Coś dla fanów cyferek: Exynos 9820 vs Qualcomm Snapdragon 8150. Jak dużo punktów dzieli te układy?

Najmocniejszymi obecnie procesorami są Apple A12 Bionic i HiSilicon Kirin 980. Nieuchronnie zbliżają się jednak premiery smartfonów z układami Exynos 9820 i Qualcomm Snapdragon 8150. Najnowsze doniesienia sugerują, że będą one najwydajniejszymi urządzeniami z Androidem na rynku.

Reklama

Samsung zaprezentował Exynosa 9820 dwa tygodnie temu, dzięki czemu znamy już budowę tego procesora. Składa się on z dwóch autorskich rdzeni, dwóch ARM Cortex-A75 i czterech ARM Cortex-A55. Za grafikę odpowiada w nim natomiast ARM Mali-G76 MP12, a całość powstaje w 8-nm procesie technologicznym LPP FinFET. Na pokładzie znajduje się też chip NPU.

Reklama

W bazie AnTuTu pojawiło się pierwsze urządzenie napędzane przez Exynosa 9820 i prawdopodobnie nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że jest to jeden z przyszłorocznych flagowców Samsunga. Dokładniej mowa tu o Galaxy S10+ o oznaczeniu kodowym SM-G975F, czyli wersji przeznaczonej m.in. na rynek europejski.

AnTuTu podaje, że smartfon wyposażono również w wyświetlacz o rozdzielczości 2280×1080 pikseli, co oznacza, że ma on proporcje 19:9, a nie 18,5:9 jak dotychczasowe urządzenia Samsunga z ekranami Infinity Display. Do tego na pokładzie Galaxy S10+ są 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej oraz system operacyjny Android 9 Pie.

Samsung Galaxy S10+ (SM-G975F) w AnTuTu (fot. AnTuTu)

Benchmark przy okazji podał też, że wyposażony w Exynosa 9820 Galaxy S10+ „wykręcił” w teście 325076 punktów. Dla porównania, podczas testowania Huawei Mate 20 Pro Kasia w AnTuTu uzyskała 301932 punkty, a więc zauważalnie słabszy wynik. Oba procesory zawstydza jednak nadchodzący Qualcomm Snapdragon 8150, ponieważ on w podobnym teście osiągnął aż 362292 punkty. Niewiele mniej „wyciąga” natomiast Apple A12 Bionic (353210 punktów).

Wyniki Exynosa 9820 i Snapdragona 8150 nie są jednak ostateczne, ponieważ testy najprawdopodobniej przeprowadzono na jeszcze nie do końca dopracowanych smartfonach, więc te finalne mogą być inne. Swoje trzy grosze, przynajmniej w przypadku procesora Qualcomma, dołożą dodatkowo sami producenci, ponieważ doświadczenie nauczyło nas, że różne modele z tym samym układem na pokładzie potrafią „wykręcać” różne rezultaty.

Polecamy również:

https://www.tabletowo.pl/2018/10/16/ranking-antutu-najwydajniejsze-smartfony-z-androidem-wrzesien-2018/

Źródło: AnTuTu; Weibo przez GSMArena

    1. Jak ktoś patrzy na cyferki to pewnie tak ale w użytku raczej tego nie odczujesz na poziomie flagowiec vs flagowiec itd

          1. Akurat Xiaomi to chyba jakies voodoo stosuje. Mam telefon zapchany do naprawde maksimum, 50mb wolnej pamieci a urzadzeniu ani na chwile nie przyszlo na mysl zeby sie przyciac i to juz tak 2 miesiace. Ale fakt faktem zauwazalna wydajnosc urzadzenia przestala juz miec znaczenie w kwestii procesorow, a raczej jest to temat do optymalizacji interfejsu uzytkownika. Realnie to wystarczajacym chipsetem jest juz taki snap435 a snap660 (czy nawet nieco nizszy warianty 636) niewiele sie w uzytkowaniu rozni od snapa845. Ba, telefon na Snapie 835 moim zdaniem to swietny wybor na teraz, wydajnosciowo pociagnie pare lat i bez problemu lyknie nie jedno zadanie a urzadzenia na tym czipsecie byly naprawde fajne, jak LG V30 czy Mix2 (ktore mozna juz znalezc za naprawde niewiele w stosunku do tego jak malo ich dzieli od obecnych flagowcow) z drugiej jednak strony urzadzenia na Snapie 625-636-660 to urzadzenia ktore starcza osobie na uzytkowaniu bardziej praktycznie niz intensywne/zaawansowane. Wydajnosc procesorow w smartfonach juz dawno przestala miec znaczenie…

          2. Bez przesady mam mt6750 o wydajności sd435 i powiem że telefon śmiga ale dopuki go nie zaśmiecisz no i czasami przy przeskakiwaniu trzeba poczekać na obrót aplikacji, powiedzmy ss625 to minimum.

          3. Dokładnie. 625 to jest pierwszy który na codzień jest nie do odróżnienia od 835. Każdy wyżej/nowszy tak samo. Mix 2 zresztą działa tak samo dobrze jak Vivo Nex. Róznice wyjda przy hardcorowym używaniu, ale ile czasu spędza się grając, a ile po prostu używając standardowo.

  1. nie rozumiem kto się jara punktami w jakimś programie ? bo jakiś tam smartfon ma 1000 punktów więcej, a inny mniej i tak w normalnym użytkowaniu tej różnicy nie odczujesz i nie zobaczysz, a pisanie, że gra się szybciej wczyta to tylko 10 latek tak napisze.

    1. Może to być wskazówka jak telefony poradzą sobie w speed teście :) A mnie na przykład speed testy interesują :)

    2. Dla mnie osobiście szybkość działania telefonu ma ogromne znaczenie i to ona była jednym z głównych kryteriów przy zakupie, jednakże jestem się w stanie z Tobą zgodzić, ale z małą korektą – 1000pkt. różnicy na plus w antutu może spowodować fakt, iż w powietrze w otoczeniu testowanego smartfona ma 18°C zamiast 20°C, natomiast przy normalnym użytkowaniu ciężko jest dostrzec cokolwiek przy różnicach rzędu 25000pkt. Do tego ploty, plotki, ploteczki jak to producenci próbują oszukiwać benchmarki…

  2. Pytanie czy Exynos nadal będzie miał skopane zarządzanie energią i przez to zakup S10 będzie znaczył to samo co zakup S9 – czyli konieczność życia w strachu że bateria padnie w środku dnia i ciągłe pożyczanie ładowarki w losowych sytuacjach

  3. Ciekawe kiedy zaczną się chwalić tak długością pracy na jednym ladowaniu i to z włączonym ekranem, a nie tylko leżąc.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama