Samsung Galaxy Note 9 (fot. @OnLeaks @91Mobiles)

Pierwszy raz mamy okazję zobaczyć Galaxy Note 9 na tak dokładnym renderze – jest na co popatrzeć

Kilka tygodni temu mieliśmy okazję pooglądać sobie Galaxy Note 9 na renderach, lecz nie oddawały one w 100% tego, co oficjalnie zadebiutuje 9 sierpnia w Nowym Jorku. Teraz jednak doskonale wszystkim znany Evan Blass podzielił się z nami grafiką, która będzie promować nadchodzące urządzenie.

Reklama

Od przodu Galaxy Note 9 jest bardzo podobny do Galaxy Note 8, aczkolwiek – o ile mnie wzrok nie myli – przynajmniej ramka pod wyświetlaczem w nowym modelu jest nieco węższa niż w poprzedniku. Smartfon wydaje się też nieco bardziej prostokątny, chociaż to już tylko wrażenie – trudno to stwierdzić ze 100% pewnością na podstawie jednej grafiki promocyjnej.

Reklama

O wiele więcej ciekawego widać jednak na tyle Galaxy Note 9, choć – patrząc przez pryzmat wspomnianych renderów od @OnLeaks i @91mobiles – nie jest to już dla nas specjalną niespodzianką. Potwierdza się bowiem, że następca Galaxy Note 8 również zostanie wyposażony w podwójny aparat główny, aczkolwiek tym razem jedno oczko jest wyraźnie większe od drugiego. Czytnik linii papilarnych został natomiast przeniesiony poniżej, aby użytkownik przypadkowo nie palcował szybki, pokrywającej aparat.

Samsung Galaxy Note 9 z rysikiem S Pen (fot. @evleaks)

Na powyższej grafice widoczny jest również rysik S Pen, który – według dotychczasowych doniesień – ma być wyposażony w Bluetooth i oferować znacznie więcej funkcji niż poprzednie generacje (w tym m.in. możliwość sterowania multimediami w smartfonie). Co więcej, jest to pierwszy stylus w tak odważnym i żywym kolorze, i zdecydowanie może się to spodobać klientom.

CEO działu mobilnego Samsunga, DJ Koh, z Galaxy Note 9 w rękach (fot. Weibo)

Przy okazji warto przypomnieć, że – według nieoficjalnych doniesień – Galaxy Note 9 ma pojawić się na rynku w trzech konfiguracjach: 6 GB/128 GB, 8 GB/256 GB i 8 GB/512 GB. Do Europy trafi najpewniej ta pierwsza, wyposażona do tego również w ośmiordzeniowy procesor Exynos 9810 z układem graficznym Mali-G72 MP18. Niedawno dowiedzieliśmy się także, że w Polsce smartfon ma kosztować dokładnie tyle samo, co Galaxy Note 8 na start, tj. 4299 złotych.

Polecamy również:

https://www.tabletowo.pl/2018/06/28/samsung-galaxy-note-9-specyfikacja/

Źródło: @evleaks, Slashleaks

  1. Crtl+c Crtl+v z note 8 z jedną zmianą … [czytnik linii papilarnych]
    a no i rysik ale tego nie widać na początku dopiero po wyjęciu go będzie to zauważalne

      1. Zmieniając chce widzieć zmiane wizualną też w dodatku jaki widzisz sens zmiany z 8 na 9 ? Zazwyczaj innym producentom obrywa sie za małe zmiany w kolejnych generacjach tutaj jest praktycznie kopia

        1. Samsung zwykle rok po roku wydaje nieco ulepszone wersje poprzedniej generacji, co dwa lata są bardziej zauważalne zmiany. Większość osób o tym wie…
          Jeżeli masz potrzebę wymieniać telefon co roku to chyba dlatego, że wydajność niedomaga, co? Z roku na rok zwykle technologia nie zmienia się aż tak by cokolwiek odczuć, ale jednak świeższy, trochę lepszy procek i jakieś inne malutkie rzeczy mogą wpłynąć na poprawę Twoich odczuć z korzystania z telefonu. Jeżeli wygląd nie podoba się Tobie to i tak go pogoń…

          Chyba za bardzo przejmujesz się opinią innych. Zacznij żyć dla siebie. ;) Polecam.

      1. I naprawdę wierzysz w taki przeskok z 3300 mAh? Ja bym obstawiał, że czwórka będzie, ale na drugim miejscu. Chociaż ekran ma być większy chyba o 0,1 cala? Mimo wszystko wątpię w 4000.

  2. Z przodu piękny (choć tak jak inne flagowce producenta), ale z tyłu to estetycznky koszmar…
    Poza.tym fajny xd

  3. Przyznam szczerze wygląda… dziwnie… Nie dość że jedno oczko aparatu 2 krotnie większe niż drugie, to jeszcze jedno na środku, na boku diody i ten karłowaty czytnik poniżej… według mnie Note 8 wyglądał zdecydowanie lepiej z tą belką.
    Do tego złoty rysik w niebieskim Note to już jakaś kpina…

  4. w sumie jak patrzę na swoje U12+ to poza wielkością ekranu to nie widzę wzorniczo nic odkrywczego.. Jak widać wszyscy robią urządzenia ostatnio pod jedno „kopyto”

    1. W sumie to ja bym chciał żeby z wyglądu były takie same, a walka zeszła na poziom hardware’u, softu, aparatu, algorytmów czy mitycznego AI. Ile można się bić o ułożenie oczek aparatu, czy ma wystawać i mieć zakola…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama