Smartfon to dziś ważna część większej całości, jaką jest ekosystem urządzeń mobilnych i akcesoriów z nimi sparowanymi. Wkrótce do opcjonalnych zegarków i słuchawek Apple może dołączyć jeszcze jeden sprzęt skierowany do specyficznej grupy użytkowników.
Apple walczy o uwagę graczy
Choć gigant z Cupertino nie podaje żadnych danych i tabelek, to widać, że od dawna zależy mu na przyciągnięciu do siebie graczy. Świadczy o tym m.in. platforma Apple Arcade czy porty gier na urządzenia oparte na układach mobilnych z serii M (m.in. Cyberpunk 2077 wydany w lipcu 2025 roku).
Oczywiście firma nie wejdzie z pełną mocą na rynek hardcorowych graczy – ci prawdopodobnie za bardzo są przywiązani do już obecnych platform jak PC z systemem Windows, PlayStation czy Nintendo Switch. Nie oznacza to jednak, że nie można spróbować pokazać się z dobrej strony bardziej niedzielnej grupie.
Apple pracuje nad własnym kontrolerem?
Dotychczas platforma Apple była poniekąd ratowana przez kontrolery dostarczane przez zewnętrznych producentów. Przykładem akcesoriów skierowanych do graczy jest m.in. Backbone One czy SteelSeries Nimbus+. Inną opcją jest możliwość sparowania smartfonów czy tabletów z certyfikowanymi padami, takimi jak DualSense Sony czy oficjalny Xbox Wireless Controller. Gigant wstrzymywał się jednak z opracowaniem kontrolera przez dłuższy czas. Jest szansa, że to się może wkrótce zmienić.

Publikujący teksty dla serwisu Bloomberg Mark Gurman wspomina o znalezieniu w kodzie macOS w wersji beta linijek sugerujących pracę Apple nad własnym kontrolerem. Mowa tu o dwóch modelach o identyfikatorach T6502 oraz T1057. Kod sugeruje obecność D-pada, gałek czy zintegrowanego akcelerometra z żyroskopem. Na razie nie wiadomo, na jaki rodzaj konstrukcji zdecydują się Amerykanie.
Według Gurmana, praca nad akcesoriami jest nadzorowana przez kadrę kierowniczą marki Beats i to pod ich skrzydłami mogą zostać wydane nowe urządzenia. Jako że urządzenia tej marki charakteryzują się niższą ceną wejściową niż oficjalny sprzęt Apple, jest szansa na rozsądnie wycenione akcesoria.
Własny kontroler to nie tylko szansa na zwiększenie zainteresowania użytkowników grami AAA wydawanymi na systemy iOS oraz Mac. Niewykluczone, że dedykowane pady mogłyby także zwiększyć zainteresowanie Apple TV 4K i rozwojem gamingu na nietypowej platformie, jaką jest przystawka multimedialna.
Zobaczymy w przyszłości, czy ślady kodu przerodzą się w coś bardziej namacalnego.




