(fot. pixabay.com)

W radiu samochodowym usłyszymy, że zbliża się karetka lub radiowóz

Policja, pogotowie i straż pożarna zyskają możliwość użycia trzeciego sygnału. Kierowcy w radiu usłyszą “Uwaga! Pojazd na sygnale. Proszę ułatwić przejazd”.

Reklama

Kogut i syrena nie zawsze wystarczają

Zazwyczaj sygnał dźwiękowy i świetlny wystarcza, aby kierowcy ułatwili przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu. Niestety, nie wszyscy odpowiednio reagują na zbliżającą się karetkę czy radiowóz. Nie brakuje bowiem przypadków, że ktoś zbyt późno podjął decyzję o zjechaniu lub nawet chwilowo zablokował drogę. Konsekwencje mogą być tutaj naprawdę poważne – wypadek rozpędzonego pojazdu uprzywilejowanego.

Reklama

Elektryczny może być nawet wóz strażacki. I nie, to nie jest zabawka dla dzieci

Jak słusznie zauważyli członkowie nowo utworzonego Parlamentarnego Zespół ds. Trzeciego Sygnału dla Pojazdów Uprzywilejowanych, każdy taki wypadek może grozić śmiercią nie tylko osoby w potrzebie, ale również samych ratowników.

Mają być na miejscu jako pierwsi, ale często sami potrzebują pomocy. To strażacy, ratownicy medyczni, policjanci. Od ich reakcji zależy zdrowie i życie nas wszystkich. Niestety wielu kierowców zdaje się nie rozumieć jak ważne jest ustąpienie miejsca karetce czy Straży Pożarnej.

Pomóc ma dodatkowy, trzeci sygnał, który powinien jeszcze bardziej zwrócić uwagę kierowców, aby ułatwili przejazd.

“Uwaga! Pojazd na sygnale. Proszę ułatwić przejazd”

Jak podaje serwis Moto.pl, w celu nadania komunikatu zostanie wykorzystane specjalne urządzenie. Znajdzie się ono na pokładzie radiowozów, karetek i wozów strażackich. W założeniach, sygnał ma dotrzeć do każdego samochodu w okolicy wyposażonego w radio. Technologia zapewni zasięg do 200 metrów, co jest naprawdę dobrą wartością.

Pomysłodawcy zamierzają postawić na system Radio Data System (RDS), który od wielu lat montowany jest w radiach samochodowych. Dokładniej wykorzystana zostanie funkcja TP/TA. Pozwala ona na przełączenie się na stację nadającą w danej chwili komunikaty drogowe i inne ważne informacje. Kierowca nie musi wykonywać żadnych dodatkowych czynności, przełączenie odbywa się automatycznie.

Warto zaznaczyć, że system będzie działał niezależnie od stacji radiowej ustawionej w samochodzie. Co więcej, kierowca usłyszy ostrzeżenie, nawet jeśli nie będzie słuchał radia. Dzięki temu, trzeci sygnał powinien dotrzeć do jak największej liczby uczestników ruchu.

Trzymam kciuki za sprawne wdrożenie nowego rozwiązania i mam nadzieję, że faktycznie ułatwi ono pracę kierowcom pojazdów uprzywilejowanych. Całość zapowiada się naprawdę dobrze – w końcu wyraźny komunikat w samochodzie, przerywający muzykę lub ciszę, może okazać się skuteczniejszy niż kogut i syrena.

Polecamy również:

Poczta Polska i Żabka ogłaszają testy elektrycznej ciężarówki

źródło: Moto.pl

  1. Tyle, że wystarczy mieć to wyłączone – jak ja. I przysłowiowe gów… z tego wyjdzie – jedyną opcję jaką mam w radiu włączoną to RDS AF – czyli automatyczne przestawianie częstotliwości tak by zawsze odbierać najlepiej daną stację.
    Dużo osób pewnie też ma to wyłączone – wyjdzie więc jak zwykle, czyli kicha.

    1. To jest zawsze pierwsza rzecz którą wyłączyłem w radiu. Racja. Musieliby tak je konfigurować aby TA było zawsze aktywne z brakiem możliwości wyłączenia.
      Coś mi ten pomysł jakiś dziwny się wydaje.

    2. Już ktoś wcześniej tu napisał. Podstawa to sygnały dotychczasowe a każdy nowy sposób by dotrzeć skuteczniej do kierowców jest na wagę życia. Przeciętny zjadacz kajzerki nie tyka się ustawień, które wykraczają poza nastrojenie ulubionej stacji a to dość spora populacja. Czuj się zjadaczem nieprzeciętnym, który pewnie znakomicie wychwytuje sygnały i wspiera pojazdy uprzywilejowane tak jak należy

      1. TA miałem fabrycznie wyłączone w 3 radiach różnych marek. W fabrycznym radiu Ducata też, Fabii mojej Mamy też – więc raczej jest wyłączone i trzeba je włączyć. Chyba, że producenci zaczną je standardowo włączać.

    1. Dla nich pozostaną przecież sygnały świetlny i dźwiękowy, czyli tradycyjna syrena. Tutaj nie chodzi przecież o dotarcie do wszystkich, ale do większej liczby niż dotychczas.

  2. Idea słuszna, ale wykonanie nie bardzo. TA wyłączam od razu, bo nie mam ani ochoty ani potrzeby, żeby mi się włączało radio przy komunikatach drogowych. Ale takie info, o jakim jest mowa w artykule, bardzo chętnie bym włączył, bo często słucham głośno muzyki. Czyli podsumowując chciałbym z tego skorzystać, ale nie skorzystam, bo oprócz sygnałów z uprzywilejowanych będą mi się włączać też wiadomości drogowe, a tego nie chcę. I widzę, że takich osób jest sporo.

  3. Z tymi elektronicznymi radiami nie ma żadnego problemu. Można sobie powyłączać co się chce, a i tak komunikaty zadziałają. Gorzej sie ma ze starszymi wersjami gdzie zasilanie nie jest włączane elektronicznie i wiele innych funkcji. Ogólnie jestem Za ?

  4. Jaka karetka czy policja, w praktyce prezydenty, premiery i inne ministry będą pędziły do swoich „obowiązków”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama