smartfon Samsung Galaxy S20 FE 5G smartphone

Samsung odbiera udziały w rynku smartfonów, które zabrał mu Huawei

W trzecim kwartale 2020 roku ponownie spadł popyt na smartfony, na co wpływ miała nieustająca, globalna pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 i COVID-19. Mimo to, Samsung może zaliczyć go do wyjątkowo udanych, w przeciwieństwie do Huawei.

Reklama

Samsung odbiera udziały w rynku smartfonów, które zabrał mu Huawei

Wedle raportu Digitimes Research, dostawy smartfonów w trzecim kwartale 2020 roku zmniejszyły się o 6% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej (Q3 2019). Jednocześnie jednak znacznie wzrosły, jeśli porównać je do dostaw w dwóch poprzednich kwartałach tego roku. Wpływ na to miał głównie wzrost popytu na urządzenia poza Chinami.

Pandemia SARS-CoV-2 i COVID-19 odcisnęła ogromne piętno na rynku urządzeń mobilnych, jednak wygląda na to, że powoli światowe rynki wracają do normy.

Reklama

Jak wskazują statystycy, nie bez znaczenia jest też zmiana zachowań samych konsumentów. W tym roku znacznie mniej pieniędzy wydajemy na różnego rodzaju podróże i zwiedzanie świata, dzięki czemu stać nas na nowe urządzenia, jak właśnie smartfony. Dodatkowo, nieubłaganie zbliża się koniec roku, a wraz z nim święta Bożego Narodzenia, więc sprzedaż powinna poszybować jeszcze bardziej w górę.

Biorąc pod uwagę same liczby, to według statystyków, w 2020 roku, dostawy smartfonów w Chinach spadną o 16,1%, do 308 mln sztuk, natomiast poza granicami Państwa Środka o 8,2%, do 912 mln sztuk. Dodatkowo Digitimes Research szacuje, że w 2020 roku na globalny rynek dostarczonych zostanie 260 mln smartfonów z modemami 5G, co stanowić będzie 20% globalnych dostaw smartfonów. Jest to kolejny dowód na to, że technologia ta może powoli wypierać 4G LTE.

Wygląda na to, że Huawei traci klientów na rzecz smartfonów Samsunga (fot. Huawei)
Wygląda na to, że Huawei traci klientów na rzecz smartfonów Samsunga (fot. Huawei)

Firma statystyczna nie omieszkała także przeprowadzić badań nt. konkretnych marek smartfonów i wyciągnęła z nich bardzo ciekawe wnioski. Wedle nich, Samsung przejął część utraconych udziałów w segmencie smartfonów od Huawei, w czym pomógł mu przede wszystkim konflikt chińskiej marki z rządem Stanów Zjednoczonych. W trzecim kwartale 2020 roku dostawy smartfonów Huawei zmniejszyły się aż o ponad 25%, także ze względu na słabszy popyt na nie w Chinach.

Dodatkowo, Digitimes Research przewiduje, że wraz z premierą sklepową serii iPhone 12 sprzedaż modeli 5G będzie wkrótce stanowić ponad 70% wszystkich dostaw smartfonów w Chinach, wzrastając z ponad 60% obecnie.

Sytuacja na rynku smartfonów powoli zaczyna wracać do normy. Klienci coraz chętniej wymieniają swoje stare smartfony na nowe, co niekoniecznie chcieli robić na początku pandemii. Dodatkowo wygląda na to, że największym wygranym tego czasu jest Samsung, który przejmuje klientów, którzy dotychczas korzystali z urządzeń Huawei.

Polecamy również:

    1. Za co brawo? Nie ma najwiekszego konkurenta to ma łatwo, bo reszta nie stanowi poważnego zagrożenia. Ciesz się dalej, że Samsung zyskuje, a bedziesz płacić za chwilę wiecej za te samsungi.

        1. Ja mam S10 lite za 2 tysie w momencie premiery kosztował 2800 później staniał, stabilizacja obrazu, dobry aparat, zajebista ekran, dobry czas pracy na baterii i 45w szybkie ładowanie. U mnie w rodzinie niedawno pewna osoba kupiła za 1700 zł samsunga m51 ten sam ekran 6.67 cała vs 6,7 cała brak stabilizacji ale aparat dalej dobry, wydajność wystarczająca na 3 lata minimum dwa. Wczesniej przed premierą był za 1500 zł a bateria 7000 amperogodzin czyli tyle ile w dobrych tabletach 10 cali chyba największą jaka można spotkać w popularnych telefonach jest też m21 z super amoled em za tysiaka. Ogólnie samsung dziki polityce xiaomi i konkurencji z jej strony (chwała im za to) w końcu zabrał dupe w kroki i zawalczył stosunkiem jakości do ceny w końcu. Bo w tamtym roku to był dramat z jego strony. A flagowe w sumie co oferują w stosunku do słuchawek do 2 tysi. Tylko ładowanie bezprzewodowe 15w które jest do dupy lepiej kabel podpiąć i szybciej ładować plus ewentualnie wodoszczelność przy czym gwarancję się traci przy zachlapanou w środku woda (nie żartuję) za to często mają chociażby gorszai to znacznie baterie plus większy procesor a zwlasza sasmungowe flagowe Exynosy dobre są w beckmarkach ale zera baterie na potęgę i grzeją się przez co muszą obniżać faktyczną wydajność i wypadają zajebiscie tylko w krótkich testach tzw beckmarkach. Wogole po co 16 GB RAM czy procesor zdolny renerowac film.. Sory ta wydajność na 5 lat w komórkach to prędzej bateria wysiądzie a tak się składa że to ona się podlega nkszybciej zużyciu. Ogólnie komórki oferują tak dużo i są tak do przodu że dzieje się to co z komputerami. Są takie za 10 czy 20 tysi tylko każdy kupuje taki za 2-4,5 tysia i wystarcza taka maszyna do wszystkiego w zależności od potrzeb a reszta to jest nisza która nie oferuje dosłownie nic by więcej do niej dopłacać. Także komórki niech drożeją. Bo i tak mało kto coś takiego nie kupi przy przyroście jakości zedy kilku procent lub żadnej. Dwa razy droższe urządzenie za dwa tysie nie jest już nawet w połowie lepsze od dwa razy tańszego za tysiąc ba jest tl może coś rzędu 20-30% a w przypadku większych kwotoprzyrost jest wręcz niezauważalny. Wydawanie więcej niż dwa tysie za smartfona to obecnie po prostu głupota.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama