smartfon Honor 20 Pro smartphone
Honor 20 Pro / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Smartfony Honor z aplikacjami Google? Są szanse, ale jeszcze nie pewność

Faktyczne oddzielenie się od Huawei nie rozwiązało automatycznie wszystkich problemów marki Honor. Uwija się ona jednak jak mrówka, aby móc ponownie wejść na pełne obroty i znów podbijać rynek. Udało się jej już nawiązać współpracę z kluczowymi partnerami, natomiast cały czas trwają rozmowy z Google, które mają na celu udostępnienie aplikacji i usług giganta z Mountain View.

Przynależność do Huawei była błogosławieństwem, aż stała się przekleństwem

Marka Honor została powołana do życia w 2013 roku i do 2020 roku miała już ponad 200 mln użytkowników na całym świecie. Ogromna popularność jej smartfonów pomogła stać się Huawei jednym z największych producentów tych urządzeń na świecie (wszystkie agencje badawcze łączyły bowiem sprzedaż obu marek, nie traktowały ich osobno).

Reklama

Mimo że Honor miał dużą swobodę i niezależność, to jednocześnie przynależność do Huawei znacząco ułatwiała mu działalność. Dzięki niej mógł m.in. liczyć na preferencyjne warunki przy zakupie podzespołów (z uwagi na ich ogromne ilości) i dostęp do technologii, które opracowali inżynierowie marki-matki (obie miały osobne działy R&D).

smartfon Honor 20 Pro smartphone
fot. Kacper Żarski / Tabletowo.pl

Niestety, później powiązania z tą firmą zatruły mu życie, ponieważ nałożone na Huawei sankcje dotknęły także Honora. Jego ogromny potencjał, doświadczenie i pozycja na rynku mogły przepaść bezpowrotnie, więc właśnie dlatego zdecydowano się go sprzedać, aby pracował na własny rachunek bez żadnych ograniczeń. Nieoficjalnie mówi się, że transakcja mogła opiewać na równowartość od 15 do nawet 40 mld (!) dolarów amerykańskich.

Po odejściu od Huawei Honor ma wszystko na swojej głowie

W momencie faktycznego oddzielenia się od Huawei, Honor stał się niezależną firmą, która musi samodzielnie zadbać o wszystko, w tym o zapewnienie sobie komponentów i technologii do produkcji urządzeń. Niedawno poinformowano, że nawiązano współpracę z kluczowymi partnerami, wśród których wymieniono m.in. Qualcomma, MediaTeka, Intela, AMD i Microsoft.

Kluczowe może jednak okazać się przywrócenie współpracy z Google, ponieważ po oddzieleniu się od Huawei Honor został z niczym – nie będzie już korzystać z HMS i mieć dostępu do AppGallery. CEO marki, George Zhao, ujawnił w rozmowie z South China Morning Post, że rozmowy Google wciąż trwają i firma ma nadzieję na odnowienie relacji z gigantem z Mountain View.

smartfon Honor V40 5G smartphone

Chodziły słuchy, że premiera Honora V40 została opóźniona właśnie z uwagi na fakt, że będzie to pierwszy smartfon marki z GMS po rozwodzie z Huawei. Wygląda jednak na to, że wcale nie jest to jeszcze przesądzone, aczkolwiek jednocześnie mimo wszystko bardzo prawdopodobne. Raczej bowiem wątpliwe, aby Stany Zjednoczone wpisały markę Honor na tzw. czarną listę, szczególnie że zapowiedziały rewizję sankcji nałożonych na Huawei.