The Outer Worlds Nintendo Switch Premiera

The Outer Worlds debiutuje na Switchu – na stabilne 30 FPS i piękną grafikę nie macie co liczyć

To prawdopodobnie nie jest najlepszy port na tę platformę

Muszę się Wam do czegoś przyznać — uwielbiam śledzić jak twórcy dużych gier AAA (lub ich podwykonawcy) dwoją się i troją, by dostosować swoje gry na przenośne Nintendo Switch. Jest w tym dla mnie coś fascynującego, jak niegdyś duże i wymagające gry po czasie hulają na sporo słabszym sprzęcie, jakim jest najnowsza konsola Nintendo. Jak po przeniesieniu na Switcha wygląda The Outer Worlds?

Przypomnijmy — The Outer Worlds pierwotnie debiutowało na rynku 25 października 2019 roku na PC, PlayStation 4 i Xbox One. Dzieło Obsidian Entertainment zdobyło całkiem wysokie oceny w branży i zostało okrzyknięte jedną z najlepszych gier RPG zeszłego roku.

Dziś, ponad pół roku od oryginalnego debiutu, na rynku pojawia się długo wyczekiwany port The Outer Worlds na Switcha, za który odpowiada studio Virtuos — twórcy między innymi wersji Dark Souls: Remastered na Nintendo Switch. Czy zespół ten podołał temu zadaniu?

Sam fakt obecności takiej gry jak The Outer Worlds na Nintendo Switch może cieszyć — a przynajmniej do czasu, gdy zobaczymy jak gra ta wygląda na przenośnej konsoli japończyków. I tu jak zawsze przychodzi z pomocą niezawodna ekipa z Digital Foundry, która uważnie prześledziła jakość debiutującego dziś portu.

I niestety nie jest najlepiej. Gra podczas większości rozgrywki nie potrafi utrzymać stabilnych 30 klatek na sekundę — niezależnie czy mówimy tu o grze w trybie przenośnym, czy zadokowanym.

Sama grafika również została znacząco uproszczona, niektóre lokacje z gry wyglądają skrajnie inaczej. Doceniam jednak to, że The Outer Worlds w trybie zadokowanym działa w rozdzielczości 1080p – większość tego typu gier działa w rozdzielczości 900p.

The Outer Worlds debiutuje na Switchu - na stabilne 30 FPS i piękną grafikę nie macie co liczyć 18
Znajdź 5 różnic pomiędzy tymi zrzutami ekranu | Źródło: Digital Foundry

Nie można powiedzieć, by było to najgorsze przeniesienie gry na Nintendo Switch — daleko mu chociażby do Agony. Jednak spoglądając na takie gry jak Wiedźmin 3: Dziki Gon czy Doom, trudno nie odnieść wrażenia, że twórcy bardziej mogli się przyłożyć do pracy. Ważne, że chociaż rozgrywka pozostała niezmieniona względem wersji z „dużych platform”. Może więc warto dać szanse The Outer Worlds na Switchu?

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

The Outer Worlds jest już dostępne na Nintendo Switch zarówno w formie cyfrowej, jak i fizycznej.

Macie zamiar zagrać w The Outer Worlds na Nintendo Switch?

Recenzja The Outer Worlds – tej gry nie wolno Wam przegapić!

 

Źródło: informacja prasowa, Digital Foundry