Realme GT Neo 2 - promo art

Super promocja: nowiutki realme GT Neo 2 sporo taniej

Akcja partnerska

Szaleństwo związane z tegorocznym Black Friday trwa w najlepsze. Jedną z ofert, przygotowanych przez producentów sprzętu, jest niezła zniżka na zakup realme GT NEO 2. Warto mu się zatem przyjrzeć bliżej – z dwóch powodów. Po pierwsze – wiadomo – wszyscy lubimy promocje. Po drugie – nie wiem, jak wy, ale ja uwielbiam smartfony w niecodziennych kolorach, a taki (między innymi) jest rzeczony realme.

Reklama

Zawsze można było poczekać

Patrząc na to, jak świetne smartfony wychodzą ostatnio z fabryk realme, zaczynam żałować, że sam nie przemyślałem lepiej własnych zakupów. Szczególną uwagę przykuwa tutaj najnowszy model tego producenta, czyli realme GT NEO 2, który – za mniej niż 2000 złotych – oferuje ekran AMOLED E4 o odświeżaniu 120 Hz. Do tego dorzućmy naprawdę mocne bebechy – procesor Snapdragon 870 5G, 12 GB RAM oraz 256 GB wewnętrznej pamięci UFS 3.1.

Chwileczkę! Czy ja powiedziałem mniej niż 2000 złotych? Tak jest, ponieważ to jest główna promocja, o której wspomniałem na początku. Obejmie ona jednak oba warianty smartfonu realme GT NEO 2, dlatego też rzućmy okiem na ceny, dostępność oraz czas trwania poszczególnych ofert.

Reklama

W ramach czarnopiątkowej oferty, możecie kupić realme GT NEO 2 w dniach od 26 do 30 listopada w następujących cenach:

  • GT NEO 2 8/128: 1799 złotych (cena regularna 2099 zł) – w sklepach elektronicznych, sieci Play oraz w oficjalnych sklepach internetowych marki (sklep-realme.pl, realmeshop.pl). Kolory niebieski i czarny.
  • GT NEO 2 12/256: 1999 złotych (cena regularna 2299 zł) – w ofercie Media Expert oraz na sklep-realme.pl i realmeshop.pl Kolory czarny oraz zielony.
realme GT Neo 2 (fot. Tabletowo.pl)

realme GT NEO 2 – niemalże bez „ale”

Wiecie, czego nie lubię w smartfonach? Kompromisów. A tych realme GT NEO 2 – w szczególności mocniejsza wersja – ma mało. Wszystkie rodzaje łączności, w tym 5G, bardzo pojemna bateria o pojemności 5000 mAh, a także dość kompetentny aparat 64 Mpix f/1.8, z dodatkowymi – ultraszerokokątnym 8 Mpix f/2.3 oraz makro 2 Mpix f/2.4 – to wszystko tu jest. Jeżeli chcecie poczytać więcej o samym działaniu urządzenia, Kasia wysmażyła świetną recenzję. Krótko mówiąc – mnie przekonała.

Gdzie znalazł się więc haczyk? Przede wszystkim w braku wejścia 3.5 mm jack audio oraz obsługi kart pamięci microSD. To nawet by mi przeszkadzało, gdyby nie pewne przemyślenia. Od jakiegoś roku nie korzystam już z przewodowych słuchawek, a większość danych, takich jak dokumenty, arkusze czy też zdjęcia, trzymam i tak w chmurze.

Muzyki czy filmów też nie ściągam na telefon, ponieważ operatorzy rzucają w klientów tyloma darmowymi GB, że w dobie domowych sieci Wi-Fi, coraz trudniej je wykorzystać Gdy tylko damy się porwać serwerom Google, pamięć wewnętrzna telefonu przestaje być aż tak potrzebna. Nawet, jeśli spojrzymy więc na tańszy model – 8GB RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej – otrzymujemy dość pokaźną ilość miejsca do zabaw i harców.

Przede wszystkim – oszczędność

Gdybym potrzebował na gwałt nowego telefonu, realme GT NEO 2 byłby jednym z moich faworytów. W szczególności wariant 12/256 GB. Same podzespoły robią wrażenie, lecz – nie ma co ukrywać – to zielony kolor przykuł moją uwagę najbardziej. To brzmi niemalże tak, jakby wyróżniający się smartfon był powiewem świeżości na rynku, prawda?

Pomijając jednak żarty, promocja przygotowana przez realme jest naprawdę solidna. Nawet w przypadku tańszego modelu, dostajemy całkiem potężną maszynę, która nie ma wielkiej konkurencji w swoim przedziale cenowym.

Pamiętajcie, że zielony kolor jest ekskluzywny dla naszego Partnera, sieci sklepów Media Expert oraz internetowych sklepów marki. A jeżeli boicie się odważnych kolorów – smartfony są dostępne także w odmianie niebieskiej oraz czarnej.

Bardzo podoba mi się to, jak odważnie z kolorami działa realme w swoich urządzeniach. Limonka? Wyścigowa Żółć? Czekam na Sonic Blue Mica, jak Subaru

Dla zainteresowanych większym ekranem, realme też coś ma

Wiem, wiem – z niecierpliwością czekacie na rynkowy debiut tabletu realme Pad, którego zbliżająca się premiera została zasygnalizowana podczas polskiej prezentacji realme GT NEO 2. Od tamtego czasu wiemy już, ile przyjdzie nam za niego zapłacić – 999 złotych w wersji 6/64 WiFi i 1399 złotych w opcji 6/128 LTE.

Tablet do Polski trafi już za kilka dni, więc jeśli potrzebujecie większego ekranu i czekacie właśnie na realme Pad, to wiedzcie, że zostało zaledwie kilka dni do jego sklepowego debiutu. A my już go mamy w testach, więc razem z premierą tabletu, spodziewajcie się jego recenzji na Tabletowo.pl!

Wpis powstał przy współpracy z realme