Model Y (fot. Tesla)

Tesla oferuje bezpłatne trzy miesiące pakietu „Zdolność do Samodzielnej Jazdy”

Niekoniecznie chodzi o promocję pakietu „Zdolność do Samodzielnej Jazdy”. Tesla ma zupełnie inny cel, aby oferować drogą opcję za darmo przez trzy miesiące.

Reklama

Trzy miesiące z bardziej zaawansowanym autopilotem

Elon Musk wcześniej ogłosił, że Tesla zamierza oferować pakiet Full Self-Driving (Pełna Zdolność do Samodzielnej Jazdy) w ramach subskrypcji, którą będzie można w każdej chwili aktywować, a także zrezygnować z niej w dowolnym momencie. Celem jest zachęcenie potencjalnych klientów do sprawdzenia FSD, który obecnie można odstraszać wysoką ceną – kosztuje bowiem 39 tys. złotych, niezależnie od wybranego elektryka.

Jak jednak informuje serwis Electrek, powołując się na własne źródła, w przygotowanej specjalnej ofercie nie chodzi o promowanie wspomnianej subskrypcji, a także niekoniecznie o zachęcenie do późniejszego kupna pakietu FSD. Tesla chce po prostu zwiększyć sprzedaż swoich samochodów.

Reklama
Tesla Cybertruck
Cybertruck (fot. Tesla)

Amerykański producent elektryków, aby osiągnąć rekordową liczbę sprzedanych samochodów w obecnym kwartale, a także aby dostarczyć w tym roku 500 tys. pojazdów, postanowił przygotować promocję. Tak, to właśnie w jej ramach ma być oferowany bezpłatny, trwający trzy miesiące, dostęp do „Zdolności do Samodzielnej Jazdy”.

W celu realizacji tego założenia, Tesla musi w tym kwartale dostarczyć ponad 180 tys. pojazdów, czyli o ponad 40 tys. więcej w porównaniu do ostatniego rekordowego kwartału. Owszem, przed firmą stoi naprawdę spore wyzwanie. Nic więc dziwnego, że próbuje ona wspomóc sprzedaż dodatkowymi, specjalnymi ofertami.

Klienci nie otrzymają przez trzy miesiące w pełni autonomicznego samochodu

Nazwa „Zdolność do Samodzielnej Jazdy” może sugerować, że mamy do czynienia z samochodem, który potrafi jeździć bez kierowcy. Niestety, to tylko marketingowe hasło, podobnie jak „Autopilot”, który oferowany jest przez firmę Elona Muska w podstawowym wyposażeniu.

Tak naprawdę, jak podaje Tesla, pakiet FSD zapewnia:

  • Nawigację na autopilocie: automatyczna jazda od wjazdu do zjazdu z autostrady, w tym kierowanie na węzłach komunikacyjnych i wyprzedzanie wolniejszych samochodów.
  • Funkcję automatycznej zmiany pasa ruchu: automatyczne zmiany pasa podczas jazdy na autostradzie.
  • Automatyczne parkowanie: zarówno równoległe, jak i prostopadłe.
  • Rozpoznawanie oraz reagowanie na sygnalizację świetlną i znaki stopu.
  • Automatyczną jazdę po ulicach miasta (wkrótce).

Mimo wszystko, należy zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę rozbudowanymi systemami wspierającymi kierowcę, które jak najbardziej mogą wpływać na komfort podróży.

  1. To teraz czas na DRM w samochodach. W Tesli będą mogli jeździć tylko ludzie, którzy płacą jej abonament.

  2. Zaczyna to się robić lekko chore. Tak jak kupić komputer ale żeby z niego korzystać trzeba płacić abonament co miesiąc. Thermomix do gotowania ma podobnie. Żeby korzystać z nowych przepisów trzeba mieć abonament.

  3. Amerykanie jak robią biznes to „chapeau bas”. Gdy do tego wyścigu dołączy Apple to będzie można wykupić abonament na to żeby mieć możliwość sterowania kierownicą.;)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama