Nowy smartfon Samsunga z serii Galaxy S20 będzie miał coś wspólnego z Galaxy Note 7 15

Nowy smartfon Samsunga z serii Galaxy S20 będzie miał coś wspólnego z Galaxy Note 7

I nie, nie chodzi o wybuchające baterie

Znacie Samsunga Galaxy Note 7? Oczywiście, że tak. Nowy smartfon z serii Galaxy S20 podobno będzie miał coś z nim wspólnego. I nie, nie chodzi o wybuchające baterie, które doprowadziły do wycofania Notatnika z 2016 roku ze sprzedaży.

Wydawało się, że flagowa rodzina Galaxy S20 jest już kompletna. Samsung wprowadził bowiem na rynek trzy różne modele, które skierowane są do różnych grup klientów. Formalnie jest ich właściwie dwa razy więcej, ponieważ każdy z nich ma wersję zarówno z modemem 5G, jak i bez niego, nawet Galaxy S20 Ultra (wbrew przedpremierowym, nieoficjalnym doniesieniom). Okazuje się jednak, że Koreańczycy jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa w jej przypadku.

Seria Galaxy S20 zostanie uzupełniona o kolejny model

Ku naszemu zaskoczeniu i rozczarowaniu wielu klientów, Galaxy S10e nie doczekał się godnego następcy. Mało tego – smartfon jest już niemal niedostępny w oficjalnej polskiej dystrybucji (widzę go jedynie w Media Markt). Jednocześnie na początku 2020 roku Samsung wprowadził do sprzedaży Galaxy S10 Lite, lecz nie jest on atrakcyjną propozycją dla osób, które poszukują przystępniejszego cenowo i przy okazji stosunkowo poręcznego high-enda.

Samsung Galaxy S10 Lite smartphone
Samsung Galaxy S10 Lite (fot. Tomasz Szwast / Tabletowo.pl)

Nie mieliśmy wielkich nadziei na premierę Galaxy S20e, ale być może nie wszystko stracone. Jak bowiem donosi Ross Young, który dostarczył m.in. informacje na temat ekranów w Galaxy Note 20 i Galaxy Note 20+, seria Galaxy S20 wzbogaci się o kolejnego członka. Nie nastąpi to jednak rychło, ponieważ nowy smartfon z flagowej linii zadebiutuje oficjalnie dopiero w przyszłym roku, prawdopodobnie w okolicach targów CES 2021, podobnie jak Galaxy S10 Lite rok temu.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Nie mniej intrygująca jest nazwa nowego smartfona z rodziny Galaxy S20. Ross Young twierdzi bowiem, że ma się on nazywać… Galaxy S20 FE. Mimowolnie nasuwają się tu skojarzenia z Galaxy Note 7 FE, czyli Galaxy Note 7 po przeprojektowaniu, aby nie stanowił zagrożenia dla użytkowników.

Na razie nie są znane żadne szczegóły na temat Samsunga Galaxy S20 FE, ale do jego premiery pozostaje mnóstwo czasu, więc musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż pojawią się jakieś przecieki.

Źródło: @MaxWinebach, @DSCCRoss