Ważne

Wkrótce będziemy mogli uruchamiać aplikacje z Windowsa na urządzeniach z Androidem

Niestety, tylko urządzenia z procesorami Intela na to pozwolą

Wiele osób ma dylemat czy lepiej zdecydować się na urządzenie z Androidem czy Windowsem. Jednym z argumentów za tym drugim, w przypadku tabletów i większych modeli, są aplikacje stworzone pod kątem „okienek”, ale wkrótce będziemy mogli je uruchomić również na sprzęcie z systemem od Google. Wszystko za sprawą CrossOver.

Dotychczas CrossOver i Wine pomogły użytkownikom OS X, a także Linuxa, gdy chcieli skorzystać z programów dostępnych wyłącznie na Windowsa. Oba są emulatorami, ale tylko drugi z nich jest dostępny bezpłatnie (licencja open-source). Pierwszy natomiast oferuje szerszy wachlarz funkcji, aczkolwiek musimy za niego zapłacić.

Warto wspomnieć, że zarówno Wine, jak i CrossOver, wspierają jedynie urządzenia wyposażone w układy w architekturze x86 lub x64. Z tego też powodu liczba kompatybilnych urządzeń z Androidem zmniejsza się drastycznie. W sumie jednymi z nielicznych przedstawicieli tej kategorii modeli są np. Asus Zenfone 2 (przeportowano już na niego Windows 7, 8 i 10), JOI Phone 5 czy też Acer Predator 8.

Niewątpliwie możliwość uruchamiania aplikacji z Windowsa będzie prawdziwym atutem wszystkich urządzeń z Intel Atom, działającymi pod kontrolą Androida. Oczywiście początkowo tylko nieliczne programy będą kompatybilne, ale z czasem sytuacja na pewno ulegnie odczuwalnej poprawie. Na razie nie pozostaje nam nic innego, jak poczekać na premierę nowej wersji CrossOver, która odbędzie się pod koniec roku.

Czy bylibyście zainteresowani takim emulatorem?

źródło: Phone Arena

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

  • Mihau

    „Dotychczas CrossOver i Wine pomogły użytkownikom OS X, a także Linuxa,
    gdy chcieli skorzystać z programów dostępnych wyłącznie na Windowsa.
    Oba są emulatorami, ale tylko drugi z nich jest dostępny bezpłatnie
    (licencja open-source).”
    To nie są emulatory, tylko implementacje bibliotek Windowsa na inne systemy.

    • Skrót WINE znaczy „WINE nie jest emulatorem”, ale tak naprawdę sporo jednak jest w nich emulowane – np. DirectX jest emulowany przez OpenGL.

      • Mihau

        Nie zmienia to faktu, że nazywanie tego „emulatorem” jest pewnym przekłamaniem, albo przynajmniej niedopowiedzeniem, szczególnie jeśli przyjmiemy powszechne rozumienie słowa „emulator”. Dokładniejszym byłoby w sumie powiedzenie „Wine to nie tylko emulator”.

    • Z tego co ja wiem, to CrossOver, to jest Wine + kilka na krzyż rozwiązań od firmy, i na koniec oprawione we wsparcie techniczne (za nie się głównie płaci). Używając takiego PlayOnLinux, mamy tak na prawdę darmowy zamiennik CroosOver, który działa na praktycznie takiej samej zasadzie (butelki/kontenery). Proszę o sprostowanie, jeśli coś pomieszałem :)

  • Lolek

    Obecnie na androidzie są odpowiedniki chyba wszystkich możliwych aplikacji windowsa. Nie widzę sensu poza oczywiście grami.

    • Kewin Karlos

      Odwrotnie to miałoby sens.

    • Jedyne za czym mogę tęsknić z Windows to programy 3d np. Cinema4d. :)

      Gry, no jest parę w moich zbiorach za którymi tęsknie, ale ogólnie przerzuciłem się już na gry typowo androidowe.

Tabletowo.pl
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona