Jeden z portali zajmujących się sprawami dotyczącymi cyberbezpieczeństwa otrzymał od hakerów wiadomość o nowym ataku. Tym razem ofiarą padła firma, której swoje dane udostępniły miliony Polaków.
Wyciek danych o pacjentach – ponad 18 milionów Polaków może być zagrożonych
MyDr to polski system informatyczny oraz oprogramowanie, z którego korzystają przychodnie, gabinety i placówki ochrony zdrowia. Rozwiązanie pozwala na gromadzenie i prowadzenie elektronicznej dokumentacji medycznej, w tym obsługę systemu e-recept, e-skierowań czy harmonogramu wizyt i rozliczeń.
Firma poinformowała o rozpoczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie rzekomego incydentu obejmującego część systemów MyDr. Obecnie przedsiębiorstwo prowadzi postępowanie w celu określenia zakresu wycieku i wpływu potencjalnego ataku. Rzekomi sprawcy skontaktowali się z polskim portalem poświęconym cyberbezpieczeństwu, znanym pod nazwą Zaufana Trzecia Strona. Hakerzy przekazali m.in. że udało im się zdobyć dane pacjentów korzystających z wielu polskich przychodni. Ponadto cyberprzestępcy twierdzą, iż zdołali wykraść ponad 18,8 milionów numerów PESEL.
Osoby stojące za wyciekiem ujawnili Zaufanej Trzeciej Stronie szereg wykradzionych danych – autorzy postanowili je zweryfikować i ocenić ich wiarygodność. Hakerzy przesłali do portalu zrzut ekranu zawierający wpisy z bazy danych jednego z istotnych polskich polityków, w tym numer PESEL, imię, nazwisko, dwa różne numery telefonów, region NFZ oraz listę wystawionych recept. Dodatkowo cyberprzestępcy przekazali Zaufanej Trzeciej Stronie zrzut ekranu maila przesłanego do prezesa MyDr z dnia 5 sierpnia 2026 roku oraz zdradzili sposób, w jaki udało im się uzyskać dostęp do infrastruktury AWS.
Mimo to MyDr we wpisie opublikowanym 10 sierpnia 2026 roku podkreśla, że na ten moment nie jest konieczne wykonywanie żadnych działań ze strony pacjentów. Jeśli jednak okaże się, iż wyciekły dane konkretnych osób, przedsiębiorstwo skontaktuje się z nimi i przekaże instrukcje postępowania.
Warto przypomnieć, że za pomocą mObywatela możesz w dowolnej chwili zastrzec PESEL i w ten sposób ochronić się m.in. przed ewentualnym zaciągnięciem kredytu, pożyczki, zakupów na raty, wyrabianiem kart SIM, a nawet wykonaniem niektórych formalności u notariusza.
Do sytuacji za pośrednictwem X odniósł się również Krzysztof Gawkowski. Minister Cyfryzacji wspomniał, że właściwe służby zostały poinformowane, a okoliczności sprawy są ustalane. MyDr współpracuje ze służbami i na bieżąco informuje je o prowadzonych działaniach.
⚠️ Ważna informacja dotycząca incydentu cyberbezpieczeństwa, do którego doszło w systemach i danych firmy MyDr.
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) August 10, 2026
O zdarzeniu zostały poinformowane odpowiednie służby, które prowadzą intensywne działania związane z ustaleniem wszystkich okoliczności sprawy oraz wspierają firmę w…
Cyberprzestępcy zaatakowali również Steam. Wyciekły dane kupujących
Na tym jednak sprawa się nie kończy, gdyż poza atakiem na MyDr, hakerzy zaatakowali firmę CEVA Logistics, zajmującą się wysyłką sprzętu Steam. Do sytuacji doszło na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku, a ofiarami padli europejscy klienci.
Z przekazanych przez Łowców Gier informacji wynika, że ofiarą cyberprzestępców mógł paść każdy, kto w ciągu ostatnich miesięcy zamawiał Steam Decka, Controller czy Machine. Zakres danych może obejmować imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, kraj, numer telefonu, adres e-mail (zarejestrowany na koncie Steam) oraz typ i cenę zakupionych produktów.
CEVA Logistics i Valve deklarują, że informacje o sytuacji przekazywane są właściwym organom w poszczególnych krajach. Ponadto do użytkowników przesyłane są maile informujące o ataku.





