Ważne

Huawei P9 z nową aktualizacją oprogramowania – B166

Jeśli Waszym argumentem, przemawiającym przeciwko smartfonom Huawei, jeszcze jakiś czas temu był brak wsparcia technicznego, chiński koncern daje Wam poważne powody, by zmienić zdanie. Huawei P9, flagowy smartfon tego producenta na 2016 rok, otrzymał już bowiem kolejną aktualizację oprogramowania. Jeśli dobrze liczę, jest to już trzecia. Zatem dobry smartfon staje się jeszcze lepszy.

Aktualizacja oznaczona jest numerem EVA-L09C432B166 i zastępuje EVA-L09C432B136. Pamiętajcie jednak, że każdy producent wypuszcza aktualizacje stopniowo i jeśli Wasz egzemplarz jeszcze nie pokazuje jej dostępności, to jedyne, co musicie zrobić, to uzbroić się w cierpliwość – na pewno w najbliższych godzinach się pojawi. Mój egzemplarz wciąż działa na B136 i nie sygnalizuje dostępności B166 – nawet po ręcznym wymuszeniu wyszukaniu nowszej wersji oprogramowania.

No dobrze, ale co wprowadza ze sobą B166? Cóż, lista zmian i poprawek jest bardzo długa. Gotowi? To siup:

Wprowadzono owe funkcje:

  • wykonywanie płatności NFC przy wyłączonym ekranie i przy korzystaniu z Karty SIM Vodafone,
  • automatyczne umieszczenie znaków wodnych Leica na zdjęciach wykonywanch w trybie niskiej przysłony.

Usunięto błędy, które:

  • powodowały nieprawidłowe wyświetlanie elementów interfejsu użytkownika,
  • uniemożliwiały wysyłanie zdjęć po udostępnieniu własnego hotspotu WiFi przez NFC,
  • powodowały, że jasność ekranu nie była automatycznie regulowana po wejściu w mroczne otoczenie,
  • powodowały, że zdjęcia wykonywane przednim aparatem w mrocznym otoczeniu miały słabą jakość,
  • uniemożliwiały dostęp do internetu po włączeniu roamingu międzynarodowego, jeśli jako język systemu wybrano szwajcarski,
  • powodowały niezgodność wprowadzonego numeru telefonu i kontaktu.

Zoptymalizowano:

  • funkcję aparatu, dzięki której można przejść do trybu standardowego po wyjściu z dowolnego innego trybu,
  • jakość zdjęć wykonywanych w trybie niskiej przesłony,
  • ikony aplikacji innych producentów, nadając im większą przejrzystość,
  • funkcję oszczędzania energii, uzyskując dłuższy czas czuwania,
  • przyspieszono odbiór powiadomień aplikacji,
  • zwiększono bezpieczeństwo systemu, dzięki najnowszym poprawkom zabezpieczeń Google,
  • niektóre aplikacje instalowane fabrycznie, jak HiCare i News Republic,
  • dodano okno dialogowe, kierujące do konfiguracji programu startowego Google,
  • aplikację Pliki, usuwając okno dialogowe zgody użytkownika.

Dzięki matix8521 za info!

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • pasterz

    no i świetnie i się cieszę, czekam na koniec dotychczasowego abonamentu i lecę do TMobile po P9, mam nadzieję, że opłat dodatkowych w abonamencie nie podniosą, bo teraz są akurat zerowe. ;P

    • Pawel

      Chyba można podpisać umowę trochę przed zakończeniem poprzedniej,ale ręki sobie uciąć za to nie dam.

  • Piotr

    Zaktualizowane :)

  • dred

    Mnie najbardziej wkurza rozjasnianie i sciemnianie ekranu pod obciazeniem. Jak sie fon rozgrzeje, to ekran sie ściemnia i za kilka chwil, kiedy sie schłodzi odrobina rozjasnia sie. I tak w kółko az do wylaczenia gry. Pewnie tego jiz nie naprawia.

  • user

    Szkoda tylko, że o P8 zapomnieli. Mimo deklaracji nadal nie ma sprawnie działającego androida 6.0, tylko niedopracowana beta.

    • Bona

      Nie tylko o P8 zapomnieli. Do MediaPad M2 nie otrzymałam ani jednej aktualizacji!

  • rafak

    Zainstalowałem B166 bezproblemowo ok.godz.13 przy pomocy Aktualizera w Ustawieniach.

  • Marek

    A funkcji „double tap to wake up” wciąż nie ma. I to mnie skutecznie odstrasza od zakupu tego telefonu. Dzisiaj to jest podstawa. Gdyby przynajmniej czytnik linii papilarnych był z przodu to bym brak tej funkcji przebolał.

    • rafak

      Podwójne stuknięcie w ekran w celu wybudzenia w P9 doskonale zastępuje jeden dotyk czytnika linii papilarnych, który działa perfekcyjnie i od razu otwiera ostatnio używany ekran z pominięciem ekranu blokady. Przejście z dotychczas używanej Lumii 640 (z podwójnym stuknięciem) nie stworzyło mi żadnych problemów. Podobnie jak i umieszczony z tyłu czytnik, który ma kilka fajnych rozwiązań uzasadniających takie, a nie inne jego umieszczenie.

      • Marek

        Oczywiście, zastosowanie czytnika linii papilarnych z tyłu urządzenia ma swoje zalety. Jednak ja mówię o sytuacji, kiedy telefon leży na blacie stołu a ja mam upaćkane czymś ręce i jest konieczność podglądnięcia np. kto napisał, która godzina czy cokolwiek. Podwójne stuknięcie zajmuję 0,05 sekundy i włącza ekran na 5 sekund w trybie blokady ekranu (slide to unlock). Albo gdy mam zaczepiony telefon w uchwycie samochodowym. Ekran wygaszony, bo navi akurat nie jest używana i chcę zobaczyć tylko kto napisał. Musiałbym wypiąć telefon z uchwytu, złapać go tak aby użyć palca w czytniku, później go zakładać na ten uchwyt. Porażka. Jak dla mnie, to podwójne stuknięcie ekranu jest o wiele bardziej funkcjonalne i wygodniejsze niż czytnik linii a przede wszystkim można tego rozwiązania użyć w większej liczbie sytuacji. Jak już jest zastosowany czytnik linii papilarnych, to mimo wszystko niech jest też podwójne stuknięcie w ekran, co to komu szkodzi? A druga sprawa, że czytnik linii z przodu urządzenia jest na bank lepszy niż z tyłu. Głupia moda się zrodziła i mam nadzieję, że szybko przeminie albo zostanie to zastąpione jakimś naprawdę pożytecznym i funkcjonalnym rozwiązaniem. Jak dla mnie czytnik z tyłu urządzenia to kłopot do którego trzeba się na siłę przyzwyczajać.

        • dred

          @Marek swieta racja. Czytnik powinien byc z przodu. Podwojne tapniecie jest np. w Honor 7. Jego brak, to duzo minus.

  • An

    Super, a co z następnymi aktualizacjami do Huawei P9 Lite… ? Była dopiero jedna… ? :-(

  • ExynosX89

    Same błędy w tym tekście, kto to pisał?

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona