Lenovo przygotowuje nowy tablet, który podepniecie do Nintendo Switch przez HDMI

Lenovo jest jednym z producentów, który całkiem nieźle trzyma się na rynku tabletów. By nie wypaść z obiegu, chwyta się nowych sposobów na zainteresowanie klienta swoimi produktami. Co powiecie na gniazdo HDMI w takim urządzeniu?

Pierwsze zdjęcia nowego tabletu Lenovo

Lenovo nie czeka, aż jakiś poszukiwacz przecieków natknie się na trop nowego urządzenia z dużym ekranem od tego producenta. Firma samodzielnie publikuje zapowiedzi nowego tabletu z rodziny Yoga, prezentując jego najważniejszą cechę. Chodzi port HDMI (zapewne w wersji mini) na jednym z boków obudowy. To od razu zapala lampkę w głowie posiadaczy Nintendo Switch – konsolkę będzie można podpiąć do tabletu niczym do mniejszej wersji telewizora. Jednocześnie, zakładając, że ekran będzie ustawiony znacznie bliżej użytkownika, powinien zapewnić bardzo dobre wrażenia z gry.

Reklama
(fot. Lenovo)

A teraz coś z zupełnie innej beczki

Kolejne informacje informacje zdają się traktować już o innym tablecie – poniższe zdjęcia wskazują na urządzenie o nieco odmiennej budowie – bez stopki czy brandingu Yoga, a z oznaczeniem Lenovo “Xiaoxin” Pad Pro 2021. Najwyraźniej będzie to sprzęt z górnej półki. Producent zamierza wykorzystać w nim ekran OLED ze wsparciem dla HDR10 oraz Dolby Vision.

Oprócz tego panel ten zaoferuje odświeżanie obrazu z 90 Hz, podświetlenie o jasności 600 nitów, kontrast 800000:1 oraz przyjemną oku rozdzielczość 2K (2560 x 1600 pikseli). Nie wiadomo, jaką przekątną będzie miał wyświetlacz, ale przy tej rozdzielczości możemy się spodziewać przynajmniej 10-calowca.

Wydaje się, że Lenovo Pad Pro 2021 będzie swego rodzaju konkurentem dla iPada Pro. Ma wąskie ramki wokół ekranu, cztery głośniki i slot na kartę microSD. W środku ma znaleźć się podobno wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 870 – niespotykany w tabletach, a używany głównie we flagowych smartfonach. Patrząc na powyższą grafikę, można odnieść wrażenie, że sprzęt będzie można odblokować za pomocą czytnika linii papilarnych zintegrowanego z przyciskiem on/off.

Sugeruje się, że urządzenie będzie działać na Windowsie 10 przystosowanym do sprzętów z procesorem ARM. Czy rzeczywiście tak będzie? Poczekamy, zobaczymy.