Samsung Galaxy Note 9 - skoro "dziewiątka", to i premiera dziewiątego. Konkretnie: dziewiątego sierpnia! - Tabletowo.pl

Samsung Galaxy Note 9 – skoro „dziewiątka”, to i premiera dziewiątego. Konkretnie: dziewiątego sierpnia!

Pamiętacie plotki sugerujące jakiś czas temu, że premiera Samsunga Galaxy Note 9 zostanie przesunięta o kilka tygodni? Okazuje się, że guzik prawda! Amerykański oddział Samsunga rozesłał zaproszenia do lokalnych dziennikarzy, z których jednoznacznie wynika, że „dziewiątkę” poznamy, a jakże, dziewiątego dnia miesiąca, a konkretnie sierpnia. Czyli nic się nie zmieniło – premiery nowej „galaktyki” spodziewaliśmy się od samego początku właśnie w pierwszej połowie sierpnia. Zaproszenie jednoznacznie sugeruje, że naszą uwagę Samsung skupi przede wszystkim na rysiku.

Rysik, rysik i jeszcze raz rysik!

Mam takie przeczucie, że sprzętowo Galaxy Note 9 niewiele będzie różnił się od Galaxy S9+ – prawdopodobnie dostanie ten sam procesor, identyczny aparat, a i czytnik linii papilarnych zostanie przesunięty pod obiektywy. Najważniejszy jednak będzie rysik S Pen i jestem wręcz przekonana, że to na nim i jego rozbudowanych możliwościach Samsung skupi się podczas prezentacji swojego nowego smartfona. Dlaczego tak sądzę? Raz, że Galaxy Note jednoznacznie kojarzy się z rysikiem, a dwa – spójrzcie na poniższe zaproszenie rozesłane do dziennikarzy. Co widzicie?

Na bank nie jest to żaden element smartfona. Co prawda grafika nie zdradza wiele, ale wystarczy przypomnieć sobie wygląd poprzednich S Penów, by uzmysłowić sobie, że przedstawia jeden z jego elementów, a konkretniej przycisk.

Na temat S Pena z Galaxy Note 9 pojawiło się w ostatnim czasie sporo spekulacji, z których jednoznacznie wynika, że rysik będzie potrafił jeszcze więcej niż dotychczas i będzie jeszcze bardziej zaawansowany technologicznie. Przede wszystkim mówi się, że S Pen ma mieć własny akumulatorek, który będzie się ładował po zadokowaniu w slocie. To by świetnie korespondowało z innymi źródłami, które twierdzą, że S Pen zostanie wyposażony w moduł Bluetooth (choć nie do końca wiedzą po co). Dodając do tego inne źródła, które to z kolei sugerują, że stylus będzie miał niewielki głośnik i mikrofon, wychodzi na to, że przez rysik będzie można przeprowadzać rozmowy głosowe. I choć brzmi to być może absurdalnie, nie jest nierealne. Co więcej, już coś takiego było na rynku – pamiętacie rysik od Asusa Padfone? Mam go jeszcze gdzieś w szufladzie! Nie sądzę jednak, by funkcja słuchawki Bluetooth w S Penie była wyczekiwana przez klientów – chyba, że się mylę? Nie wydaje mi się również, by Samsung poszedł w tym kierunku.

Dużo ciekawiej natomiast wyglądają wieści związane z inną funkcją S Pena, którą – nie ukrywam – sama BARDZO chciałabym zobaczyć w nadchodzącym modelu. Mowa o możliwości robienia notatek za pomocą S Pena w standardowym, papierowym notatniku, które to w czasie rzeczywistym będą utrwalane w formie cyfrowej w pamięci smartfona. I choć oczywiście nie wiadomo czy informacja ta się potwierdzi, warto mieć na uwadze, że jeśli nie w tej generacji Galaxy Note’a, to może w kolejnej producent się oto postara? ;)

Wiele różnych źródeł twierdzi, że rysik Galaxy Note 9 wniesie największą zmianę związaną z S Penami, z jaką mieliśmy dotychczas do czynienia. Cóż, nie pozostaje nam zatem nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i poczekać tych pięć tygodni. Pocieszające, że szybko zleci!

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że seria Galaxy Note odgrywa bardzo ważną rolę w portfolio Samsunga. Nie ma się co oszukiwać, jest to smartfon jedyny w swoim rodzaju – nie ma na rynku drugiego takiego, który oferowałby tak zaawansowaną możliwość wykorzystywania rysika. LG próbowało, ale podejście do serii Stylus było zupełnie inne niż Samsunga do Note’ów, a rysika – cóż – nie można było nazwać przydatnym nawet w nieznacznym stopniu, mając wcześniej styczność z S Penem i jego możliwościami. To sprawia, że każdy kolejny przedstawiciel tej serii jest bardzo mocno wyczekiwany na rynku. Podobnie jest zresztą również teraz.

Czekacie na premierę „dziewiątki”? Jakich zmian względem poprzedniej generacji byście najbardziej oczekiwali? Dajcie znać w komentarzach!

Oczywiście odsyłam Was też do mojej recenzji Samsunga Galaxy Note 8, w której możecie dowiedzieć się wszystkiego na temat najważniejszych funkcji rysika S Pen aktualnej generacji:

Recenzja Samsunga Galaxy Note 8 – drugiego takiego smartfona nie znajdziecie

źródło: MKBHD, slashgear, techradar, allaboutsamsung

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona