Pierwsze wrażenia z użytkowania Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC. Jak płacić opaską?

Na ten moment czekałem z wielką niecierpliwością! Nie ukrywam, jestem fanem opasek Xiaomi. Miałem wszystkie modele i z ciekawością wypatrywałem kolejnych nowości. Najbardziej w Xiaomi Mi Band 6 brakowało mi możliwości płatności zbliżeniowych. Wczoraj premierę miała jednak nowa (a właściwie ulepszona) opaska, która dodaje właśnie tę funkcję. W tym wpisie opiszę szybkie pierwsze wrażenia z użytkowania.

Reklama

Niecierpliwość wygrała!

Wczoraj w godzinach wieczornych swoją oficjalną polską premierę miało kilka nowych smartfonów Xiaomi oraz opaska Mi Smart Band 6 NFC. Od razu po rozpoczęciu sprzedaży zamówiłem swój egzemplarz przez internet. Informacja na stronie, że dostawa będzie na pojutrze. Myślę sobie – no okej, akurat przed weekendem dojdzie.

W międzyczasie chciałem jeszcze poczytać co tam nowego pojawiło się w odświeżonej wersji opaski. Przeglądam stronę Xiaomi i w pewnym momencie zauważyłem zakładkę z dostępnością urządzenia w sklepie. Patrzę – Manufaktura w Łodzi ma duży zapas. Mieszkając dosłownie 3 kilometry od Manufaktury, długo nie zastanawiałem się nad szybką, wieczorną wycieczką…

Reklama

Wchodzę do sklepu Xiaomi Mi Store. Rozglądam się po półkach – nigdzie nie ma nowości, na którą tak poluję. Spytałem jednak Pań z obsługi, no i znalazło się! Na zapleczu, jeszcze niewypakowane, czekały nowiuśkie Xiaomi Mi Smart Band 6 z NFC. Pani się pyta, czy chcę obejrzeć, czy chcę się czegoś dowiedzieć – ja jednak byłem w 100% zdecydowany. I tak oto o godzinie 20:28 stałem się szczęśliwym posiadaczem swojej nowej opaski. A drugi egzemplarz jak przyjdzie, to będzie :P

Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)
Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Zawartość opakowania Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC – bez większych zmian

Po otworzeniu pudełka znajdziemy praktycznie taki sam zestaw, co w przypadku podstawowej wersji Xiaomi Mi Band 6. Jest więc magnetyczny przewód zasilający, pastylka z gumową opaską oraz instrukcja. Ta ostatnia wydaje się jednak być stanowczo bardziej pokaźna – są tam dodatkowe informacje na temat konfiguracji modułu NFC. I to wszystko. Dalej nie ma adaptera sieciowego. Innych niespodzianek też nie przewidziano.

Sama konstrukcja urządzenia też ma tylko symboliczne zmiany. Od spodu mamy umieszczone symbole i znaki towarowe, których w tradycyjnej wersji opaski nie było. Do tego od boku mamy małą dziurkę, w której zamontowano mikrofon do obsługi poleceń głosowych w ramach Amazon Alexa. Jest też dodany złoty akcent przy zapince paska, dodający trochę ekskluzywności ;)

Konfiguracja i łączenie z aplikacją

Po wyjęciu urządzenia z opakowania musimy je skonfigurować z aplikacją Xiaomi Wear (lub Xiaomi Wear Lite na iOS). Tam dodajemy nowy sprzęt. Urządzenie w tym celu musi być włączone – jeśli nie jest, wystarczy na chwilę podłączyć je do ładowarki. Wybieramy Xiaomi Mi Band 6, czekamy na połączenie, zatwierdzamy na ekranie opaski, znów chwilę czekamy i gotowe.

Na pierwszy rzut oka aplikacja i interfejs systemu prawie niczym się nie różnią. Została dodana tylko zakładka Xiaomi Pay, w której możemy dodać kartę.

Jest jednak kilka „ale”, które trzeba spełnić:

  1. Musimy mieć aktualną wersję aplikacji Xiaomi Wear (lub Xiaomi Wear Lite).
  2. Wersja oprogramowania opaski też musi być aktualna. Po wejściu w aplikację może pojawić się informacja o aktualizacji. Jeśli jej nie ma, można zrestartować telefon, wtedy powinna się pojawić.
  3. Potrzebujemy kompatybilnej z opaską karty Mastercard. Obecnie obsługiwane są te wydawane przez Bank Pocztowy, ZEN.com i Curve. Niedługo powinny zostać dodane także SGB-Bank (chociaż tu mam wątpliwość czy integracja nie jest możliwa już teraz, przynajmniej taką informację miałem a aplikacji), mBank, Getin Bank oraz BNP Paribas.
  4. Musimy utworzyć sześciocyfrowe hasło dostępu, którym będziemy odblokowywać opaskę.

Po spełnieniu tych kroków możemy przejść do dodawania karty. Najpierw musimy chwilę zaczekać na włączenie tajemniczo brzmiącej „Zaawansowanej ochrony”. Proces trwa dość długo, bo nawet około 2 minuty. Początkowo wyskakiwały mi tu błędy – problemem była niezaktualizowana opaska. Po zaktualizowaniu (poprzedzając to restartem urządzenia) mogłem przejść dalej.

Kolejnym krokiem jest już faktyczne dodawanie karty. Zastosowano tu dość śmieszny zabieg, mający na celu zwiększenie bezpieczeństwa. Cyferki na klawiaturze nie są po kolei, lecz w całkiem losowej kolejności. Warto więc dokładnie się przypatrzeć, żeby nie zrobić błędu.

Z doświadczenia wiem też, że aplikacja jest mocno upierdliwa pod kątem wprowadzania danych. Nie ma mowy o wklejaniu numeru karty – musimy go ręcznie wpisać. W innym przypadku wyskakuje błąd. Próbowałem wielokrotnie ze skopiowanym numerem i dopiero właśnie wpisanie ręcznie danych pozwoliło przejść dalej.

Poza numerem karty podajemy także imię i nazwisko posiadacza oraz datę ważności. Akceptujemy regulamin i przechodzimy dalej. Potem podajemy kod CVV, a na sam koniec potwierdzamy konfigurację wpisując kod SMS z numeru przypisanego do karty. Do swojej opaski dodawałem kartę z fintechu ZEN.com, całość przebiegła bez większych problemów. Na koniec dostałem nawet potwierdzenie na maila, że konfiguracja zakończyła się pomyślnie.

Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC możemy dodać także do aplikacji Mi Fit (dostępna na Androida i iOS). Po połączeniu z opaską możemy wybrać ikonkę „Karty”, gdzie musimy być zalogowani do konta Xiaomi oraz tak samo skonfigurować sześciocyfrowy kod blokujący opaskę. Podczas dodawania karty możemy skorzystać już z normalnej, standardowo ułożonej klawiatury. Ciekawym dodatkiem jest też możliwość wykonania zdjęcia karty w celu zeskanowania danych automatycznie.

Zaskoczyło mnie to, że w Mi Fit, podczas podawania danych karty, nie jest możliwe podanie imienia i nazwiska z polskimi znakami. W przypadku mojego nazwiska był to więc drobny problem, ale na szczęście wpisując „Zarski” konfiguracja przebiegła pomyślnie. Jedyną zmianą jest jednak to, że potwierdzenie konfiguracji przebiega za pomocą kodu wysłanego na adres e-mail, a nie na numer telefonu. Po dodaniu karty sposób korzystania z niej i uruchamiania płatności wygląda dokładnie tak samo.

No to co, płacimy!

Aby móc płacić opaską w sklepie musimy wykonać kilka czynności. Najpierw podświetlamy ekran (dotykiem lub gestem nadgarstka) i przesuwamy palcem od prawej do lewej strony. Zostaniemy poproszeni o podanie kodu zdefiniowanego w aplikacji. Niestety, z uwagi na małą wielkość wyświetlacza, upchanie 10 cyfr spowodowało powstanie bardzo małych klawiszy. Podczas poruszania się wpisanie kodu graniczy z cudem.

Jak już jednak uda nam się podać kod, pojawi się karta. Pod nią jest strzałeczka, którą musimy nacisnąć w celu aktywowania płatności wybraną kartą. Wtedy zobaczymy też informację, żeby chwilę zaczekać, a następnie, że powinniśmy dokonać płatności w ciągu 60 sekund. Wtedy wystarczy przyłożyć opaskę w okolicę terminala, usłyszymy charakterystyczne „piknięcie”, a po chwili pojawi się komunikat o autoryzacji (oczywiście, jeśli mamy środki na koncie ;) ).

Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)
Płatność zbliżeniowa z użyciem Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Dokonałem do tej pory cztery drobne płatności, jednak prawdopodobnie przy wyższych kwotach może być wymagane podanie kodu PIN do naszej karty na terminalu. Sprawdzę to już nieco później.

Po pierwszej płatności zostaje wyłączona konieczność każdorazowego wpisywania kodu na ekranie opaski na 24 godziny. Muszę to jeszcze zweryfikować w dłuższych testach, bo obecnie, po około 2 godzinach od ostatniej transakcji, znowu mam informację o konieczności wpisania kodu.

W przypadku odblokowanej opaski, kodu już nie wpisujemy. Musimy dalej jednak wybudzić ekran, przesunąć od prawej do lewej i kliknąć strzałkę pod ikoną karty. Dopiero wtedy przykładamy opaskę do terminala. W przeciwnym razie pojawi się informacja o błędnej karcie i konieczności przyłożenia innej.

Zabieram się za testy. Macie jakieś pytania?

Tak mniej więcej kształtuje się kilkugodzinna przygoda z Xiaomi Mi Band 6 NFC. Ogólnie jestem pozytywnie nastawiony i optymistycznie patrzę na to rozwiązanie. Podoba mi się wizja płacenia nadgarstkiem, szczególnie, że poza tym mamy do dyspozycji dalej mnóstwo funkcji z tradycyjnej odsłony tej opaski. Dalej mamy powiadomienia, śledzenie aktywności, sterowanie multimediami i wiele innych, o czym pisałem w recenzji podstawowej wersji umieszczonej tutaj.

I to wszystko w bardzo atrakcyjnej cenie! Regularna kwota, jaką musimy zapłacić za tę opaskę, to 249 złotych. Przez pierwszą dobę od prezentacji cena jest jednak obniżona do 199 złotych. To nawet mniej, niż kosztuje wersja bez NFC w większości sklepów! Jestem pod wrażeniem, osobiście obstawiałem z połowę wyższej ceny.

Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)
Xiaomi Mi Smart Band 6 w wersji NFC (po lewej) i standardowej (po prawej) / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Intryguje mnie jeszcze możliwość korzystania z Amazon Alexa. Przejrzałem jednak wszystkie ustawienia na opasce i w aplikacji. Zmieniłem język, skorzystałem z VPN i sztucznie wygenerowanej lokalizacji w Stanach Zjednoczonych. Nic to nie pomogło. Na ten moment nie widzę więc opcji uruchomienia Amazon Alexa na Xiaomi Mi Smart Band 6 NFC. Może to jeszcze wymaga jakiejś aktualizacji…? Postaram się to ustalić.

Ciekaw jestem też jak wypadnie bateria, jak urządzenie będzie monitorowało aktywność w porównaniu do zwykłej wersji opaski. To wszystko sprawdzę w najbliższym czasie i wrócę do Was z pełną recenzją. Jeśli macie więc jeszcze jakiekolwiek pytania, zachęcam do zostawienia ich w komentarzach.

Postaram się na wszystkie odpowiedzieć – jak nie w komentarzu pod tekstem, to już na pewno w pełnym materiale na temat tej opaski.