Ważne

Recenzja Xiaomi Mi 5 – chińskiego flagowca w cenie średniaka

Złożyło się tak, że w dniu rozpoczęcia pisania tej recenzji, Mi 5 oficjalnie i globalnie przestał już być flagowym modelem firmy Xiaomi. Użyłem słowa globalnie, gdyż o ile premiera Mi 5s już nastąpiła, to jednak w polskiej dystrybucji nie jest on jeszcze dostępny i pewnie nie prędko będzie, biorąc pod uwagę to, że dopiero od kilku tygodni możemy cieszyć się wejściem Xiaomi na nasz rodzimy rynek. Zatem w ujęciu krajowym możemy wciąż traktować Mi 5 jako nowinkę.

Do redakcyjnych testów otrzymaliśmy pierwsze oficjalne dostępne w Polsce modele: Redmi 3S, Redmi Note 3 i właśnie Mi 5. Niniejsza recenzja będzie o tyle ciekawa, że ja, jako prywatny użytkownik, jestem posiadaczem tego telefonu od grubo ponad miesiąca. Pozyskałem go prosto z Chin, nie wiedząc nawet o planach wejścia Xiaomi do Polski, ale niczego nie żałuję, bo trudno nazwać polskie ceny konkurencyjnymi względem tego, ile ja wyłożyłem, toteż proces zamawiania z zagranicy również postaram się Wam tutaj przybliżyć. Wbrew pozorom nie jest to trudniejsze, czy bardziej niebezpieczne od zwykłego wejścia na stronę .pl i wrzucenia telefonu do wirtualnego koszyka. Dla osób obawiających się o gwarancję od razu na wstępie dodam, że serwis ibuygou.com, z którego oferty skorzystałem, ma podpisaną umowę partnerską z serwisem gwarancyjnym we Wrocławiu.

Dodatkową zaletą tego typu recenzji jest to, że wideo-prezentację sprzętu uczyni Kasia, którą na pewno z dużo większą przyjemnością posłuchacie, aniżeli miałbym to być ja.

Parametry techniczne Xiaomi Mi 5:

  • 5,15-calowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD (1080×1920),
  • czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 820 1,8 GHz*,
  • układ graficzny Adreno 530,
  • chroniony szkłem szafirowym aparat główny 16 Mpix (Sony IMX298) z f/2.0, PDAF i dwutonową diodą doświetlającą LED,
  • szerokokątna (80°) kamerka 4 Mpix na przodzie (f/2.0),
  • Wi-Fi 802.11a/b/g/n/ac,
  • Bluetooth 4.2,
  • GPS z A-GPS i GLONASS,
  • LTE,
  • NFC,
  • port podczerwieni,
  • czytnik linii papilarnych,
  • dual SIM (2 x nano SIM, standby),
  • USB Typu C,
  • akumulator o pojemności 3000 mAh z szybkim ładowaniem (Qualcomm Quick Charge 3.0),
  • wymiary: 144,55 × 69,2 × 7,25 mm,
  • waga: 139 g.

Istnieją trzy warianty sprzętowe:

  • 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej (posiadana przeze mnie),
  • 3 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej,
  • 4 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej.

* Warto dodać, że najtańsza wersja 3GB/32GB ma procesor z ograniczonym taktowaniem do 1,8 GHz. Dlaczego? Nie mam pojęcia.

Cena w momencie publikacji: w Polsce 3GB/32GB – 1799 złotych, w Chinach ten sam wariant – ok. 310 dolarów.

Wideorecenzja

Wzornictwo, jakość wykonania

Od strony konsumenckiej rynek technologiczny dzieli się na dwa obozy. Pierwszym z nich są osoby, które faktycznie znają się na rzeczy i jara ich ciągle rosnąca liczba rdzeni w procesorach oraz kolejne gigabajty pamięci RAM. Druga, zdecydowanie bardziej liczna, to grupa osób, które po prostu kupują urządzenie i z niego korzystają, czy to faktycznie wykorzystując jego funkcjonalność czy też po prostu dla lansu, nie zważając na to, co jest pod obudową. Rynek europejski przyzwyczaił nas do tego, że za urządzenia Premium trzeba też wyłożyć ekstra pieniądze, więc jeżeli ktoś wyciąga naprawdę szpanerskie urządzenie to znaczy, że zapewne wyłożył na nie okrągłą sumkę. Design jest ważny, bo tak, jak podobno istnieje coś takiego, jak miłość od pierwszego wejrzenia, tak i w przypadku rzeczy to pierwsze wrażenie definiuje naszą późniejszą ocenę tego przedmiotu. Dążę do tego, że po otwarciu pudełka przyniesionego mi przez kuriera, aż gwizdnąłem na widok tego, jak wykonany jest Mi 5. Widziałem i „macałem” już wiele urządzeń, ale możecie mi uwierzyć, że moja piąteczka już na starcie zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Kupując chiński telefon, gdzieś tam z tyłu głowy ma się przeświadczenie, że jednak poszło się na pewnego rodzaju kompromis – mniejsze pieniądze za nieco gorszej jakości sprzęt, ale wciąż potężny pod względem podzespołów i funkcjonalności. Xiaomi jest idealnym przykładem tego, że taka polityka niegdysiejszych chińczyków została porzucona i zabetonowana jak elektrownia w Fukushimie (tak wiem, że to w Japonii, ale nie mogłem powstrzymać mojej daleko idącego skrótu myślowego). Xiaomi Mi 5 to stosunkowo tani smartfon, który ma świetne, topowe podzespoły i niebanalny design, który kopiuje najlepszych, nie bójmy się używać tego słowa. Nie zapominajmy, że to dalej Chiny, a ich wejście na rynek europejski pomimo „wątpliwości” patentowych jest dla mnie dalej wielką niespodzianką (warto mieć na uwadze, że ABC Data wszelkie kwestie patentowe prześwietliła i wyjaśniała, i z ich strony wszystko wygląda bardzo czysto i klarownie).

Przejdźmy jednak do konkretów. Na wstępie chciałem powiedzieć, że oczywiście przed zakupem tego telefonu obejrzałem mnóstwo recenzji i przekopałem się przez miliony zdjęć – tak, aby utwierdzić się w przekonaniu, że to jest ten jedyny, jeszcze przed przelaniem pieniędzy. Co ciekawe, gdy dostałem już urządzenie stwierdziłem, że jakimś cudem Mi 5 wygląda zupełnie inaczej na zdjęciach niż w rzeczywistości. Jest zupełnie niefotogeniczne, szczególnie w białej wersji (ja mam co prawda czarną), bo na żywo wygląda zdecydowanie lepiej.

xiaomi-mi5-recenzja-tabletowo-zdjecia-07

Zarówno na przodzie, jak i tyle urządzenia, mamy szkło Gorilla Glass 4. Szkło na plecach ma swoje wady i zalety, ja zawsze należałem do obozu przeciwników tego rozwiązania, ale muszę przyznać, że o dziwo w tym modelu nie ma z palcowaniem większego problemu. Oczywiście widać smugi, ale patrząc pod słońce na Mi 5 i inne urządzenie z polerowanym plastikiem nie powinniśmy zobaczyć kolosalnej różnicy w poziomie zabrudzenia tylnej ścianki. Skoro już skupiliśmy się na tyle, to na pewno dużym plusem jest to, że aparat perfekcyjnie wtapia się w tylną ściankę. Według mnie nie ma nic gorszego niż badziewnie wystający obiektyw aparatu, bo jednak od strony estetycznej to tylna część urządzenia jest tą bardziej reprezentacyjną podczas codziennego użytkowania.

Na Mi 5 przesiadłem się z Samsunga Galaxy Note 3. Głównym powodem zmiany było zmęczenie wielkością Note’a, którego przekątna ekranu wynosiła 5.7” i nawet pomimo korzystnego stosunku powierzchni ekranu do całkowitej wielkości urządzenia, z czego słynie rodzina urządzeń Note, było to dla mnie za dużo na dłuższą metę. Poprzednio miałem LG G2 i uznałem, że to właśnie ekran o przekątnej 5,2” będzie idealny w następnym telefonie. Mi 5 ma przekątną 5,15”, co jest dosyć nietypowe. Świetnie leży w ręce, co prawdopodobnie dzieje się za sprawą tego, że tył urządzenia jest zaokrąglony. Zaokrąglenie to przypomina trochę to, w jaki sposób zaokrąglony jest ekran Samsunga Galaxy S7 Edge. W wielu aspektach design Mi 5 można porównać z tym znanym właśnie z rodziny urządzeń Galaxy S Edge.

Omówmy, co znajduje się na poszczególnych ściankach urządzenia. Na górze mamy port słuchawkowy mini jack 3.5 mm, port podczerwieni, czyli znaną wszystkim doskonale IRDA, pozwalającą na zmienienie telefonu w pilota, obok znajdziemy też jeden z dwóch mikrofonów. Na dole mamy dwie symetrycznie rozłożone atrapy, z czego jedna zasłania mikrofon, a druga głośnik mono. Nie mogło tutaj zabraknąć również portu do komunikacji i ładowania, który w Mi 5 jest interfejsem typu USB-C, co z jednej strony jest bardzo fajnym ruchem przyszłościowym, ale z drugiej jednak może być nieco upierdliwe, czego doświadczyłem już w pierwszym tygodniu użytkowania, kiedy zapomniałem w nocy doładować swój telefon, a nikt w pracy nie był w stanie pożyczyć mi ładowarki kompatybilnej z takim portem. Na szczęście przejściówki microUSB do USB-C kosztują grosze i są dostępne od ręki, a do tego bardzo kompaktowe, więc swoją noszę po prostu w portfelu w przegródce na bilony.

xiaomi-mi5-recenzja-tabletowo-zdjecia-09

Lewa strona to miejsce dla wysuwanej szufladki, wewnątrz której możemy umieścić dwie karty nanoSIM, brakuje niestety możliwości włożenia kart microSD. Prawa ścianka to dwa przyciski głośności oraz Power. Na tyle mamy aparat oraz podwójną diodę doświetlającą LED. Front urządzenia to oczywiście wyświetlacz, nad którym znajduje się aparat przedni, głośnik do rozmów oraz czujnik światła połączony z czujnikiem zbliżeniowym. Warto dodać, że ten pierwszy działa naprawdę świetnie, perfekcyjnie dobiera jasność ekranu do panujących warunków. Doceniłem również czujnik zbliżeniowy, który w moim Note 3 był albo uszkodzony, albo po prostu słaby. Główną jego funkcją jest gaszenie ekranu podczas rozmowy, kiedy przykładamy telefon do ucha. W Note 3 czasem w ogóle nie następowało wyłączenie ekranu, a gdy jednak się to udawało, to później czas reakcji czujnika kiedy odsuwałem telefon od ucha był niedopuszczalny. To oczywiście kwestia sekund, ale przeważnie bywało tak, że nie miałem szans rozłączyć się przed osobą, która była moim rozmówcą. W Mi 5 czas zadziałania czujnika jest natychmiastowy. Powiecie mi, że jestem zbyt skrupulatny i wyczulony, ale jednak takie małe detale stanowią o tym, z jaką precyzją został wykonany dany produkt, a to ma kluczowe znaczenie przy końcowej ocenie.

xiaomi-mi5-recenzja-tabletowo-zdjecia-12

Poniżej znajduje się fizyczny przycisk Home, który jednocześnie jest czytnikiem linii papilarnych. W tym momencie wyjdę na niezłego hipokrytę, bo nawet na łamach Tabletowo wylewałem słowa krytyki nt. wykorzystywania odcisku palca w czynnościach tak błahych, jak odblokowywanie telefonu czy drzwi na siłowni. Faktycznie do niedawna byłem konserwą, która uważała, że coś takiego to najzwyklejszy strzał w kolano. Teraz, gdy kupiłem telefon z taką funkcją, dotarło do mnie, że jest to coś ŚWIETNEGO i obawiam się, że nie mógłbym już bez tego żyć. Na telefonie przechowuję ważne dane zarówno prywatne, jak i służbowe, więc pierwotnie zabezpieczałem telefon poprzez wzór, co jest niesamowicie uciążliwe na dłuższą metę, kiedy ma się ogromnego Note 3 i trzeba przy użyciu jednej ręki połączyć przynajmniej 4 kropki w odpowiedniej kolejności. Odkąd mam Mi 5 przykładam tylko palec do czytnika na ułamek sekundy i tutaj warto podkreślić, że jest to UŁAMEK sekundy. Czujnik w Xiaomi Mi 5 jest naprawdę topowy. Sprawdzałem i czas zadziałania jest znacznie lepszy niż w iPhone 6.

xiaomi-mi5-recenzja-tabletowo-zdjecia-08

Od zawsze byłem zwolennikiem ekranowych przycisków nawigacyjnych (wstecz, Home i przycisk funkcyjny), ale też doceniam zalety przycisków fizycznych. W Mi 5 po obu stronach przycisku Home mamy dwa przyciski dotykowe. Jest to rozwiązanie takie, jak w urządzeniach Samsunga. Oczywiście ich funkcję można sobie samemu skonfigurować. Do dyspozycji mamy funkcję wstecz, ukazania aplikacji działających w tle oraz menu. Jako dodatkowa ciekawostka, która bardzo mnie ucieszyła właśnie z powodu mojej sympatii do przycisków ekranowych, jest możliwość korzystania z przycisku fizycznego Home jak z dotykowego, tj. realizować jego funkcję bez konieczności wciśnięcia go. Bardzo wygodne, dzięki temu przycisk wciskam fizycznie tylko, gdy chcę odblokować ekran, wtedy podczas naciśnięcia realizowany jest też odczyt odcisku mojego palca. Warto tutaj dodać, że jeżeli jesteśmy już na ekranie blokady, np. po wciśnięciu przycisku Power, to odblokowanie odciskiem można wykonać bez konieczności wciskania Home, wystarczy przyłożyć palec do przycisku.

Aha! Zapomniałbym jeszcze wspomnieć o dostępnych wersjach kolorystycznych. Xiaomi Mi 5 można kupić w kolorze białym, czarnym i złotym. Dodam, że przez pewien czas zastanawiałem się, którą z nich wybrać. Złoty odrzuciłem na starcie, bo to nie w moim stylu, natomiast za białym przemawiała cena niższa o jakieś 60 zł. Ostatecznie postanowiłem dołożyć do wersji czarnej, gdyż biała wygląda dość dziwnie za sprawą strasznie wielkich czarnych ramek wkoło wyświetlacza. W czarnej wersji są one niewidoczne, bo zgrywają się z kolorem całego urządzenia, a w przypadku białej telefon wygląda jakby był złożony z trzech niepasujących do siebie części (górnej białej, środkowej czarnej i dolnej białej).

Podsumowując ten dość długi wywód na temat wyglądu muszę podkreślić, że stylistyka oraz jakość wykonania to chyba najmocniejsza zaleta tego urządzenia. To, jak wykonany jest ten telefon, jest istnym majstersztykiem i nie mówię tutaj tylko o rynku chińskim, ale o topowym designie na skalę światową.

xiaomi-mi5-recenzja-tabletowo-zdjecia-03

Spis treści:

1. Wideorecenzja. Wzornictwo, jakość wykonania. Skaner
2. Wyświetlacz. Działanie, oprogramowanie
3. Bateria. Aparat
4. MIUI. Podsumowanie recenzji

Smartfon do testów dostarczył sklep x-kom. Dzięki :)

8,9 Ocena (1-10)

Plusy
  • Jakość wykonania!
  • Design!
  • Możliwość odblokowania bootloadera
  • Cotygodniowe aktualizacje oprogramowania
  • Szybki i dokładny czytniki linii papilarnych
  • Fizyczny przycisk home z funkcją dotyku
  • Świetnie działające czujniki oświetlenia i zbliżeniowy
  • Szybkie ładowanie Qualcomm Quick Charge 3.0
  • Port podczerwieni
  • DualSIM
Minusy
  • Śliski tył
  • Średniej jakości aparaty
  • Przeciętna software'owa obsługa dotyku
  • Bateria mogłaby trzymać dłużej
  • Świat jeszcze nie jest gotowy na USB-C
  • Brak obsługi kart microSD
Wyświetlacz
8
Działanie - płynność
9
Wydajność
9
Oprogramowanie
10
Akumulator
7,5
Multimedia
7,5
Porty, złącza, łączność
9,5
Jakość wykonania
10
Wzornictwo
10
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • „Według mnie nie ma nic gorszego niż badzieWIE wystający obiektyw aparatu”
    Chyba miałeś na myśli badzieWNIE :)

    • Tak, tak, jasne. Dzięki.

      Na przyszłość: skorzystaj, proszę, z naszego systemu zgłaszania błędów – Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl

      • Zazwyczaj z niego korzystam, ale pod tą recenzją nie wyświetla mi się opcja zgłaszania błędów (na telefonie)

      • kozdromen

        A dlaczego Pani Kasia czytała tekst z tej recenzji? Było słychać, że toczka w toczke. No chyba, że Pani Kasia pisze te artykuły :-D mogła już się wysilić i powiedzieć coś od siebie.

        • A po co miałam sobie dokładać roboty? Scenariusz do recenzji powstaje na podstawie tekstowych recenzji sprzętu. Tą napisał Tomek, ja dogrywałam wideo. Nie widzę w tym nic złego.

          • kozdromen

            Idziesz na łatwiznę. Wypłyń na głębię, a będzie Ci dane i wyniosą Cię na recenzencki piedestał! ;-)

          • Mając tyle do zrobienia, ile ja mam, też byś „szedł na łatwiznę”.

            Ja tego tak nie nazywam. Dla mnie to jest odwalanie kawału dobrej roboty.

          • kozdromen

            A no tego nie neguje :-)

          • Dzięki :)

          • kozdromen

            „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie” (Łk 12,39-48). ;-) P.S. nie jestem świadkiem :-D

  • nm

    liczyłem na test polskiej wersji…

    • A czym się różni polska wersja od chińskiej po wgraniu MIUI Polska? ;>

      Podpowiem: obie nie obsługują LTE 800.

      • Warto dodać, że Kasia miała właśnie polską wersję 😉

      • jk

        może do polskiej nie można wgrać miui polska przez zablokowany bootloader? (było coś o tym ostatnio tutaj)
        warto było wspomnieć w recenzji, że nie obsługuje LTE – to ważna kwestia, która dla niektórych kompletnie skreśla ten model

        • cukru

          Przecież obsługuje LTE, brakuje tylko pasma B20. Bootloader da się odblokować w każdej wersji.

          • tery

            w Redmi z x-kom się nie da

          • cukru

            Tutaj dyskutujemy o Mi5, Redmi Note 3 z polskiej dystrubucji (wersja kate) owszem, nie da się odblokować

          • Arek P

            W wersji Kate owszem nie Ale w Kenzo jak najbardziej

        • Dolaidola

          Dla niektórych, reszta mieszka w dużych skupiskach zwanych miastami gdzie 800 nie gości ;p Ruszając zaś w plener pasmo lte B20 jest zbędne bo i tak nie korzystam w lesie z FB i YT.

          • LiczySieDystans

            W lesie to moze i nie ale na wsi gdy potrzebuje dzieciakom jakies bajki puscic z YT to warto aby telefon pasmo B20 obsluzyl.

          • FireFrost

            To zbędne, tamto zbędne, idąc tą drogą można dojść do wniosku, że myPhone z promo w biedrze wystarczy do wszystkiego.

            Brak istotnego pasma w LTE JEST sporą wadą, pasmo 800 mhz jest także w dużych miejscowościach, przykładowo w LTE Ultra z Play bierze udział właśnie to pasmo, a zasięg Ultra jest w tej chwili właśnie w dużych miastach.

        • Michał Chrobot

          Xiaomi dało mi zgodę na zdjęcie blokady w 7 godzin po zgłoszeniu takiej potrzeby. To formalność…

      • Name

        A czy brak obsługi LTE 800, sprawia problemy w codziennym użytkowaniu?

  • Artur Węgliński

    „Świat jeszcze nie jest gotowy na USB-C” jestem innego zdania.

    • Jednak niestety tak jest, mocnym standardem stało się microUSB, które powoooli musi zostać wyparte przez nowy standard.

      • marcus1212

        przecież USB C to przyszłość, jak może być (-) ? W Note 7 też byłby (-)?

        • meh

          dokladnie, zatrzymajmy sie w miejscu…
          (-) moglby byc brak jacka, ale akurat usb-c to fajna sprawa. mam w g5 w polaczeniu z quickcharge, jestem mega zadowolony.

          • Artur Węgliński

            U mnie na trzy telefony dwa mają usb-c i jestem zadowolony.

          • VMortens

            To nie jest kwestia tego czy jesteś zadowolony,czy nie.
            Faktem pozostaje, że zadziwiająco mało urządzeń poza Chinami przerzuciło się na nową wtyczkę. Standard ten przyjmuje się IMHO zdecydowanie za wolno.

          • Artur Węgliński

            Myślę, że szybko to się zmieni. LG stosuje, google rownież reszta niedługo też zacznie stosować usb-c

          • Nie napisałem, że samo USB-C to minus tylko to, że jest tak mało powszechne i w sumie zmiany w tej materii są strasznie powolne!

        • VMortens

          Dokładnie! USB Type-C to przyszłość i Tomasz ma rację twierdząc, że świat nie jest na to gotowy, bo przyszłość, to nie to samo co teraźniejszość. A teraźniejszość wygląda jak microUSB.

          Sam jestem rozczarowany tym jak słabo się ta nowa złączka przyjęła, ale fakt, że jest ona powszechnie używana w chińczykach, jeszcze nie świadczy, że standard się przyjął w reszcie świata.

    • No cóż. Nie wiem jak jest tam gdzie Ty mieszkasz ale u mnie w biurowcu z około 60 pracownikami jestem jedynym, którego telefon posiada USB-C. Weź teraz nie naładuj komórki i zapomnij kabla zasilającego…

      • Artur Węgliński

        To samo byś mógł pisać o posiadaczach iphonów. Mimo to że mało ludzi je posiada tam gdzie ja pracuję nie przeszkadzało mi to że miałem iphona. Mając teraz G5 też mi to nie przeszkadza że tylko ja mam usb-c. Ja mam taki głupi nawyk, że ładuję telefon tylko dedykowaną ładowarką.

      • marcus1212

        markowa przejściówkę microUSB-USB C można nabyć za „kilka złotych” i mieści się w portfelu… to naciągany argument.

      • O to właśnie mi chodziło ;)

  • Misiek

    ” Średniej jakości aparaty ” – to chyba niewidzieliscie sredniej jakości apraty , no chyba że porównujecie do s7 tutaj rzeczywiscie mi5-tka wygląda średnio – dużo słabiej chyba wypada video w porównaniu do aparatu, przynajmniej w rozdzielczości 4k .

    • Jeśli Mi5 traktujemy jako flagowca, to te aparaty są ledwo średnie – taka prawda.

      • Misiek

        No jak widać opinie na ten temat są podzielone – dobra a tak z ciekawości spytam czy według ciebie Mi5tka dużo odstaje za takim Huwawei P9 czy Honorem 8 ?

        • Misiek

          chodzi oczywiscie o aparat

        • Nie mam możliwości bezpośredniego porównania, ale – tak – zdecydowanie P9 i H8 robią lepsze zdjęcia. To półka wyżej od Mi5.

          • Michał Chrobot

            IMHO – jest OK. P9 na pewno robi to lepiej, ale Mi5 w ciągu dnia w zasadzie robi zdjęcia b. dobre. Nieco gorzej przy marnym świetle. Generalnie zaskakuje na +.

          • Sorry Michał, ale po przesiadce z Moto G2 to wszystkie smartfony będą dla Ciebie robiły super zdjęcia :)

          • Michał Chrobot

            Paradoksalnie G2 całkiem dobrze sobie radziła w dobrym świetle. Ale tu bym raczej zestawiał Mi5 do lustra. Zdjęcia z Mi5 są przyzwoite nawet przy moim Nikonie. Oba mają 16 MP. Oczywiście dzienne, bo jednak lustrzanka odstawia smartfony przy słabym świetle.

        • Johnson Case

          Ja nie mogę powiedzieć złego słowa o jakości zdjęć w Xiaomi Mi5. Wypada świetnie! Szczególnie biorąc po uwagę cenę telefonu.

      • jacek

        właśnie. jak oceniasz aparat? lepszy w mi5 czy honor 8?

        • w Honorze 8 jest lepszy

          • jacek

            Dziękuję za odpowiedź.
            A całościowo jeśli chodzi o telefon? który uznajesz za lepszy?

  • I†achi

    Autorze: „Jest zupełnie niefotogeniczne, szczególnie w białej wersji (ja mam co prawda czarną), bo na żywo wygląda zdecydowanie lepiej.”….. No ja przepraszam bardzo ! Ale mam białą wersję, i ja, i ona, czujemy się urażeni. Jest piękna i wspaniała. Dodatkowo, późniejszy fragment o ramkach… tak, masz rację. Ale połowicznie. Pół roku temu już na forum rozkminialiśmy to z chłopakami. W białej możesz zarzucić że wygląda to średnio…. Ale za to znasz minus wersji czarnej ? A no to spójrz na swój Home Button. Jest niesymetryczny. Ha, dostrzegasz to? Dolny pasek z ekranu powoduje, że Button jest OPTYCZNIE niżej niż być powinien. Ot, optyczne gierki. Coś za coś. Białe wersje mają w sobie elegancję… chociaż akurat czarny Mi5 też ją posiada ;3

  • MareX

    Rozumiem, że Miui ma swój sklep z aplikacjami i nie mamy dostępu do sklepu Googla?

    • Oczywiście, że jest normalnie dostęp do Google Play.

    • Arek P

      Ma google play w standardzie :)

    • MrVik

      Tak jest tylko w chińskiej wersji softu. Global i MIUI Polska mają Googla.

  • tex666

    f/2.0 określa jasność obiektywu. Ogniskowa to zupełnie co innego :)

    • VMortens

      Maksymalna wartość otwarcia przesłony – w praktyce, jasność obiektywu. Dla pełnego zrozumienia.

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Świat jeszcze nie jest gotowy na USB-C” Naprawdę? Mam nadzieję, że teraz przy każdym nowym smartphonie będziecie wrzucać to jako wadę …

    • Każdy z recenzentów ma swoje zdanie na ten temat. I wcale nie uważam, by to było złe.

      • Konrad Uroda-Darłak

        Może i fajnie, jak każdy ma swoje zdanie – no ale to mogło być minusem 2 lata temu, a nie obecnie. Przecież teraz już praktycznie niczego innego nie montują (no prócz Apple oczywiście).

  • Wkratke

    Od kilku m-cy mam Mi5 i nie mogę złego słowa powiedzieć o tym modelu. Mało tego co jakiś czas pozytywnie mnie zaskakuje oprogramowaniem, dopracowaniem i jakością wykonania. Aktualizacje zaś są częste ale odczuwalne zmiany są tylko co kilka tygodni. Uważam całą serię Mi5 za najbardziej udaną w 2016, może tylko 1+3 przebija w niektórych kwestiach. Teraz warto polować na wersję ceramiczną która jest w promocji w kilku chińskich sklepach.

  • jhevi

    Autor zapomniał dodać, że do ceny w Chinach należy dopisać podatek VAT, no chyba że chce się zostać oszustem podatkowym :) Wtedy cena nie jest już tak atrakcyjna. Mam jednak nadzieję, że autor uiścił wymaganą należność

    • Zdzisław Dyrman

      Jak mu przechwycili na granicy to nie miał wyjścia – musiał zapłacić. Jak miał trochę szczęścia to przeszło bez opłat.

      • jhevi

        Dopóki kogoś się nie złapie to nie jest złodziejem? ;)

        • Zdzisław Dyrman

          A gdzie ty tu widzisz kradzież? Jak każą to się płaci, jak nie każą to chyba tylko głupek by płacił dobrowolnie.

          • jhevi

            No właśnie po co płacić za program albo za muzykę skoro można ściągnąć z chomika, tylko głupek płaci

          • Zdzisław Dyrman

            Poruszyłeś zupełnie inny aspekt. I tu się z tobą zgodzę, że twórcy oprogramowania zasługują na zapłatę, a piractwo jest naganne. Ale temat dotyczył czegoś zupełnie innego.

          • jhevi

            To nie jest żaden inny aspekt, albo działa się zgodnie z przepisami, legalnie, albo łamie się prawo i oszukuje

          • Zdzisław Dyrman

            A słyszałeś o czymś takim jak rozsądek?

          • drwesto

            Unikanie płacenia podatku w ramach luk prawnych a oszustwo czy wyłudzenia to są dwie różne rzeczy, i rozsądek ekonomiczny nakazuje korzystać z tej pierwszej możliwości.

    • Michał Chrobot

      Chińczycy są sprytni. Np. ibuygou oferuje „ubezpiecznie” od VAT. Zwraca kwotę jeśli Ci naliczą przy kontroli.

  • olg

    Dzisiaj

    znajomi porownywali m5 z galaxy s4 z snapd 800 i m5 jest wolniejszy od starego s4 jednak co firma to firma i dlatego chinczyki sa tansze

    • To ten S4 musiał mieć jakieś mocne turbo-doładowanie, bo mam możliwość porównania z S4 i jakoś nie widzę, by był szybszy. Bo nie jest.

      • olg

        Mowie o S4 z snapdragon 800 a nie zwykły galaxy s4 z snapdragon 600

        • Haha

          Pewnie znaczek Samsunga dodaje dodatkowe rdzenie Krait i śmiga jak rakieta. 😂😂😂

  • Krzysztofsf

    Nova launcher swietnie zmienia smartfon z Miui w urzadzenie z „normalnym” interfejsem.

    Czy dziala double tap do odblokowywania?

    Czy bralk LTE 800 przeszkadza w korzystaniu?

    • Działa double tap i jest to pokazane na wideo. Mi brak LTE 800 mi konkretnie nie przeszkadza ani trochę – ale to nie tylko w przypadku tego telefonu, a każdego, który go nie ma – żeby nie bylo.

      • Krzysztofsf

        Mam wrazenie, ze brak LTE 800 zacznie byc powazniejszym problemem za 2-3 lata, czyli akurat wtedy, gdy wlasciciele beda wymieniac zakupione obecnie telefony.

        • VMortens

          Dlatego osoby, które się tego obawiają powinny wybierać egzemplarze z dystrybucji Polskiej – te mają LTE800 (band 20).
          Wszystkie 3 modele wprowadzone przez A-datę to modele INT, z dodaną obsługą tego pasma.

    • Double tap jest i działa bez problemu. LTE nie przeszkadza jeśli się mieszka w dużym mieście i okolicach. W zasadzie jak ktoś się decyduje na telefon niech sobie po prostu sam sprawdzi czy ma w pobliżu nadajniki LTE 800 i sam stwierdzi czy potrzebuje czy nie.

  • Artur Kelkeszoz

    Skoro „pozyskałem go prosto z Chin” to dlaczego „smartfon do testów dostarczył sklep x-kom”?

    • A wideo oglądałeś? No właśnie :)

      Ja testowałam polską wersję, Tomek – chińską.

  • Zdzisław Dyrman

    A jaki soft jest standardowo w tych egzemplarzach z polskiej dystrybucji? Global czy MIUI Polska?

    • Global (8.0 w tym momencie)

      • 8.0.2 dla ścisłości, a po wgraniu rozwojowego MIUI Polska mam 8.1

        • no to jeszcze dokładniej: 8.0.2.0 :)

        • Michał Chrobot

          Tomek widzisz jakieś zasadnicze różnice? Bo rozmawiałem z Mobzillą nt. Globalnej vs Eu. Wniosek był taki, że zmienia się nic. Bootloader odblokowałem, ale bez dobrego argumentu za, nie chce mi się bawić w przesiadki.

          • carlosik89

            dokładniej to 8.0.5.0, a przynajmniej ja mam taki w swoim Mi5 :P

          • Bo masz wersję rozwojową zapewne :)

          • carlosik89

            rozwojową?

          • Za krótko byłem na globalu, żeby rozstrzygnąć jednoznacznie :)

    • Global. Do miuipolska jest wymagany odblokowany bootloader o czym wspomina autor na końcu recenzji. A sklep nie może go odblokować bo to kwestia indywidualna, użytkownika.

  • PanMarcin

    Mi 5 jest również dostępny w czwartym kolorze Purple, ciekawa opcja dla kobiety. Sam ściągam taki dla żony.

    • Bardzo rzadki kolor. Lepiej przemyśleć i uwzględnić fakt, że LCD jest ciężko dostępne w tym kolorze. A więc przy rozbiciu ekranu będzie trzeba trochę poczekać na taki kolor. Ja załatwiam takie na zamówienie choć nikt tego kolory jeszcze nie rozbił.

    • Przyznam szczerze, że nie byłem świadomy istnienia takiego koloru :)

  • ksebas

    cena urządzeń xaomi nie bierze się z nikąd. Niska cena w tym przypadku to np. rozwalcowane na maxa blachy. Mniej materiału równa się niższa cena itd itp.
    No ale to już autorzy różnej maści recenzji pomijają.

    • Oczywiście mówisz to bo rozkręcałeś Mi5 i sprawdzales grubość ramki, a materiały też sprawdzales na spektrometrze że mówisz, że to blacha (stal)?

  • jacek

    Pani Kasiu i drodzy forumowicze! Który będzie lepszym wyborem? Mi5 3/64, czy Honor 8? Oba mógłbym mieć za podobne pieniądze.
    A może za 250zł taniej wziąć mi5 3/32?

    • Michał Chrobot

      Kupiłem 64 GB, choć moim pierwszym wyborem była wersja 32 GB. Logika jednak mówi, że dopłata ma sens bo:
      a) 2x więcej pamięci (słucham audiobooków, to dla mnie istotne)
      b) szybszy procesor i szyna do pamięci RAM
      …a różnica w cenie 32-64 wynosiła jakieś 150 zł. Całość ok. 1460 zł za Mi5 64 GB z Chin. W tej cenie trudno złapać Honora 8.

  • VMortens

    Wkradła się spora nieścisłość – dla tych co obawiają się o gwarancję jest opcja Ibuygou, ale cena w wypadku egzemplarza objętego tym programem partnerskim z wrocławskim serwisem Acida jest dużo wyższa niż zwykłego egzemplarza z Chin!! Zwykłe i najtańsze egzemplarze z Chin nie są objęte opcją serwisu gwarancyjnego we Wrocławiu!
    Wybierając dla siebie telefon w tym sklepie musimy zwracać uwagę na wyraźne oznaczenia: ‚EU SERVICE’ – tylko te egzemplarze mają serwis we Wrocku.

    Modele oznaczone jako ‚EU DIRECT’ to są modele wysyłane z europejskich magazynów, a więc takie które zawsze dochodzą bez dodatkowego VATu. Jeśli nie ma przy nich oznaczenia ‚EU Service’, to nie koniecznie podlegają one pod wrocławski serwis gwarancyjny.

    O więcej szczegółów radzę prosić sklep i ewentualnie forum miui Polska.
    Prosiłbym też o sprostowanie tych informacji zanim się wielu napali na tanie Mi5.

    • Nieprawda. Kto takie bzdury rozpowiada? Co ciekawe nikt się mnie o to nie pytał nawet czyli jasno widać, że ludzie sobie sami wymyślają „fakty”. Wszystko z ibuygou z całej Europy (poza Hiszpanią) na gwarancję leci do Wrocławia jak się da. Zwroty w ramach Doa (dead on arrival) także. EU Direct to tylko status, że telefon zostanie wysłany z Hiszpanii i do ceny doliczają VAT (bo muszą).

      • VMortens

        Przecież tak napisałem, że EU Direct to te z Europy. Napisałem, że niekoniecznie, bo nie wszystkie ‚EU Direct’ mają dopisek ‚EU Repair’. I dlatego też poleciłem skonsultować z tobą, lub sklepem, bo nie byłem pewien.
        Dzięki za sprostowanie i już poprawiam wyżej.

      • VMortens

        Przecież tak napisałem, że EU Direct to te z Europy. Napisałem, że
        niekoniecznie, bo nie wszystkie ‚EU Direct’ mają dopisek ‚EU Repair’. I
        dlatego też poleciłem skonsultować z tobą, lub sklepem, bo nie byłem
        pewien. Napisałem też, że bez dodatkowego – w sensie, bez doliczania go
        przez celników. Tutaj faktycznie niejasno zabrzmiało.
        Dzięki za sprostowanie i już poprawiam wyżej.

        PS.
        Nie dziw się, że krążą po forach niejasności, bo sklep sam nie jest
        konsekwentny w oznaczeniach. Raz jest ‚EU Direct’, raz ‚EU Repair’, a
        czasem są oba oznaczenia na raz. Te nieścisłości to kompilacja info z
        różnych forów. Nie każdy siedzi na miui pl, to i nie każdy wie
        dokładnie.

      • No i chyba wszystko jasne :)

    • No coś chyba jednak nie do końca… Mój znajomy zamawiał Mi 5 z ibuygou w zeszłym tygodniu. Przesyłka szła bezpośrednio z Chin, nie z EU. I normalnie ma gwarancję we Wrocławiu.

      I zapłacił w sumie 329 $ za wersję 64 GB

      • Michał Chrobot

        Kasia 339 $ – walnąłem się o cyferkę, a więc o 10 $. Generalnie podsumowanie zakupów wygląda tak: 374 $ za full opcję, czyli Mi5 64 GB, szybką przesyłkę (DHL), rozszerzony o rok serwis (do 2 lat) i „VAT insurance”, czyli gwarancję że IBG zwróci naliczony VAT w razie kontroli celnej. Całość to po przeliczeniu ok. 1464 zł. A ciąć koszty można. Tańsza wysyłka – przez francuską pocztę, bez dodatkowej gwarancji i ruletka z VAT (mi się pofarciło). IMHO te dodatkowe elementy podnoszą nieco koszty, ale wciąż jest to grubo poniżej tego, ile w Polsce kosztuje wersja 32 GB z wolniejszym prockiem (ta testowana powyżej). Dodam, że w paczce był załączony za free adapter do gniazdka EU, a całość zapakowano jak prezent -papier w serduszka ;). Mi5 zamówione we wtorek, dotarło do mnie w piątek. Czyli w 3 dni. Ma na pokładzie MIUI 8 w wersji global, ale z pełną obsługą j. polskiego. Zero „dodatkowego” softu. Nie wymaga w zasadzie wgrywania ROMu EU. Mam nadzieję, że trochę rozwieję wątpliwości czytelników :).

        • szyna49

          a możesz podesłać link??

        • makgajwer

          Gdzie zakupiłeś? Czy jest sklep play oraz aktualizacje OTA?

  • Johnson Case

    :D rozumiem, że telefon trzyma się w takim miejscu i w taki sposób, że po prostu ulega całkowitej destrukcji po kilku dniach :D a to samo pytanie można zadać dla każdego innego producenta :D

  • olg

    O widze ze komus bardzo nie na reke krytyka chinskiego FLAGOWCA

  • olg

    Ale super ten m5 chyba najlepszy flagowiec w 2016 pozdrawiam tabletowo

  • heniek

    plecki tego telefonu to ogromne nieporozumienie. aż tak ciężko było zrobić kawałek plastiku o ciekawej fakturze? bardzo wąski przycisk HOME pozwala przypuszczać że nie będzie zbyt ergonomiczny w użyciu. klawisze fizyczne po bokach wolałbym zastapić wielofunkcyjnym klawiszem HOME, tak jak ma to miejsce w MEIZU.

    • cukru

      W nowych wersjach MIUI można włączyć obsługę wyłącznie przyciskiem Home.

    • marcus1212

      Też się obawiałem wąskiego skanera linii ale niepotrzebnie, działa na prawdę bardzo sprawnie i nie trzeba specjalnie celować.
      Ogólnie bardzo, bardzo dobry smart :) A w tym przedziale cenowym, pomijam ceny w PL, to nie ma konkurencji.

  • michał

    Zatem HTC również powinno odnieść się do filmu prezentującego M9, ponieważ w teście został wygięty w taki sam sposób, co Mi5. Czy tego nie wziąłeś pod uwagę?

  • Bo mają gdzieś takie bzdury gdzie koleś łamie telefony.

  • yy

    Czemu wszyscy powielają mit, że RAM w użyciu to niedostępny RAM? Prawda jest taka, że RAM jest wykorzystywany po to, by szybciej obsłużyć najczęściej wykorzystywane aplikacje. Udowadnia to fakt, że otwieranie coraz większej ilości aplikacji nie przepełnia RAM liniowo tylko parabolicznie. Problem z RAM widać wtedy, kiedy system zbyt agresywnie ubija apki i musi przeładowywać poprzednie dane. Zapełnienie RAM na 40-60% jest optymalne przy wylaczonych apkach. Jeśli ktoś podważy moją teorię – weźcie Mi5 4GB, lub Mi 5s z większą pojemnością. MIUI zajmuje 2-3GB? To dlaczego na Redmi z 2 GB w ogóle ten sam system się uruchamia?…

  • xXx

    MI5s – proszę o recenzję

  • bartolinio

    na filmie Kasi widać (od minuty 2:28), że urządzenie ma problem z wejściem w deep sleep, telefon ma cały czas wybudzony procesor, coś jest ewidentnie nie tak ;)

  • kozdromen

    Hej czy tylko ja tutaj doznałem niezłego mózgojeba? Dlaczego piszesz na dole artykułu, że sprzęt dostarczył x-kom skoro rzekomo kupiłeś go w Czajna?

    • Tomasz prywatnie korzysta z Mi 5, którego sprowadził na własną rękę trochę wcześniej z Chin. Ale testował egzemplarz, który do testów dostarczył x-kom.

      • kozdromen

        Aaaa… No teraz to już wszystko rozumiem. Ale ile autorze dałeś za wersję z Chin? W sumie z opłatami? Czy ten serwis u Acida się sprawdza? Myślę czy nie zaryzykować – sprzedać p9 lite i kupić jednak tego mi5.

        • Kupowałem w połowie sierpnia i zapłaciłem na Ibuygou 371,09 USD. W tą kwotę wchodzi rozszerzona gwarancja do 2 lat i „ubezpieczenie” przed VATem na granicy. Co do serwisu to niewiele mogę Ci powiedzieć, bo nie zepsuł mi się jeszcze mój egzemplarz i mam nadzieję, że nieprędko będę musiał go wysyłać do Wrocławia :)

          • kozdromen

            na dzisiejszy kurs dolara to prawie 1500 złotych… :O :O a jaki wtedy kurs był?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona