Jeśli Samsung Galaxy Note 10 będzie miał cztery aparaty na tyle, to jego cena może sięgnąć nowej granicy absurdu | Tabletowo.pl

Jeśli Samsung Galaxy Note 10 będzie miał cztery aparaty na tyle, to jego cena może sięgnąć nowej granicy absurdu

Dołącz do dyskusji 0

Samsung w zeszłym tygodniu zaprezentował flagowce z serii Galaxy S10, jednak wiele osób czeka na kolejnego high-enda, Galaxy Note 10. Według najnowszych doniesień, smartfon zostanie wyposażony w poczwórny aparat główny. Teoretycznie to bardzo atrakcyjna wizja, jednak takie posunięcie może sprawić, że cena urządzenia sięgnie nowej granicy absurdu.

Bardzo nie podoba mi się to, że flagowe smartfony z roku na rok są coraz droższe. Jedynie cenę Galaxy S10e jestem w stanie uznać za relatywnie przystępną, podczas gdy ceny Galaxy S10 i Galaxy S10+ (odpowiednio od 3949 i 4399 złotych) uważam już za wygórowane. Z obawami spoglądam więc na wizję Galaxy Note 10 z poczwórnym aparatem, bowiem może być on jeszcze droższy od urządzeń z serii Galaxy S10.

Jest jednak nadzieja, że cena najnowszego Notatnika nie będzie aż tak astronomiczna. Serwis SamMobile dotarł bowiem do informacji na temat modelu o oznaczeniu SM-N975F. To dość istotne, ponieważ smartfony z tej linii zwykle mają „0” na końcu, a tutaj mamy „5”. Dla przypomnienia, Galaxy Note 9 to SM-N960, a Galaxy Note 8 SM-N950. Może to oznaczać, że w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z wersją z modemem 5G, a nie tylko 4G.

Niewykluczone, że Samsung pójdzie tą samą drogą, co w przypadku Galaxy S10 i wprowadzi na rynek dwie wersje: jedną z modemem 5G i drugą z modemem 4G. W tym miejscu wypada przypomnieć, że tylko Galaxy S10 5G ma poczwórny aparat, podczas gdy „standardowa” eS-dziesiątka potrójny. I być może z analogiczną sytuacją będziemy mieli do czynienia z Galaxy Note 10.

Na razie nie wiadomo, ile ma kosztować Galaxy S10 5G, ale jego cena najprawdopodobniej może ustalić się na poziomie równowartości 5500-6000 złotych. Gdyby Galaxy Note 10 pojawił się wyłącznie w wersji z modemem 5G, wówczas trzeba by było za niego zapłacić jeszcze więcej, a to określiłbym już mianem czystego szaleństwa. Mało kto mógłby sobie bowiem na niego pozwolić, przeciętny Kowalski na pewno nie.

Mimo wszystko należy się przygotować, że nawet jeśli na rynku pojawi się Galaxy Note 10 z modemem 4G, to z dużym prawdopodobieństwem będzie droższy od bazowej wersji Galaxy S10+, za którą trzeba zapłacić 4399 złotych. Dla przypomnienia, Galaxy S9+ startował w Polsce z ceną 3999 złotych, a Galaxy Note 9 4299 złotych. Wydaje się więc, że najnowszy Notatnik – w najbardziej „optymistycznym” scenariuszu będzie kosztować w Polsce co najmniej 4699 złotych.

*na zdjęciu tytułowym Samsung Galaxy S10 5G

Źródło: SamMobile

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Przeczytaj następny wpis niżej
Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona