Returnal zalicza opóźnienie PlayStation 5

Returnal zalicza opóźnienie. To jedna z ciekawszych gier ekskluzywnych PlayStation 5

Patrząc na rynek gier wideo, trudno nie odnieść wrażenia, że twórcy popadli w jakąś niezdrową modę przesuwania dat premier swoich produkcji. Kolejnym tytułem, którego data premiery została przesunięta, jest Returnal — jeden z lepiej zapowiadających się tytułów ekskluzywnych PlayStation 5 pierwszej połowy tego roku.

Returnal zalicza kilkutygodniowe opóźnienie

Jednym z ciekawszych tytułów zaprezentowanych na zeszłorocznym The Future of Gaming PlayStation bez wątpienia było Returnal. Jest to trzecioosobowy roguelike od twórców bardzo udanego Resoguna, prezentujący na pierwszy rzut oka znacznie wyższy budżet od poprzednich gier tego studia. Co ważne, Returnal ma być tytułem ekskluzywnym PlayStation 5.

Pierwotnie Returnal miało zadebiutować 19 marca 2021 roku, niestety za pośrednictwem swojego Twittera, PlayStation poinformowało, że gra zadebiutuje kilka tygodni później – 30 kwietnia 2021 roku.

Powody przesunięcia? Standardowo chodzi o chęć dostarczenia jak najlepszego produktu graczom, przez co twórcy potrzebują dodatkowego czasu na dopracowanie gry. Nieoficjalnie mówi się, że Returnal ma spore problemy z wydajnością, co było zresztą widać miejscami na ostatnich materiałach z gry, które trafiły do sieci.

Z racji tego, że to jeden z pierwszych w pełni ekskluzywnych tytułów na PlayStation 5, to Sony najpewniej chcę mieć pewność, że gra będzie trzymać wysoki poziom, w szczególności, jeśli chodzi o jakość techniczną Returnal.

Z drugiej strony, przesunięcie daty premiery jest też na rękę PlayStation — do końca kwietnia powinno się pojawić nieco więcej konsol PS5 na rynku (choć ostatnie prognozy AMD, nieco studzą nasz zapał…), co może w oczywisty sposób pozytywnie wpłynąć na sprzedaż samej gry.

Ostatnimi czasy wiele gier zaliczyło opóźnienia — żeby daleko nie szukać, wymienić mogę chociażby wyczekiwane przez wielu Hogwarts Legacy, które nie zadebiutuje nawet w 2021 roku! Miejmy nadzieje, że ten „trend” na przesuwanie dat premier jak najszybciej zostanie porzucony przez twórców gier ;)