Tinder Lite pomoże randkować ludziom, którzy mają słaby dostęp do sieci 20

Tinder Lite pomoże randkować ludziom, którzy mają słaby dostęp do sieci

Jako że nasycenie rynków rozwiniętych przez płatne usługi jest wysokie, dochodowe aplikacje, takie jak Tinder, szukają możliwości ekspansji w inne miejsca. Mowa też o tych regionach, w których dostęp do internetu jest utrudniony lub po prostu drogi. Tak narodził się pomysł na Tindera w wersji Lite.

Tinder Lite

Z tego, co zostało ujawnione przez twórców Tindera, wersja Lite nie będzie znacząco odbiegać funkcjonalnością od swojego pierwowzoru. Nadal użytkownicy skorzystają z klasycznych opcji polubienia czyjegoś profilu za pomocą gestów, matchingu z osobami, którym spodobał się nasz profil oraz rozmowy z nimi.

Bardziej chodzi o odchudzenie aplikacji. Na pewno będzie ona wymagać znacznie mniej miejsca podczas pobierania ze sklepu. Zużyje także znacznie mniej danych mobilnych. Przynajmniej na początku, nie będzie można w niej przejść na subskrypcję w wersji Plus lub Gold. Z czasem jednak funkcje premium pojawią się w Tinderze Lite – wszak właśnie po to powstaje. W porównaniu z pełną apką, lżejsza wersja zużyje także mniej energii – podobno o 20%.

Tinder Lite pomoże randkować ludziom, którzy mają słaby dostęp do sieci 21
Tinder Gold

Lekki Tinder trafi na rynki rozwijające się – najpierw do Wietnamu, a potem do innych krajów Azji Południowo-Wschodniej, a następnie do Ameryki Południowej. Nie ma słowa o tym, żeby aplikacja miała pojawić się w Europie czy w USA, ale to raczej nie dziwne. Nie taka jest przecież idea istnienia programów w wersji Lite.

Polacy wolą Badoo od Tindera. Jak wygląda rywalizacja aplikacji randkowych w naszym kraju?

źródło: Tech2