Ważne
Wiko VIEW

Microsoft musiał stworzyć Surface, a oto dlaczego

Microsoftowi palił się grunt pod nogami i wprowadzenie na rynek tabletu Surface było jedynym sposobem na utrzymanie się w grze. Tak wynika z anonimowych wypowiedzi twórców podzespołów, którzy pracują dla giganta z Redmond. Microsoft, niegdyś największy producent komputerowego oprogramowania, ze smutkiem zauważył, że przespał narodziny nowego, niezwykle lukratywnego i perspektywicznego, segmentu rynku – mobilnego.

Jak twierdzi źródło, Microsoft nie obawia się o przyszłość smartfonów z systemem Windows Phone 8, ale martwią go tablety internetowe, wśród których prym wiodą produkty Apple, Google i Amazon. Bynajmniej nie chodzi o chęć zawładnięcia rynkiem “dachówek”, a o zatrzymanie lub przekierowaniu jego rozwoju na tor, który finansowo sprzyjałby Microsoftowi. Innymi słowy, tablety stały się zagrożeniem dla komputerów osobistych i przenośnych, które są głównym źródłem zarobku prowadzonego przez Steve’a Ballmera koncernu. Czując na karku oddech konkurencji, Microsoft potrzebował ramki wykorzystującej i podkreślającej możliwości systemu Windows 8 oraz reklamującej markę. Chcąc zachować pełną kontrolę nad sprzętem, oprogramowaniem użytkowym i wbudowanym, gigant z Redmond nie mógł zlecić skonstruowania jej któremuś z producentów (zresztą, oni są dlań konkurencją). W ten sposób powstał Surface – urządzenie, które ma kilka zadań, a podbicie rynku to tylko jedno z nich.

Microsoft Surface musi przyspieszyć tempo rozwoju tabletów internetowych i pokazać zarówno producentom, jak i klientom, jak powinna wyglądać nowoczesna “dachówka”: szybka, wyposażona w wiele portów, łącząca funkcje biznesowe i multimedialne, atrakcyjna wizualnie, a przede wszystkim będąca narzędziem, nie zabawką. Ponadto, Surface musi stać się modelem prezentującą potęgę pakietu usług Microsoftu: tablet, system Windows 8, pakiet biurowy Office 2013, Marketplace i wiele innych. Jeśli wierzyć Eldarowi Murtazinowi, rosyjskiemu guru technologicznemu mającego dostęp do informacji z pierwszej ręki, pod koniec roku na rynku pojawią się zestawy tablet + telefon. Kiedy to się stanie, Microsoft Surface sprzedawany ze smartfonem działającym w oparciu o Windows Phone 8 stanie się całkiem potężnym narzędziem. Według Murtazina, systemy Windows 8 i Windows Phone 8 będą oferować stabilną synchronizację danych, która pozwoli na płynną pracę na obu urządzeniach jednocześnie.

Czas pokaże, czy Microsoft dokonał słusznego wyboru stając się producentem nie tylko oprogramowania, ale także sprzętu docelowego. Podobną decyzję podjął wiele lat temu tworząc pierwsze akcesoria do komputerów (myszki, klawiatury, pad, etc) i chyba nie żałuje, gdyż kolejne generacje tych produktów pojawiają się na rynku.

via DigiTimes

Komentarze

  • Marcel

    Surface zapowiada się bardzo dobrze, gdyby nie ta cena, Moim zdaniem nie oowinna przekraczać 1500zł, ale to jest nierealne, bo sami wiemy jak jest na rynku tabletów. Sam dałem 2 kafle za tablet, który jest o wile gorszy od Surface.

  • Arek

    realna cena, która da Surface szanse na sukces to ok 2500-2700, a cena Surface Pro nie powinna przekraczac 3500

  • ABC

    Czy doczekamy sie nowego wyglądu Tabletowo.pl ?

    • Arek1357

      Przedwczoraj ktoś już to pytanie zadał.
      Padła odpowiedź, że we wrześniu.

  • Arek1357

    Musiał, nie musiał.
    Wszystko zależy od podzespołów. Od pierwszych prototypów dachówki, do produkcyjnego iPad’a, upłynęło sporo czasu.
    Wydaje mi się, że jest jeszcze za wcześnie na tak zaawansowany tablet. Windows 8 jest dość wymagającym systemem, trudno mi sobie wyobrazić pracę na tablecie wyposażonym w wiatraczek.
    Pewną nadzieję niesie ze sobą Intel Atom i jego kolejne generacje, a jeżeli i to nie pomoże, trzeba będzie uważać aby “kratki” wentylatorka nie zasłonić :-)

  • Naprawdę czekacie na Surface?
    Moją pierwszą myślą po tym jak to pokazali było pytanie “po co?”.
    Surface to odgrzebanie starego pomysłu UMPC.
    Od strony UX zapowiada się koszmar bo Win8 próbuje na siłę łączyć 2 światy, z jednej strony dotykowy, w którym konsumuje się treści, z drugiej pixel perfect, gdzie nie można się obejść bez myszy i klawiatury. Surface stoi na granicy tych dwóch światów i wydaje mi się, że z obu bierze najgorsze rzeczy, a do tego dodaje nowe złe pomysły. Najbardziej przeraża mnie w tym miksie to, że użytkownik będzie musiał skakać między różnymi kontekstami… np. będzie przeglądać pocztę, w której będzie arkusze dla Excela. W dotykowym interfejsie znajdzie maila, kliknie na pokazanie arkusza i… i będzie w świecie desktopa gdzie jest potrzebna mysza do wygodnego używania. Niby będzie mógł użyć gładzika z okładki, ale okładka jest giętka więc używanie gładzika na łóżku czy kanapie bez kawałka blatu będzie mordęgą. Znów siedząc przy biurku czy stole gdy przejdzie do trybu dotykowego to albo będzie używać gładzika i zagładzi go na śmierć, albo będzie musiał dość nienaturalnie rękami operować na ekranie dotykowym, który będzie stał.
    Naprawdę trudno mi sobie wyobrazić by korzystanie z takiego miksa było przyjemne i stąd nie rozumiem zachwytów, albo raczej chciałbym dowiedzieć się jak osoby które czekają tak bardzo na Surface wyobrażają sobie pracę z Surfacem i przechodzenie przez granicę dotyk/desktop dziesiątki razy dziennie.

    • Greg

      UMPC to czasami nie były jakieś takie dziwne “płaskie” hybrydy z klawiaturą?! Gdzie dotyk, jeśli był, to był realizowany na zasadzie “rezystancyjnej”?! Sorry, ale to nie to. Używałeś jakiegoś tableta z prawdziwego zdarzenia?! Osobiście mam TF201 oczywiście z dockiem no i od pewnego czasu coraz rzadziej używam klawiatury. Niedawno przeprowadzałem sobie w firmie inwentaryzacje i używałem arkusza kalkulacyjnego. O dziwo szło całkiem szybko, wygodnie i sprawnie (używam thumb keyboard). Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić żeby Surface i nowy office było w tym aspekcie mniej wygodne. Zawsze jak przyjdzie do napisania czegoś dłuższego lub bardziej skomplikowanego można użyć klawiatury sprzętowej, która jest w Surface dużo łatwiej odpinalna. W łóżku przecież nie będziesz pisał dłuższych tekstów. Pamiętaj też, że w Surface będziesz miał też piórko, i to nie jakiś badziew zastępujący palca, a w technologii wacoom :) Druga sprawa to to, że Microsoft chyba zwyczajowo celuje w biznes, więc pewnikiem automatycznie będzie wspierał swoje rozwiązania jak Lync, Sharepoint, Exchange. Szkoda tylko, że wersja Pro ma być podobno po nowym roku, a to już nowy rok budżetowy :(

      Pozdrawiam

      • hydzior

        UMPC to wpelni funkcjonalne komputery oparte o x86 z pelnymi desktopowymi systemami majace od 5 do 7 cali . Mialy rozne ksztalty , nie trzymaly sie jakiegos okreslonego kanonu.
        Bardzo tesknie za powrotem tego typu maszynek . Byly bardziej przydatne niz aktualne armowe tablety z czyms co przypomina system :P .
        Samo posiadalem Vaio UX 280p oraz Ekinga I1 ;] . Swietne zabawki

    • ainaruth

      A może masz trochę mylne wyobrażenia o pracy na takiej hybrydzie. To chyba jasne że jak używasz tego urządzenia jako tabletu, bierzesz w rękę i za pomocą gestów wygodnie przeglądasz neta, dokumenty, generalnie robisz to, gdzie wygodniej operuje się gestami, a klawiatura jest tylko okazjonalnie potrzebna.
      Natomiast jak już stawiasz go gdzieś z rozłożoną klawiaturą, masz pełnowartościowego netbooka. Z tą różnicą, że zamiast miziać touchpada możesz wykonywać gesty na ekranie. Wierz mi – to wcale nie takie niewygodne. Obycnie korzystam z Asusowego Transformera i jak przychodzę do pracy, to nieraz łapię się na tym, że próbuję coś kliknąć na ekranie. Czasem po prostu tak jest szybciej i wygodniej niż touchpadem.
      W kwestii nowego interfejsu – nowy MS Office jest do niego dostosowany, powstaje coraz więcej aplikacji ‘kafelkowych’. Tak że wcale nie trzeba się obawiać skakania między interfejsami.

      Win8 jest tworzony z myślą o takich właśnie hybrydach. Na PC brakuje możliwości kontroli gestami tych wszystkich bajerów z nowego interfejsu. Na samym tablecie nie jest możliwa produktywna praca. A hybryda jest połączeniem obu światów. Z tym że MOIM ZDANIEM łączy to co dobre, a nie najgorsze w tych światach.

  • xmen

    Kiedyś na tabletowo napisano że Microsoft liczy na sprzedanie ok 3 milionów sztuk .tylko nie napisali kto będzie ich klientem , sadząc po
    ilości to tyle jest na świecie przedstawicieli handlowych , Powiedzmy realnie tablety za 700 USD odchodzą w segment biznesowy , rynek sie nasycił ceny spadły
    realna cena za tablet na IPS,na rynek konsumencki w roku 2013 to 200 – 300 USD , Powiecie to te niemarkowe , a kto z was w 1999 miał markowego PEceta. Urządzenie ma spełniać swoje funkcje a nie cene. Apple to widzi dlatego tworzy na prędko MINI.

  • Paweł

    Życzę powodzenia Microsoftowi przy sprzedaży Surface, bo – jak pokazuje rzeczywistość – bardzo będzie mu potrzebne.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona