Ważne

Tegoroczne Nexusy od HTC będą droższe od swoich poprzedników

Znamy już specyfikację tegorocznych Nexusów od HTC (Sailfish, Marlin), więc przyszedł w końcu czas, abyśmy dowiedzieli się, ile oba urządzenia mają kosztować. Niestety, wygląda na to, że będą droższe od swoich poprzedników.

Serwis Nexus Blog podaje, że informacje o cenach tegorocznych Nexusów uzyskał ze swoich źródeł w samym HTC. Jeśli to prawda, to muszą być one wiarygodne. Niestety. Okazuje się bowiem, że w tym roku fani serii Nexus muszą przygotować się na nieco większy wydatek w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Mniejszy, 5-calowy Sailfish ma kosztować 449 dolarów, czyli równowartość 1750 złotych. Za większego, 5,5-calowego Marliina trzeba będzie z kolei zapłacić 599 dolarów (~2350 złotych). W obu przypadkach mowa jest o wersji z 32GB pamięci wewnętrznej.

W tym miejscu należy przypomnieć, że Nexus 5X 32GB kosztował na start 429 dolarów, a Nexus 6P 32GB 499 dolarów. W Polsce natomiast ich ceny wynosiły w momencie premiery – odpowiednio – 2199 i 2799 złotych. Możemy się więc domyślać, że w przypadku ich następców należy szykować się na wydatek większy o co najmniej 200 złotych.

Jeśli taka perspektywa Was nie zniechęca do rozważenia zakupu jednego z tegorocznych Nexusów, to poniżej możecie zobaczyć kolejne rendery-koncepcje, jak z dużym prawdopodobieństwem będzie wyglądał 5-calowy Sailfish.

Źródło: Nexus Blog przez Android Headlines, anzhuo przez Android Headlines

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • buzzyliszek

    Czekałem na to info i się doczekałem. Dobrze zrobiłem decydując się na nowego oneplus’a.

    • GSoil

      No bardzo dobrze zrobiłeś. OP3 to świetny telefon, ale źle wygląda bateria mniejsza od poprzednika.

      • buzzyliszek

        Bateria nawet daje radę. Ładowanie Dash Charge najszybsze na rynku w stresie i bez, też robi robotę. W czasie reklam Polsatu-do połowy się ładuje.

        • grzybek

          A z jakiego telefonu się przesiadłeś?

          • buzzyliszek

            Z jakiegoś cegłofona Nokii. W sumie to mój pierwszy Android, wcześniej była Bada i Windowsy a ostatnio właśnie Symbian.

          • grzybek

            I jak przesiadka na 5,5 cala? Teraz mam telefon z ekranem 4,3 cala i nie wiem, czy OP 3 nie jest za duży.

          • buzzyliszek

            No dla mnie to przepaść bo przesiadłem się z całkiem małego telefonu. W uchwycie jest ok. Mniejszy wygodniejszy od Nexusa 6p. Ma cienkie ramki.. Jedyne co to pisanie jedną ręką wymaga dobrania odpowiedniej klawiatury i jej dopasowania.

          • grzybek

            A z noszeniem w kieszeni spodni żadnego problemu nie ma?

          • buzzyliszek

            Mam go w etui od Spiegen i leży w kieszeni fajnie.

        • MobileTech user

          A szybkie ladowanie nie nieszczy baterii czasem?

          • buzzyliszek

            Bateria sie niszczy z tego co wiem jak jest podwyższona temperatura ogniwa, czyli w trakcie klasycznego ładowania czy też innych szybkich rozwiązań typu Quick Charge. Dash Charge z OP3 nie zawyża tak temperatury baterii bo ciepły jest jedynie ten klocek przy gniazdku. Działa to zupełnie na innej zaszadzie niż Turbo/Quick Chargery.

          • MobileTech user

            Nice, nie wiedzialem, nien
            interesowalem sie OP3. Ciekawe rozwiazanie.

  • FireFrost

    Czyli z tanich flagowców mamy Honora 8, OnePlus 3 i na tym koniec

    • MobileTech user

      Flagowiec nie ma być tani… Ma być flagowcem, czuli ma mieć jak najwięcej, a cena tu schodzi na dalszy plan.

      • God of Destruction

        Biada wszelkim ofiarom bezmyślnego marketingu.
        Niech zgadnę – fan Apple bądź Samsunga?

        • MobileTech user

          Dlaczego biada i dlaczego Apple bądź Samsung? Flagowce innych firm też kosztują podobnie.

      • Patrollej33

        Ale Honor 8 i OP3 mają bardzo dużo ;)

        • MobileTech user

          Ale ja nie mówię, że nie mają. Honor to taki pół flagowiec. W niczym nie przebija P9, który nie wypadał lepiej w czymkolwiek od konkurencji.
          OP3 jest spoko. Dla mnie super nudny, bez najmniejszego efektu wow, ale jeśli dla kogoś cena ma duże znaczenie to czemu nie.

          • Patrollej33

            „W niczym nie przebija P9, który nie wypadał lepiej w czymkolwiek od konkurencji” – a czy w czymś wypadał gorzej? No chyba, że masz na myśli trochę słabszy procesor, który w ogóle nie zrobi różnicy. A Honor troszeczkę go jednak przebija – większą ilością pamięci RAM (zrównując się tym samym z innymi konkurentami), przyciskiem smart key i małym (choć dla mnie istotnym) smaczkiem w postaci diody podczerwieni :)

            „OP3 jest spoko. Dla mnie super nudny, bez najmniejszego efektu wow” – a jaki smartfon teraz nie jest nudny? ;) Coraz trudniej jest zaskoczyć klienta czymś sensownym (ostatnią taką rzeczą był chyba czytnik linii papilarnych), a większość z tych ficzerów, jak ekran krawędziowy (!), 3D touch, czy podwójny aparat, to wymyślanie koła na nowo. OP się w to nie bawi, żeby nie podwyższać ceny, a zamiast tego dał najlepsze komponenty, ładny (choć powtarzalny) wygląd, bardzo szybki czytnik linii papilarnych i dość mocno „inspirowany” iPhonem świetny przełącznik powiadomień. Nie wiem, czego można chcieć więcej od smartfona :)

          • MobileTech user

            No jednak ten aparat nie zapowiada się tak dobrze, o czym juz, nie raz czytałem, a jednak P9 w pierwsze piątce też nie był. Wyświetlacze też są no… amoledami nie są:)
            Moze inaczej… po 3 tygodniach z P9 oraz 3 miesiącach z G5, wracam do serii Note. Note 7 to jest to czego chce – to jest ten efekt wow:)

          • sith44

            Amoledy samsungowe to fajnie się wypalają :) jak korzystasz trochę bardziej niż do pogaduszek, Yanosik na N4 jest już na stałe widoczny. Amoled czy jest czy brak to rzecz gustu i upodobań a nie żadna wada, przynajmniej imho.

          • MobileTech user

            Aham, oczywiście:) Więcej iphonów 6plus wygięło się w miesiąc od premiery, niż wypaliło amoledów, przez 7 lat, takze nie ulegaj jakimś frajerom:)
            Brak amoleda jest wadą, gdyż jest to obiektywnie najlepszy wyświetlacz w smartfonach na rynku.

          • Patrollej33

            Na aparat w telefonie akurat nie zwracam dużej uwagi, więc mało mnie on obchodzi – wystarczy, żeby robił w miarę ładne i szczegółowe zdjęcia (taki cyfrowy notatnik), a to może mi zapewnić nawet niejeden telefon ze średniej półki ;) I tak nigdy nie będzie profesjonalnym ani chociaż pół-profesjonalnym narzędziem fotograficznym ze względu choćby na brak zoomu optycznego czy możliwości regulowania otwarcia przysłony.

            Jeśli chodzi o wyświetlacze, tu się zgadzam – uwielbiam OLED-y, nie ma według mnie lepszych ekranów, ale IPS-y Huawei też nie są złe :) Poza tym, P9 Plus ma AMOLED-a ;)

            A co do Note-ów i ogólnie Samsungów, to szkło z tyłu, zagięty ekran (sic!) i przycisk powrotu po prawej stronie (tak wiem, że pierdoła, ale potrafi wkurzyć) skutecznie mnie odstraszają. Dlatego mimo wszystko raczej nigdy nie kupię też Honora 8 ;)

            A tego „efektu wow” nie ma już żaden telefon (i prędko nie będzie miał).

          • MobileTech user

            Dla mnie akurat aparat jest bardzo ważny, bo często gdzieś jeżdżę i chcę mieć dobre zdjęcia z wakacji, a nie lubię nosić tony sprzętu. Aparaty cyfrowe przy smartfonach nie mają racji bytu, bo ich jedyną przewagą ejst zoom optyczny, a wydać dodatkowo trzeba min 1000 zł. Cyfrówka to inna bajka, ale nie będą czegos takiego nosił:D
            Dzwięk z wyjścia słuchawkowego nie ma dla mnie zadnego znaczenia, bo są słuchawki BT, wiec po co kablowe. Na rynku jest mnóstwo dobry bezprzewodowych słuchawek.
            Jasne są to amoledy, ale z tego co czytam, to jeszcze nie jest TEN super amoled, jednak lepiej od IPS.
            Szkło mi się bardzo podoba, podwójne zagięcie w note 7 sprawia, że ejst mega ergonomiczny, a przyciski to kwestia gustu. No i ten… coral blue:)

    • buzzyliszek

      Jest jeszcze axon 7.

    • Bartosz

      Dodałbym jeszcze Xiaomi i Meizu

  • Lawstorant

    Wszędzie sailfish a ja dalej nie wiem jak wygląda Marlin. Dodatkowo jak zawsze, zmieniam telefon co dwa lata i jak nie Nexus 6 to teraz marlin znowu drogi.

    • Są dwie wersje: albo Sailfish i Marlin będą wyglądały tak samo, albo Marlin będzie mocno przypominał HTC 10 ;)

  • Adam Szostek

    Pół roku po premierze będzie je można kupić w rozsądnych pieniądzach. Pozatym przez pierwszy miesiąc/dwa będą nie do kupienia poza Google Play, a takowe u nas nie oferuje urządzeń.

  • anemusek

    Wszyscy chcą być premium i wciskać kit za chore pieniądze, a potem płacz jak raporty kwartalne coś nie teges

  • MobileTech user

    Wyglada tragicznie…

    • God of Destruction

      Jest sprzęt, który ma wyglądać i jest ten, co ma działać jak należy.
      Nexus to ta druga kategoria, na szczęście.

      • MobileTech user

        Jak juz ci odpowiedział wyżej – w ciagu 6 lat doświadczenia wsio działało mi jak należy. Gadanie jakoby nexus był sprawnie działającym urządzeniem a reszta nie to kłamstwo.

  • cyc997

    HTC nawet nexusa spieprzy – brzydkie i drogie.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona