworzyć je w jednym z dwóch okien, ale również przyciąć część kadru, który uznamy za zbędny, by móc otworzyć drugi program na większej części ekranu. Wciąż będzie też możliwość oglądania wideo w widoku małego okienka, tzw. Pop up view.

Jeśli chodzi o opcje biometrycznego zabezpieczania Galaxy S8/S8+, są trzy:

  • czytnik linii papilarnych umieszczony z tyłu obudowy, po prawej stronie obiektywu aparatu,
  • skaner tęczówki oka (rejestracja oczu odbywać się musi bez okularów i bez założonych soczewek kontaktowych, ale później już nic nie stoi na przeszkodzie, by w nich korzystać ze skanera; telefon musi się znajdować na wysokości wzroku, w odległości ok. 25-35 cm od twarzy użytkownika),
  • rozpoznawanie twarzy użytkownika telefonu.

Inne ważne kwestie w skrócie:

  • akumulator – w Galaxy S8 3000 mAh, w Galaxy S8+ – 3500 mAh,
  • Bluetooth 5.0, co ważne, z opcją Bluetooth dual audio, co oznacza, że do jednego telefonu można podpiąć jednocześnie dwie pary słuchawek i na obu odtwarzać te same treści,
  • ANT+,
  • slot kart microSD z obsługą kart 256GB,
  • 64GB pamięci wewnętrznej,
  • UHQ Audio 32bit.

Dostępność w Polsce

Najprawdopodobniej Samsunga Galaxy S8 i Galaxy S8+ będzie można kupić w Polsce już za chwilę, a wiele wskazuje na to, że dzisiaj – z moich informacji wynika, że o godzinie 18 ma ruszyć przedsprzedaż. Co najważniejsze, również w Polsce. Jeśli się to potwierdzi, zaraz później przeczytacie o wszelkich szczegółach w osobnym wpisie na Tabletowo.pl. Aktualizacja: sprzedaż właściwa w Europie, w tym w Polsce, ma ruszyć 28 kwietnia. Czekamy na informację o cenie i przedsprzedaży.

Już teraz jednak jasne jest, że w naszym kraju będą dostępne cztery z pięciu wersji kolorystycznych. Będzie można kupić czarną, szarą, srebrną i niebieską, natomiast złotej u nas w sklepach nie uświadczymy. W zestawie sprzedażowym z oboma modelami będą słuchawki AKG, zatem wcześniejsze spekulacje znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.

Kilka słów na koniec

Cały czas pamiętam moment, w którym pierwszy raz chwyciłam Galaxy S8 i moje zdziwienie, jak bardzo jest to poręczny smartfon, pomimo zastosowania 5,8-calowego ekranu. Jeśli tak mają wyglądać smartfony w najbliższej przyszłości to ja się na to piszę – duża przestrzeń robocza w relatywnie niewielkiej obudowie to to, czego potrzebuję. I wydaje mi się, że nie jestem odosobniona w tym poglądzie.

Dla wielu jednak kluczowe będą dwie kwestie, na temat których w tym momencie trudno cokolwiek powiedzieć, bez dłuższych testów. Pierwszą jest czas pracy, który jest niesamowicie istotny dla każdego z nas. Drugą natomiast – jakość zdjęć w rzeczywistości (zapowiada się dobrze, ale bez szczegółowych testów trudno cokolwiek powiedzieć na jego temat).

Ode mnie teraz to wszystko na temat Galaxy S8 i Galaxy S8+. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie nowości Samsunga, dawajcie znać w komentarzach.

Poniżej natomiast znajdziecie bardzo krótkie pierwsze wrażenia w postaci wideo – część rzeczy, o których napisałam wyżej, możecie obejrzeć na tym właśnie materiale. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła przedstawić Wam pełną recenzję produktu – na same testy, zwłaszcza mniejszego modelu, nie ukrywam, czekam z niecierpliwością. Ale żeby nie było tak bezkrytycznie – czekam też na możliwość porównania Galaxy S8 i LG G6… zapowiada się bardzo ciekawie!

Komentarze

  • lukas_bukowski

    Brawo, chyba jesteście pierwsi ;) wracam do prezentacji Samiego :)

  • :(

    Zawiodłem się. Mogliście poczekać te kilkadziesiąt minut. :( Od jakiegoś czasu znamy wygląd dzięki cholernym przeciekom, teraz pierwsze wrażenia – nie ma co oglądać live premiery. Chyba nigdy nie będzie “wow” podczas live’ów. Dziękuję, wracam do CS’a. A S8 pomacam w sklepie.

    • Nie mogliśmy. Embargo dla wszystkich zeszło w tym samym momencie. Czekanie dłużej z mojego punktu widzenia niestety jest stawianiem się na pozycji przegranej.

      • :(

        No tak, z Waszej perspektywy faktycznie ważna sprawa, kto pierwszy ten lepszy. :P

    • QWERTY

      Na MS Bulid 15 WoW było.

  • Bolo

    Będzie dodawany gearvr w przedsprzedaży?

    • Czekamy na oficjalne informacje w sprawie przedsprzedaży. Jak tylko będą – opublikujemy.

      • xaxa

        oficjalnie 28 kwietnia w PL i Europie.

  • GamerPl

    Dla ppsoadacza s7 to zadna rewolucja. Czekam na note 8, do s8+ w ogole mnie nie ciagnie.

  • Damian von Schlie

    nie da sie przewijac kolkiem na stronie

  • Korni

    Posiadam s7, oprócz lepszego wyglądu frontu prawie żadnej różnicy

  • Marcin Żurek

    Ale np s7 ma diodę powiadomień i ma aod, wersja edge tez ma świecące brzegi gdy telefon jest skierowany wyświetlaczem w dół, więc to żadna nowość…

    • Łukasz

      To już drugi opis w którym piszą, że wrócili do diody powiadomień. Dodam, że cały czas jej używam w S7E.

  • KUKA

    wygląda tandetnie

  • Tomx

    Kamera ile klatek/s ? Bo coś była mowa o 1000?

    • jendrush

      Też mnie to interesuje bo nic nie powiedzieli.

      • Maxik

        Mówili ogólnikowo, bez żadnych konkretów.

        • Tomx

          wiem że mówili ogólnikowo – do dupy taka prezentacja

  • axax

    aha

  • Vekl

    Czy w Polsce będzie dostępna wersja dual sim ?

    • sdfsdf

      Pewnie standardowo nie. Nie wiem dlaczego Samsung nie chce wypuścić do niektórych krajów Dual Sima. Ja akurat potrzebuje 2 karty i niestety ale mam mały wybór spośród telefonów premium.

  • Sebek

    Odgrzewane kotlety, Kasia się do tego przyznała pisząc o aparacie 12MP, ilości pamieci RAM tak ważnej w androidzie czy malej pojemności baterii…
    Poczekam zatem na Note 8 moze ten bedzie konkretniejszy…

  • Tomasz G.

    Jednym słowem dupy nie urywa – czekam na raporty użycia energii, bo obawiam się że do końca dnia jej nie wystarczy :(

  • Kryśka

    Dają gaśnicę razem z telefonem ?

    • Linkyop

      Tak, specjalnie dla Ciebie.

    • jabol

      Haha, dobre!

  • Paweł

    A ma IR blaster, bo nigdzie nie widzę dokładnie przodu. Bynajmniej nie chodzi mi o funkcję pilota tylko o diodę która generuj sygnał przy wyświetlaniu kodów EAN. W S7 z tego zrezygnowali i bardzo mi tego brakuje.

  • Damian R

    ” Chroniony nie jest popularnym szkłem szafirowym, a Gorilla Glass 3″

    Już widać oszczędności Samsunga :/

  • Raul

    Jaka radość, odciski już mają, czas na skan tęczówki.

  • egzamin

    ten telefon wygląda jak prototyp samsunga galaxy s9. Ktoś kto ma s7 nigdy się nie przerzuci na s8 bo nie ma po co :D jakiś znaczących zmian tutaj nie dostrzegam po za większym ekranem, który zresztą będzie więcej prądu zużywał. Syf! Czekam na Iphone 8

    • Krzysztof Ostrowski

      No jak każdy wybierze sobie firmę i będzie się jej trzymał to OK niech sobie ją ubóstwia albo nwm ale nie opowiadaj takich bzdur bo piszesz to tylko dlatego że nie lubisz samsunga ja też na premierze iPhone’a 8 mogę powiedzieć “Odgrzewany kotlet, pfff”

  • Preza

    Podświetlenie krawędzi jak telefon leży ekranem do dołu miałem juz w S6 Edge :)

  • Adam

    Czyli czekam na Sony Xperia XZ Premium. Nic specjalnego i nowego w S8 nie widzę. Aparat ze swoim szkłem gorszy niż w S7.

  • Arkadiusz Arkuszewski

    Tekefon w kolorze czarnym wyglada na plastikowy a nie aluminiowy.
    Bateria 3000 nAh to żart i żenada w telefonue za ponad 3 tysiaki, bazywanym flagowym.
    Słabszy piwinien miec 3500, mocniejszy 3800-4000 mAh

    Ale bogaci kupia na firme lub dla szpanu, chociaz swoj S7 Edge bym nie zamienił na to drogie gawno. Mój wyglada jakby był 3 razy droższy. A S8 jak plastikiwy budżetowiec. Nie ze tandetne matetiały ale chodzi o wygląd

    Zabawne ale pewnie bateria tak hak w moim S7 Edge trzyma od 1 do 1,5 dnia.
    Zero postepu. A czy ma Snapdragona 7876 czy 8090 i czy wyswietlacz 4K czy 8K to mnie i wiekszosci uzytkowników powiewa.
    Bateria nie trzyma, szkoda 3 kola i wiecej.
    Po temacie

  • blablablablaniewazneitakdisqus

    No Ty Kasiu to pewnie orgazmu dostałaś jak dostałaś go do ręki.

    • Na pewno, sto razy. Ehhh

    • Maxik

      Poziom gimnazjalny …

      • blablablablaniewazneitakdisqus

        …recenzji? Czasem tak. Ale uwielbienie Androida i nielubienie WP jest tu wyjątkowo nieprofesjonalne i drażniące.

  • Maxik

    Oglądałem konferencję Samsunga i powiem, że było bez fajerwerków … dużo gadania o wszystkim i o niczym – zero konkretów.
    Samsung niczym niestety nie zaskoczył – nawet widownia nie chciała zbytnio klaskać, a jedyny radosny moment konferencji to ten w którym wszyscy goście otrzymali nową kamerkę Gear 360 :D

  • Jarek Siedlak

    Zwykły fon z tym paskudnym pekajacym rysującym się (gg5) szkłem z każdej strony, czytnikiem w idealnym miejscu by brudnymi łapami rysować aparat z średnio półkowym gg3 (ciekawe czemu nie gg5 jak reszta szkła na ty fonie? ;) ) zamiast szafirowego szkielka, przeciętną baterią, kijowym (nie kinowym) formatem ekranu, ramkami, które się zemszczą użytkowość (nie tylko chwyt ale pod tą ramkami coś zazwyczaj jest) i toną bezużytecznego gruzu np w postaci skanera tęczówki czy rozpoznawania twarzy (w gorszym oświetleniu to nie wychodzi)…

  • Matwar

    BARDZO GORĄCO proszę o sprawdzenie jakości audio, zwłaszcza na dobrych słuchawkach! ;)

  • kris

    Pani Katarzyno czy bedzie porownanie zdjec p10 vs s8? Pozdrawiam

    • Marek Delewicz

      Po co skoro P10 robi gorsze zdjęcia od S7?

    • Marek Delewicz

      Po co skoro P10 robi gorsze zdjęcia od S7? ;)

  • edog

    Zastanawiam się skąd tyle zachwytów i ochów? Wydajność i konfiguracja, która chyba nie rzuci na kolana. Może jako design i ładny, ale jako narzędzie pracy i komunikacji – wartośc zerowa. Polerki podatne na rysy i pęknięcia, ergonomia trzymania przedmiotu z tendencją do wyślizgiwania się – uciążliwa.
    No i cena, którą trzeba zapłacić chyba tylko dla połechtania szpanu i niedopieszczonego ego. Niestety na krótko – do czasu wypuszczenia z taśm montażowych następnego flagowca Samsung. Ciekawy przyczynek do rozważań socjologicznych…

  • ytari

    Rozpoznawanie twarzy miałem już w htc 610… I przysięgam nie było to najwygodniejsze rozwiązanie

  • Jarek

    telefon jest naprawdę ładny, nie brakuje mu niczego i śmiało można powiedzieć,że warto było czekać na nowe urządzenie Samsunga. Cena trochę zwala z nóg, ale cóż, osiągnęli już wyżyny techniczne, to i cena jest kosmiczna. Brawo Samsung!!

  • Will5on

    Czyli czym ten S8 zachwycił? Aparat z grubsza ten sam. Czytnik palca będzie in minus. Czemu nie dali go pod ekranem? Ta technologia istnieje od ponad roku. Nowe ikonki? Oh really? Skaner tęczówki? Powodzenia, już widzę ludzi którzy mają czas aby tak odblokowywac tel.
    Wychodzi na to, że ktoś kupując dobry tel musi na tę chwilę dopłacić 2 tys zł za 0,2 cała większą przekątną ekranu w tej samej obudowie, jeśli zostawimy s7e i S8.
    Zaiste interes życia.
    Ale jestem spokojny o sprzedaż, będzie dobrze. Idiotów nie brakuje. Są ci od Apple, i ci od Samsunga. Bardziej boli to jak w Polsce się do tego podchodzi. Masz-jesteś ktoś! Na zachodzie nikt na to nie patrzy.

    • ann

      “Masz-jesteś ktoś! Na zachodzie nikt na to nie patrzy” , nie zgodzę się z tymi słowami. Wręcz powiem że jest odwrotnie bynajmniej w moim otoczeniu..

      • ihugun

        Nie “bynajmniej” tylko “przynajmniej”.

  • fsdfsdf

    Czy mnie wzrok myli czy widać było trochę lagów w systemie Samsunga na krótkiej “video-recenzji” ?

    • Maxik

      Nie myli Cię wzrok. Trochę sprzęt ich zawiódł i były albo ścinki wyświetlanego obrazu, albo był on źle zeskalowany i w trakcie pokazu to na szybko zmieniali.

  • Rr

    S8 plus już zamówiony. Czekam z niecierpliwością na dostawę.

  • dynamol

    Pani Kasiu a co z nagrywaniem slow motion 1000fps o którym było głośno przed premierą. Jest czy nie ma?

  • michcio

    O co chodzi z tą nerką?:>

    • Maxik

      Bo jakby pokazała wcześniej ten telefon , przed premierą, to Samsung by wystawił niezłą karę choć wtedy nie wiem czy sprzedaż nerki by wystarczyła :-)

  • d0c

    Aparat:
    ” Chroniony nie jest popularnym szkłem szafirowym, a Gorilla Glass 3″
    Serio?! Smartfon za 3,5k/4k i zaoszczędzili na osłonie aparatu? Dziadostwo… :(

    • stark2991

      GG3 może i jest starsze ale uchodzi za najtwardsze w rodzinie. Oczko aparatu nie potrzebuje dużej wytrzymałości na upadki tylko na rysy. Różnice jednak są znikome bo wszystkie generacje mają twardość 6 w skali Mohsa więc dla Ciebie bez różnicy

  • kkw

    Smartfony jak patelnie, niebawem będą robić 10 calowce, poręczny smartfon to jest do 5 cali, a może i ciutkę mniejsze

  • pijaczyna

    Zmieniłabyś w końcu kolor paznokci

  • Marek Delewicz

    Jak wykonuje się zrzut ekranu?
    Czy można nałożyć blokadę palca/tęczówki na wybrane aplikacje?
    Jakie odczucia S8 względem iPhona 7 Plus jeśli chodzi o wygodę noszenia, obsługiwania jedną ręką? ;)

  • Stefan P.

    Samsung Galaxy S 6 III generacja ;)

  • Krzysztof Jagiełło

    @katarzyna_pura:disqus jak to Android 7.0? :-( Premierę miał już Android O, a w zabawce za 3,5-4k nie ma chociażby 7.1.1.
    Czy jest coś w stylu 3D Touch/Force Touch?

    • Marek Delewicz

      Premiera będzie wtedy jak go zaczną udostępniać. Na razie do tego daleko.

    • Marek Delewicz

      Lepiej mieć dopracowaną poprzednią wersję systemu czy nową, która dopiero co weszła i musi zostać jeszcze sprawdzona i “poprawiona” przez twórców sprzętu? ;)

      • Krzysztof Jagiełło

        Późno odpisuję, ale nie zauważyłem wcześniej Twojej odpowiedzi. Jaka “nowa wersja”? Przecież nowa to może być określenie Androida O, a nie jednej z wersji Androida N, który premierę miał rok temu.

        • Marek Delewicz

          Nie wiem czy ja źle się wyraziłem czy może przez późną porę błędnie odczytałeś moją wypowiedź ;) Tak właśnie określiłem Androida O i N. Lepiej mieć dopracowaną POPRZEDNIĄ wersję systemu (Android N) czy nową, która ledwo co weszła i producent mógł nie mieć okazji sprawdzić do końca lub dopracować swoją nakładkę? ;) Dajmy im czas, niech zrobią to porządnie. Pewnie w pierwszej kolejności dostanie nowego androida.

Komputronik Dell Gaming
Elastyczny Hosting dostarcza dhosting.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona