Samsung Galaxy Fold na żywo. Zgadnijcie, jak bardzo widoczne jest zagięcie składanego ekranu
Samsung Galaxy Fold (fot. 9to5Google)

Samsung Galaxy Fold na żywo. Zgadnijcie, jak bardzo widoczne jest zagięcie składanego ekranu

Kiedy opada już kurz po wielkich zapowiedziach i znakomicie wyreżyserowanych, szumnych prezentacjach, trzeba zmierzyć się z szarą codziennością. Jak wpasowuje się w nią składany Samsung Galaxy Fold? Okazuje się, że czar składanego ekranu pryska dość szybko, gdy jasne światło słoneczne pada bezpośrednio na to urządzenie.

Samsung Galaxy Fold był dotąd widziany tylko w kilku sytuacjach: na oficjalnej prezentacji Galaxy Unpackedna targach MWC (ale wyłącznie na wystawce za specjalną szybą) oraz w jednej, bardziej obszernej publikacji wideo na portalu vimeo. Poza tym Samsung niezbyt chętnie chwali się swoim sprzętem „nowej kategorii”, i może ma ku temu swoje powody.

Poniższy film zawiera zdjęcia tego, czego Samsung dotąd starał się raczej nie pokazywać, a mianowicie: zagięć elastycznego ekranu, powstałych podczas składania Galaxy Folda. Od razu ujawniają one największą bolączkę pierwszej generacji nowego typu urządzeń: nieuniknione odkształcenia powierzchni dotykowej.

Będzie to dotyczyć nie tylko sprzętów składanych do środka, ale także tych, w których ekran znajduje się po zewnętrznej stronie urządzenia, jak w Huawei Mate X.

Z materiału można wyciągnąć kilka innych ciekawych wniosków. Na przykład całkiem przyjemnie wygląda mechanizm domykania urządzenia. Charakterystyczny klik to może drobiazg, ale w sprzęcie kosztującym 2000 euro siła tego typu szczegółów musi być szczególnie duża.

Patrząc na powyższy film, można też wyrobić sobie pojęcie o rzeczywistej wielkości wyświetlacza 7,3 cala – wydaje się on być dość przestronny, choć notch w prawym górnym rogu wyświetlacza nieco zaburza efekt „wow”. I o ile Galaxy Fold w formie rozłożonej naprawdę przyciąga uwagę, tak jak dla mnie, przy złożonym ekranie, jest równie szkaradny jak niektóre pomysły Nokii sprzed ponad dekady.

źródło: phoneoftime