Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra

Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra poddany katorgom. Jak mu poszło?

Kurz po premierze najnowszych składanych smartfonów Samsunga w zasadzie dopiero opadł. Pewien znany twórca postanowił wziąć najbardziej wypasiony model z tej oferty, czyli Galaxy Z Fold 8 Ultra, i poddać go swoim ekstremalnym testom. Wynik tych tortur zaskakuje, ale – niestety – nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Galaxy Z Fold 8 Ultra kontra test wytrzymałości

Mowa tu oczywiście o wyjątkowo katorżniczych, nierzadko drastycznie wyglądających testach, jakie przeprowadza Zack z kanału JerryRigEverything, będący jednym z najpopularniejszych twórców technologicznych na świecie. Muszę przyznać, że i mi osobiście zdarza się dość często oglądać jego materiały z zaciekawieniem (a czasami i satysfakcją) obserwując jak radzą sobie poszczególne urządzenia. Zwłaszcza, że sam nie mogę takich testów wykonywać… ;).

Przez jego ręce przeszedł już mniejszy Samsung Galaxy Z Fold 8, w którego przypadku testy zakończyły się nader pozytywnie, a teraz na warsztat Zacka trafił większy z braci, Galaxy Z Fold 8 Ultra. I, choć mogłoby się wydawać, że powinien poradzić sobie równie dobrze jak bazowa ósemka, to… nic bardziej mylnego.

Pierwsze z procedur testowych przebiegły dla Samsunga Galaxy Z Fold 8 Ultra pomyślnie, dokładnie tak, jak mogliśmy się tego spodziewać i jak miało to miejsce w innych składakach marki. Ekran zewnętrzny dobrze zniósł próby zarysowania, a wewnętrzny – bez zaskoczenia – wciąż jest miękki i łatwo można go zarysować. Bez większych zarzutów spisał się także zawias.

Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra
Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra – fot. Jakub Kordasiński | Tabletowo.pl

Schody zaczęły się przy ostatnim teście, jakim było wyginanie urządzenia na zawiasie w odwrotną stronę. O ile większość składanych smartfonów, w tym wspominany już Galaxy Z Fold 8, przechodzą ten test bezbłędnie, w Galaxy Z Foldzie 8 Ultra druga próba wygięcia spowodowała ewidentne uszkodzenie składanego ekranu. Ten po prostu przestał działać, jedynie sporadycznie migając przy poruszaniu zawiasem, a czasami wyświetlając obraz tylko na jednej połówce.

Co warte zaznaczenia, pomijając podwójnie składanego Samsunga Galaxy Z TriFold, bohater tego testu, Galaxy Z Fold 8 Ultra, jest pierwszym składakiem firmy, który w aż tak drastyczny sposób zareagował na tortury Zacka.

Gdzie może leżeć problem?

Wynik testów JerryRigEverything jest o tyle zaskakujący, że – po pierwsze – wspomniany już Galaxy Z Fold 8 przeszedł te same procedury bez takiej wpadki. Po drugie, przy premierze Samsung wielokrotnie chwalił się nowym zawiasem oraz znaczącym wzmocnieniem ekranu wewnętrznego poprzez umieszczenie pod nim tytanowej podstawy.

Problemem może być tutaj odchudzenie konstrukcji nowego Folda 8 Ultra o kolejne 0,1 mm. Mogło to spowodować, że mimo ogólnych usprawnień w zakresie odporności, są aspekty, w których jest jednak bardziej kruchy od swojego poprzednika i mniejszego brata.

Jednocześnie, trudno stwierdzić, na ile może być to szerszy problem, a na ile dotykający tylko promila egzemplarzy. Zresztą, przecież raczej żaden ze świadomych użytkowników nie wykonuje na swoich prywatnych Foldach aż tak drastycznych testów.