Kryształowa kula: wzrośnie sprzedaż smartfonów

Kryształowa kula: wzrośnie sprzedaż smartfonów

Analitycy firmy Gartner zdmuchnęli kurz ze swoich kryształowych kul i wzięli się za przepowiadanie przyszłości sprzedaży smartfonów, w dodatku bardzo optymistycznej. Ale czy to realne?

Po roku chudym, rok tłusty?

Niedawno zamknięty rok 2019 był pierwszym w historii smartfonów, w którym te zanotowały spadek sprzedaży. Co prawda było to mniej o zaledwie 2% rok do roku, jednak mogło być pierwszą oznaką tego, że na rynku zaczyna panować stagnacja. W 2020 roku sprzedaż ma powrócić do poziomu sprzed dwóch lat, głównie za sprawą technologii 5G. Brzmi sensownie, jednak czy samo hasło 5G będzie w stanie aż tak napędzić sprzedaż? Prawdę powiedziawszy, wątpię.

Kryształowa kula: wzrośnie sprzedaż smartfonów
(fot. pixabay.com)

Wszystko w rękach 5G

O tym, że na rynku smartfonów od ładnych kilku lat panuje stagnacja, nikogo przekonywać nie trzeba. Dość powiedzieć, że takie modele jak Apple iPhone 6S czy Samsung Galaxy S7 cały czas cieszą swoich nabywców, otrzymują uaktualnienia bezpieczeństwa i generalnie ani myślą wybrać się na emeryturę. Taka sytuacja jeszcze kilka lat temu była nie do pomyślenia. Nie dziwi zatem, że w 2019 roku sprzedaż smartfonów spadła – po prostu nie ma konieczności wymieniać ich aż tak często.

Swoją drogą, wprowadzane innowacje też nie są zbyt przekonywujące. Wyścig na to kto w jaki sposób oszpeci ekran urządzenia, czy ile obiektywów można upchnąć w module głównego aparatu jest – powiedzmy sobie szczerze – co najmniej średnio interesujący. Zwłaszcza, że dążenie do bezramkowości za wszelką cenę prawdopodobnie nie jest nikomu potrzebne, a zdecydowaną większość zdjęć i tak wykonujemy obiektywem głównym – tym gotowym do pracy tuż po uruchomieniu aplikacji aparatu. Czy więcej obiektywów i dziwne modyfikacje ekranów wystarczą by zmienić smartfon na nowy? Nie sądzę.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Kryształowa kula: wzrośnie sprzedaż smartfonów

Jestem w tej sprawie sceptykiem, ale również nie wydaje mi się, by jakiś znaczący wzrost sprzedaży przyniosło wdrożenie 5G. Pamiętajmy, że ta technologia jest na Świecie jeszcze niemal niespotykana. Jeszcze sporo wody upłynie w Wiśle nim BTS-y 5G pokryją na tyle sporą część naszego kraju, by warto było zainwestować w telefon z obsługą 5G.

3% wzrostu sprzedaży smartfonów w 2020 roku przy 2% spadku w 2019 oznacza, że rynek wróci do miejsca, w którym znajdował się dwa lata temu. Z takiej perspektywy wypada się cieszyć, choć czy jest ona realna? Wątpię…

Źródło: Android Authority