Recenzja Galaxy A8 2018 – jaki jest najnowszy „średniak” od Samsunga?

Działanie, oprogramowanie

W tym miejscu trzeba zrozumieć jedno: Galaxy A8 2018 nie jest flagowcem i nie oferuje wydajności znanej z flagowców. Jest (aktualnie dość drogim) średniakiem i właśnie tak należy go klasyfikować. Również pod względem tego, jaki w nim siedzi procesor, a co za tym idzie – jak działa. Za pracę Galaxy A8 2018 odpowiada bowiem ośmiordzeniowy procesor Exynos 7785 z Mali-G71, przy współpracy z 4 GB RAM. Całość nie działa źle – aplikacje uruchamiają się całkiem szybko, a przełączanie się pomiędzy nimi nie trwa przesadnie długo. W codziennym użytkowaniu urządzenie to sprawdza się bardzo dobrze, choć czasem zdarza się, że aplikacje się przeładowują, ale zazwyczaj wtedy, gdy przez cały dzień nie usuniemy aplikacji z pamięci podręcznej. Gdyby tylko kosztowało o jakieś 400-500 złotych mniej… Tymczasem za podobną kwotę (przypomnę, ok. 2000 złotych) w naszym zasięgu są zeszłoroczne flagowce z topowymi jednostkami, które w ogólnym rozrachunku działają po prostu szybciej.

Reklama

Gdyby kogoś interesowały wyniki w testach syntetycznych, załączam poniżej (pamiętajcie jednak, że AnTuTu w nowej wersji ponownie zawyża wyniki w stosunku do poprzedniej, więc wyników nie można porównywać z poprzednimi recenzjami). Benchmarki:
AnTuTu: 115284
Quadrant:
single core: 1530
multi core: 4220
3DMark:
sling shot extreme – OpenGL ES 3.1: 735
sling shot extreme – Vulkan: 612

W grach Galaxy A8 2018 sprawdza się dobrze. Gdyby nie gubienie pojedynczych klatek, powiedziałabym nawet, że idealnie. Frajdę sprawia granie w bardziej wymagające tytuły, jak Asphalt 8: Airborne czy GTA San Andreas.

Reklama

Sporym minusem jest fakt, że Galaxy A8 2018 działa pod kontrolą starszej wersji systemu, czyli Androida 7.1.1 Nougat, choć jego premiera miała miejsce przecież pod koniec zeszłego roku. Aktualizacja do Oreo oczywiście ma zostać udostępniona, aczkolwiek wciąż nie wiadomo kiedy konkretnie. W tak zwanym międzyczasie, w trakcie testów, pojawiła się nawet jedna aktualizacja oprogramowania, ale wprowadzała jedynie drobne poprawki błędów – nawet nie nowsze zabezpieczenia (bo te cały czas są datowane na 1 grudnia).

Poruszanie się po systemie odbywa się dokładnie tak samo, jak w Galaxy S8 czy Galaxy Note 8 – wystarczy przesunąć palcem w górę lub w dół na dowolnej wysokości ekranu głównego, by przejść do widoku wszystkich aplikacji. Dłuższe przytrzymanie palca na ikonie aplikacji otwiera dostęp do jej ustawień – usunięcia skrótu, odinstalowania lub informacji o aplikacji. Pierwszy ekran z lewej to Bixby. Wszystko jest intuicyjne, wystarczy chwila, by się odnaleźć w interfejsie.

A jakie dodatkowe funkcje znajdziemy w oprogramowaniu?

  • aplikacje, przede wszystkim: Google, Samsunga (Samsung Music nie ma, ale można pobrać z Galaxy Apps) oraz Microsoftu; radio,
  • Smart View (Miracast),
  • powiadomienia – wybieramy, z których aplikacji chcemy, by były wyświetlane wszelkie komunikaty,
  • tryb ułatwienia – tryb prosty (prostszy układ ikon, większe czcionki, etc.),
  • motywy,
  • smart stay – ekran pozostaje włączony, dopóki na niego patrzymy,
  • identyfikacja niezapisanych numerów – jeśli w internecie nie ma numeru naszego rozmówcy, informacja nie zostanie podana,
  • obsługa jedną ręką – wprowadzanie jedną ręką (klawiatura wybierania, kalkulator, klawiatura Samsung) oraz zmniejszanie rozmiaru ekranu przez trzykrotne szybkie wciśnięcie klawisza Home,
  • szybko uruchom aparat – przez dwukrotne szybkie wciśnięcie klawisza Home,
  • przechwytywanie inteligentne – dodatkowe opcje dostępne od razu po zrobieniu screenshota, m.in. z możliwością błyskawicznego udostępnienia w wiadomości na Messengerze (w moim przypadku dość przydatne),
  • przeciągnij dłonią, aby przechwycić – robienie screenshota przez przesunięcie bokiem dłoni od jednej krawędzi do drugiej,
  • bezpośrednie połączenie – połącz z kontaktem aktualnie wyświetlanym na ekranie, zbliżając telefon do ucha,
  • inteligentne powiadomienie – urządzenie po podniesieniu zacznie wibrować w celu poinformowania o nieodebranych połączeniach i nieprzeczytanych wiadomościach,
  • łatwe wyciszenie – aby wyciszyć połączenia przychodzące i alarmy, umieść dłoń na ekranie lub odwróć urządzenie,
  • wysyłanie wiadomości SOS – naciśnij szybko przycisk zasilania 3 razy, aby wysłać powiadomienie do kontaktów alarmowych, gdy znajdujesz się w sytuacji alarmowej,
  • udostępnianie bezpośrednie – udostępnij zawartość określonym osobom bezpośrednio z panelu udostępniania wewnątrz dowolnej aplikacji,
  • konserwacja urządzenia: informacje na temat baterii, pamięci, RAM-u oraz bezpieczeństwa urządzenia,
  • skróty aplikacji / podwójny zegar (z dwóch stref czasowych) na ekranie blokady,
  • powiadomienia na ekranie blokady (ukryj zawartość / tylko ikony powiadomień / aplikacje, które mogą wyświetlać powiadomienia),
  • Smart Lock,
  • Samsung Cloud.

Zaplecze komunikacyjne:

  • LTE, jakość rozmów: zasięg bardzo dobry – brak odstępstw od normy w porównaniu z innymi testowanymi smartfonami; jakość rozmów całkowicie OK, niezależnie od otoczenia,
  • dual SIM: cieszy jego obecność zwłaszcza, że zeszłoroczne Galaxy A z dual SIM nie były dostępne w Polsce. Co najważniejsze: nie musimy decydować czy korzystamy z dwóch kart SIM czy jednej SIM i jednej microSD, bo w sumie mamy aż trzy sloty,
  • GPS, Bluetooth, NFC: całkowity brak problemów, wszystkie moduły działały bez zastrzeżeń. Bluetooth bezproblemowo działał ze wszystkimi głośnikami i słuchawkami bezprzewodowymi, NFC umożliwiało płatności zbliżeniowe, a GPS prowadził do celu, również korzystając z map offline,
  • USB typu C: obsługuje OTG, dzięki czemu do telefonu można podpiąć pendrive’a,
  • slot kart microSD: z 32 GB pamięci wewnętrznej do wykorzystania przez użytkownika zostaje 24,3 GB. Pamięć można rozszerzyć dzięki slotowi kart microSD.

Test pamięci systemowej – AndroBench:
szybkość ciągłego odczytu danych: 293,7 MB/s,
szybkość ciągłego zapisu danych: 82,65 MB/s,
szybkość losowego odczytu danych: 65,53 MB/s,
szybkość losowego zapisu danych: 11,64 MB/s.

Spis treści:
1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Działanie, oprogramowanie. Zaplecze komunikacyjne
3. Głośnik. Skaner linii papilarnych. Akumulator. Aparat. Podsumowanie

Samsunga Galaxy A8 2018 możecie kupić m.in. u naszego Partnera, tj. w Komputroniku.

Poprzednie 1 2 3 Następne

  1. Tak wysoka ocena to chyba tylko z sentymentu do Samsunga ?
    Dla mnie to krok w tył serii A w stosunku do zeszłego roku. A5 przyjemniej był wyrazisty i proporcjonalnie został wyceniony. Tu mamy tekefon ktory udaję bezramkowca (mimo mniejszego ekranu jest większy od s8) w cenie którą samsung ustalil chyba dla tych którzy są ślepi

    1. Nie zapominaj, że A5 był głównym przedstawicielem linii A w Polsce, ale już w UK A7 2017 wyceniony został na 499£, co w przeliczeniu daje ok 2300/2400 zł. Więc 2k za A8 wcale nie jest jakąś zaporową kwotą.

        1. Poprzednikiem A8+ jest A9 Pro (ewentualnie C9 Pro, zaprezentowany pod koniec 2017), które na wybranych rynkach dostępne były również przez cały okres 2017 – A9 tam, gdzie nie było nowszego C9.

  2. Średniak za 2tys to dużo za dużo. Kiedyś średniak to był do max 1tys, a teraz… Co to się porobiło ;)

  3. Cześć. Telefon wydaje się bardzo ciekawy ale boję się kupić samsunga bo się naczytałem o wypalaniu się ekranów. Chciałbym mieć telefon przez minimum dwa lata i przez ten czas używać bez problemów z wyświetlaczem. Wiem że utrwalone obrazy będą mnie denerwować. Jak to z tym jest ? Czy jest się czego bać? Będę wdzięczny za odpowiedź. Swoją drogą fajną recenzja

    1. Kolejny człek co naczytał sie o wypalonych OLEDach, przez dwa lata nic mu nie bedzie, chyba że będziesz cały dzień na 100% jasności jeździł na nawigacji lub oglądał jeden obraz :-)
      w skrócie : Przy Typowym/Normalnym użytkowaniu przeżyje Ciebie i kolejnego nabywce ten ekran. ;)

      1. Mi w moto z przy normalnym użytkowaniu po pół roku wypaliły się przyciski nawigacyjne ale na gwarancji na luzie wymienili ekran

        1. Spoko, miałem na myśli Wyświetlacze Samsunga w Moto jaki tam siedzi chyba od LG? Jesli od Samsunga to pewnie ten który nie przeszedł krl. jakości w fabryce :P
          W skrócie: nie miałem w Samsungach problemu z OLEDami…

          1. To ze ty nie miałeś nie znaczy ze problemu nie ma a juz nie pierwszy temat w którym wydaje mi sie ze to nie pierwszy temat w którym tak zaciekle bronisz i wychwalasz te ekrany i nie pozwalasz na negatywną opinie a jeśli juz to musiało być z fabryki lg… Pomijasz też jakie problemy były z ekranami w samsungach jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów a raczej od nowości zaróżowienie ekranu pechowcy który tego mieć nie chcieli i po kilka razy telefon wymieniali

          2. różowych ekranów nigdy nie broniłem i wiem że takie jeszcze na rynku są…. Ogólnie jedynie co mogę bronić to że technologia OLED od Samsunga zmieniła podejście do ekranów w tel o czym przekonał sie sam Apple po Tyyyylu latach….;-) a to że są jeszcze niedoskonałe wiem o tym…. ja na szczęście z nimi problemu nie miałem….dlatego to opinie subiektywne jak sam zauważyłeś….

    2. Prawdopodobnie nawet tego nie zauważysz. Przy normalnym użytkowaniu nie powinno się to stać zbyt szybko, a jeśli jakimś cudem uda Ci się zajechać ekran w 2 lata to jest gwarancja

        1. Jeśli dojdzie do wypalenia to niestety gwarancja ani rękojmia nic ci nie pomoze bo tego gwarancja nie obejmuje jest to uznawane za winę użytkownika bo jak już kilka osób powiedziało aby do tego doprowadzić musiałbyś mieć caly czas wyświetlany na maksymalnych jasnosciach jeden statyczny obraz. Ja miałem wiele samsungow kazdego z serii S począwszy od S4 az do obecnego s8 nie miałem problemów i tez obecnie nie mam problemów z wyświetlaczem. Naprawde trzeba się postarać aby wypalić ekran w samsungach. Naprawde trzeba caly czas przez bardzo długi czas miec statyczny obraz na maksymalnej jasności.

    3. Ja mam Samsunga od ponad dwoch lat i o zadnym wypaleniu nic mi nie wiadomo. Jesli chodzi o GPS to wieczorem ekran przechodzi na tryb nocny uzywajac czarnego tla tzn nieaktywbych punktow.

  4. Jako posiadacz A5 z zeszłego roku dla mnie kompletna pomyłka w kategorii cena/jakość/wzornictwo.
    W zeszłym roku ze względu na palcująca sie obudowę w kolorze czarnym (jestem zwolennikiem czarnych, przynajmniej do tamtej pory) wybrałem złotą…. tutaj jest identycznie ale nie do końca… weźmy kolor złoty w A8… czarne wstawki z tyłu jak i z przodu za bardzo rzucają sie w oczy i słabo wyglądają w porównaniu do wersji z A5 2017
    Jako zwolennik czytnika z przodu (najlepiej pod ekranem) to kolejny in minus dla A8
    no….i… oczywiście cena… kompletnie od czapy…. :-)

    PS. Kaska ale fruwasz tymi autami! :P

  5. No cóż jeśli chodzi o telefon to sorry ale Samsung chyba tym razem nie popisał się. Za tą sumę można już kupić zeszłoroczne flagowce a zostawiając jeszcze więcej w kieszeni znakomite mi 6 oraz mi note 3 . Używam mi note 3 i jestem bardzo zadowolony. Ma nadzieję, że po tym smartfonie Samsung nauczy się, że klienci nie dadzą się strzyc jak barany .
    Pozdrawiam:-)

  6. Grafika jest bodajże 1 rdzeniowa, także samsung zrobił swietny średniopółkowy cpu z nedznym gpu i wiary dać nie mogę, że to się w grach nie tnie.

    1. Mali G71 MP2. Dwurdzeniowy, rdzenie takie jak w S8, tylko mniejsza ich liczba. Coś pomiędzy Adreno 505 i 506.

  7. Apple dostało już po łapkach sprzedażą iPX. Czas na Samsunga, bo też przeginają. Ten fon to nic ciekawego.

    1. Dokładnie. Dlatego nie mam s8 ani s9. Flat screen jest praktyczny i najlepszy do zdjęć/filmów/netu…

  8. Samsung odleciał z ceną. Poniżej 1,5kPLN jest Honor 9, który imo zjada na śniadanie tego A8. W podobnej cenie S7 czy nawet trochę droższy 1+5T. Cud że Samsung dał do Polski dual sima. Ten telefon w dniu premiery powinien kosztować max 1,5kPLN.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama