Huawei P40 series
Huawei P40 series (źródło: Huawei Mobile)

Premiera Huawei P40 Pro+, P40 Pro i P40. Jak Wam się podobają najnowsze flagowce od Huawei?

Pierwsze doniesienia na temat serii Huawei P40 pojawiły się wiele miesięcy temu. Dziś nareszcie możemy zakończyć ten festiwal plotek i przecieków, bowiem producent oficjalnie zaprezentował swoje najnowsze flagowce. Jak przystało na smartfony tej klasy, do ideału im niewiele brakuje, jednak najbardziej dotkliwy dla klientów może okazać się brak GMS.

Reklama

Huawei P40 Pro+, P40 Pro i P40 – specyfikacja

Huawei już od kilku lat w swoich flagowcach najwięcej uwagi przykłada do aparatów i nie inaczej jest w przypadku tegorocznej generacji serii Huawei P. Smartfony zostały wyposażone w aparat fotograficzny Ultra Vision opracowany we współpracy z marką Leica. Największą innowacją ma być zastosowanie sensora CMOS Ultra Vision o rekordowo dużym rozmiarze – 1/1,28″, dzięki czemu jest on w stanie zarejestrować więcej światła, co z kolei przełoży się na bardzo wysoką jakość zdjęć i wideo oraz większą ilość detali nawet w bardzo słabych warunkach oświetleniowych.

Reklama

Huawei P40 Pro oferuje w sumie cztery aparaty: główny o rozdzielczości 50 Mpix z przysłoną f/1.8, ultra-szerokokątny 40 Mpix z f/1.8, obiektyw do pomiaru przestrzeni kadru i 12 Mpix teleobiektyw o budowie peryskopowej SuperSensing Zoom z f/3.4. Ten ostatni umożliwia uzyskanie 5x zoomu optycznego i 50x zoomu cyfrowego.

Model Huawei P40 Pro+ dodatkowo wyróżnia się innowacyjną konstrukcją teleobiektywu SuperZoom Array, który przyjmuje więcej światła o różnych długościach fal. Dzięki niemu można uzyskać nawet 10x zoom optyczny i 100x zoom cyfrowy.

Huawei zastosował też kilka sztuczek software’owych, aby użytkownicy zawsze uzyskali jak najlepsze ujęcie. Pomoże w tym na przykład funkcja Golden Snap – AI Best Moments, która w przypadku wykonywania serii zdjęć w minimalnych odstępach czasowych automatycznie wybierze najlepsze, analizując m.in. mimikę twarzy oraz postawę fotografowanej osoby. Algorytmy AI umożliwiają także usuwanie z dalszego planu fotografii niechcianych obiektów (AI Remove Passerby) czy swojego odbicia podczas robienia zdjęcia przy szybie (AI Remove Reflection).

Aparat w Huawei P40 Pro wspierany jest nie tylko przez Sztuczną Inteligencję, ale również przez technologię SuperSensing Cine Camera. Do tego obiektyw główny i szerokokątny wyposażone zostały w superczuły sensor o wysokiej wartości ISO 51200, który umożliwia rejestrowanie filmów o rozszerzonym zakresie dynamiki oraz w super-zwolnionym tempie 7680 klatek na sekundę i odtwarzanie w tempie 1/256 rzeczywistej prędkości.

Huawei P40 Pro smartphone
źródło: Huawei Mobile

Do tego jest też opcja nagrywania w tym samym czasie dwoma aparatami (głównym 50 Mpix i szerokokątnym) oraz funkcja audio zoom podczas rejestrowania wideo.

Na przodzie Huawei P40 Pro+Huawei P40 Pro, w owalnym wycięciu w ekranie, umieszczono aparat o rozdzielczości 32 Mpix (f/2.2) oraz obiektyw IR do wykrywania głębi i śledzenia ruchu ręki użytkownika, bowiem można sterować wybranymi funkcjami też w taki sposób. Między nimi znajduje się zaś czujnik otoczenia i zbliżeniowy. Jak deklaruje producent, dzięki wykorzystaniu algorytmów sztucznej inteligencji i dedykowanej aplikacji Huawei MeeTime zapewnia on wysoką jakość rozmowy wideo w 1080p Full HD nawet w słabych warunkach oświetleniowych.

Huawei P40 series camera
źródło: Huawei Mobile

Sercem flagowych smartfonów z serii Huawei P40 jest ośmiordzeniowy (2x ARM Cortex-A76 2,86 GHz + 2x ARM Cortex-A76 2,36 GHz + 4x ARM Cortex-A55 1,95 GHz; 7 nm+ EUV) procesor HiSilicon Kirin 990 5G z układem graficznym ARM Mali-G76 MP16, trzyrdzeniowym chipem NPU i zintegrowanym modemem 5G. W Polsce Huawei P40 będzie dostępny w konfiguracji 8 GB/128 GB, natomiast Huawei P40 Pro w wersji 8 GB/256 GB.

Huawei P40 Pro+Huawei P40 Pro wyposażono w akumulatory o pojemności 4200 mAh ze wsparciem dla technologii szybkiego ładowania przewodowego 40 W i szybkiego ładowania indukcyjnego (odpowiednio: 40 W i 27 W) oraz zwrotnego ładowania bezprzewodowego. Huawei P40 zasila zaś bateria 3800 mAh.

Wszystkie smartfony z serii Huawei P40 mają ekrany OLED o rozdzielczości Full HD+. W modelu podstawowym jest on płaski (6,1″), natomiast w P40 Pro+P40 Pro wyświetlacz 6,58″ (2640×1200 pikseli; 19,8:9; 90 Hz) zachodzi na wszystkie krawędzie (mocniej na boczne oraz nieznacznie na górną i dolną). Z panelami zintegrowano też czytniki linii papilarnych.

Huawei P40 Pro screen display
źródło: Huawei Mobile

Flagowce z linii Huawei P40 pracują pod kontrolą systemu Android 10 z interfejsem EMUI 10.1 i bazują na Huawei Mobile Services, tzn. nie mają dostępu do aplikacji i usług Google. Producent zapowiedział też własnego asystenta wywoływanego komendą „Hey Celia”.

Huawei Mobile Services
źródło: Huawei Mobile

Obudowa Huawei P40 spełnia kryteria normy IP53, natomiast Huawei P40 Pro+ i P40 Pro – IP68. W najwyżej pozycjonowanym modelu do jej wykonania wykorzystano ceramikę.

Ciekawostką w serii Huawei P40 jest dość nietypowe rozwiązanie w przypadku kart SIM. Użytkownik może włożyć do smartfona dwie karty nano SIM lub jedną kartę nano SIM i kartę pamięci NM oraz skorzystać z eSIM.

źródło: Huawei Mobile

Huawei P40 i P40 Pro – ceny i oferta przedsprzedażowa w Polsce

Huawei P40 i P40 Pro – ceny w Polsce i warunki przedsprzedaży

Źródło: informacja prasowa, Huawei Mobile

  1. Przesadnie zaoblone ekrany o zbyt dużych rozmiarach i brak jacka, więc nie, nie mają wszystkiego co najlepsze.

      1. Sony wraca z jackiem. I jeśli wykorzystają coś z potencjału jaki mają w postaci DAPów, to może pozamiatać dźwiękowo.

        Poza tym, argument, że jak inni kastrują flagowce, to w Huaweiu nie liczymy tego jako wady, jest dość mocno nie na miejscu.

        1. Ale oni nie dają jacka już od dawna, był czas przywyknąć. Sony jest rozchwiane, raz doda jakąś funkcjonalność, raz zabierze, potem znowu doda. Tak było np z ładowaniem indukcyjnym, tak może być i z jackiem.

        2. Ale oni nie dają jacka już od dawna, był czas przywyknąć. Sony jest rozchwiane, raz doda jakąś funkcjonalność, raz zabierze, potem znowu doda. Tak było np z ładowaniem indukcyjnym, tak może być i z jackiem.

          1. Czas przywyknąć do braków we flagowcach? I właśnie tak się doi klienta.

          2. Za radiem FM, microUSB i fizyczną klawiaturą też płaczesz? Po prostu pewne technologie i funkcjonalności odchodzą i trzeba z tym żyć, a nie walczyć z wiatrakami. Dzięki temu jest więcej miejsca na baterie.

          3. Za radiem FM, microUSB i fizyczną klawiaturą też płaczesz? Po prostu pewne technologie i funkcjonalności odchodzą i trzeba z tym żyć, a nie walczyć z wiatrakami. Dzięki temu jest więcej miejsca na baterie.

          4. Radio FM zostało zastąpione przez radio internetowe i serwisy streamujące, microUSB dostało lepszą wersję, fizyczna klawiatura kłóci się dotykowym ekranem, ale dzięki gestom została dość sprawnie zastąpiona przez dotykowy odpowiednik. Natomiast pozbycie się jacka nie zostało zastąpione niczym – wykastrowano i koniec.
            Słuchawki BT były już wcześniej, a nawet teraz są wyraźnie z tyłu za ich odpowiednikami na kablu – więc masz mniej za więcej.

          5. Nie, nie został. Po prostu podpinasz niskiej jakości zewnętrzne karty dźwiękowe, które błędnie nazywa się przejściówkami (podepnij je do komputera i też będą grały).
            To kwestia oszczędności kosztem klienta i sztuczne napędzanie sprzedaży akcesoriów.

        1. NO KURDE to co powiesz jak ja używam MATE 20X on ma tylko 7.1 cala MAŁY TABLET ZACZYNA SIĘ OD 8 cali ale trudno nie dojdzie się do kogoś kto nie miał w ręku dużego telefonu NO NIC

          1. Używasz i co z tego? Nagle z tego powodu stał się mały czy co?
            I nie, małe tablety nie zaczynają się od 8, a od 7 cali.

          2. najpierw używałem lumi 1520 miała 6 cali ale miała duże ramki potem miałem xiaomi mi max 3 to był DUŻY W TEDY telefon tera to nawet MATE 20X wydaje mi się malutki więc to kwestia przyzwyczajenia

          3. Co dalej nie zmienia to faktu, że bardziej przypomina tablet niż telefon.

          4. nic widzę że nie dojdzie to do ciebie więc w twoim przypadku jedno rozwiązanie przejść się do sklepu znaleźć S20 ULTRA niby też duży telefon i porównanie go z innym modelem może tak z jakimś huawei np p30 pro I ZOBACZYSZ że są nie mal takie same a dzieli ich 0,4 cala

          5. A czy ja gdzieś pisałem, że są takie same? W ogóle cokolwiek o Samsungu wspomniałem?
            I niby co to niby ma zmieniać?

  2. Masakra z tymi zdjęciami nocnymi. P40 Pro robi lepsze zdjęcie z automatu niż S20 Ultra z trybem nocnym. Kurde, gdyby Huawei miał GMS to Samsung by takich numerów nie robił, tylko się przygotował do lekcji….

      1. Zgadza się, ale ma coś czego mi brakuje w Samsungu ostatnio – innowacyjne rozwiązania. Byłaby ciekawa konkurencja, ale bez GMS nie ma o czym gadać.

          1. Może działający autofocus w głównym aparacie, albo nieprzegrzewający się procesor, lub długie działanie na akumulatorze:)

      1. poza sklepem Play są jeszcze dostępne sklepy niezależne od Google typu Aptoide, gdzie są dostępne praktycznie wszystkie aplikacje, dla bardziej zaawansowanego użytkownika nic trudnego

          1. Nie działają i działać nie będą na chwilę obecną. Póki co NFC w tych telefonach to zbędny gadżet.

          2. Ha, to wiadomo, i tak raczej bym się nie zdecydował na cokolwiek od nich ;)

          3. Zawsze można przenieść apki poprzez phone clone i masz wszystkie usługi gms

        1. Nadal się nie da mieć Netflixa, itp. zresztą Huawei to druga męczarni wgrywania aplikacji przez strony lub aplikacje, które nie są badane pod kątem malware. Ja na szczęście pozbyłem się P20 i koniec z Huawei raz na zawsze.

          1. Netflix na nowym sprzęcie Huawei działa. Zainstalowałem na P40 Lite apkę ze sklepu APKPure (najnowszą wersję z 16 marca) i śmiga, aż miło.

          2. Ale jednak trzeba się bawić z tym, aż dziwne, że działa. Ogólnie aplikacja bez certyfikacji nie ma prawa działać.

          3. Ja mówię, że Netflix działa, bo sprawdziłem empirycznie na zakupionym w Orange Huawei P40 Lite. A Ty, Edi999, skąd wiesz, że nie działa? Nie działa na Twoim egzemplarzu smartfona, czy też gdzieś przeczytałeś o tym fakcie? Jeżeli tylko przeczytałeś o tym, to się ośmieszasz zarzucając mi kłamstwo. A jeżeli nie działa na Twoim egzemplarzu, to Ci pomogę, aby zadziałało (minuta roboty). Potem sobie otworzysz browarka i pooglądasz Netflixa.

          4. Sam się ośmieszasz bo Netflix działa tylko na certyfikowanych telefonach.

            P40 Lite do nich się nie zalicza.

          5. No dobrze, to się wg Ciebie ośmieszam. Jakie IQ trzeba mieć, aby fizyczny dowód rzeczowy oceniać niżej od opinii: „nie działa, nie działa…”? Mierzyłeś kiedyś swoje IQ? Specjalnie dla Ciebie wstawiam zrzut ekranu uruchomionej najnowszej aplikacji Netflixa (->ustawienia aplikacji) na P40Lite. PS. JNY-LX1 na zrzucie z ekranu to Huawei P40 Lite.

            https://uploads.disquscdn.com/images/dbedcb9a435b21858bde60d7989b45d1a41b333fb505f0be359c5c95546311f2.jpg

          6. Spójrz na scena powyżej z mojego postu i nie pisz głupot..

          7. Zapewne uruchomiłeś starą wersję sprzed 5 lat.

            Która nie ma offline nie HD.

        2. A jak wygląda kwestia płatności? Czy jeśli kupiłem jakąś aplikację w Google, to w Aptoide albo AppGallery zostanie to uwzględnione, czy też muszę bulić ponownie?

        3. A próbowałeś ich kiedyś używać. Jestem w tej sytuacji, że musiałem tego używać na telefonie córki. Dalekie od wygody i bogactwa aplikacji.

      2. Nie zgadzam się bo mam mediapad m6 i jestem zadowolony. Jak P40 będzie miała lepszą optykę niż Note 10 to zamieniam..

          1. dokładnie tak i nieprawdą jest że koledzy z XDA coś z tym zrobili..

          2. jak widzisz jest to sprzęt dla ,, kumatych,, a dla osob takich jak większość społeczeństwa brak usług Googla jest nie do przejścia.. Ban pewnie niedługo padnie i wtedy się okaże czy huawei sie utrzyma na rynku..

    1. Brakiem dostępu do aplikacji i usług Google, ale Huawei sukcesywnie wprowadza własne alternatywy dla nich, m.in. sklep z aplikacjami AppGallery, w którym dostępnych jest coraz więcej popularnych w Polsce programów.

        1. sęk w tym, że 99% apek z play store to gnioty. Ale te 1% przyzwyczaiło nas do siebie na dobre niestety. Oby wraz z tą zawieruchą wojny ekonomicznej USA vs Chiny pojawiły się jednak alternatywy dla nich.

  3. Najbardziej w tych nowych Huaweiach (oprócz braku GMS) przeszkadza mi brak porządnego audio stereo takiego jak w Samsungach czy iPhonach. Miałem okazję porównać Mate 30 Pro z Note10 i iPhone 11 i ten jeden głośniczek na dole w Huaweiu po prostu wymięka – dźwięk jest płaski i dość cichy co jest zastanawiające bo w starszych modelach (Mate 20 Pro, Mate 10 Pro czy Mate 9) Huawei potrafił zamontować głośniki stereo które grały dużo lepiej. Jak dla mnie we flagowym telefonie to jest niedopuszczalne.

  4. Samsung pozamiatany pod wszystkie dywany świata;)
    Gdyby nie brak GMS, to w tym roku nie mieliby żadnej konkurencji.

        1. Prezentacja to marketingowy bełkot. Specyfikacja jak to we flagowca. Wszyscy konkurenci mają to samo.

          1. Buahahaha,
            czyli jest po prostu głupi lub trollem, ale podejrzewam ze jedno i drugie, szkoda, że się dałem wciągnąć w dyskusje, łap bloka:)

          1. I co Twoim zdaniem Samsung na Exynosie jest wydajniejszy? :)
            To przestań czytać puste specyfikacje i zobacz opinie właścicieli nowych s20 i jak bardzo są z tej „wydajności” zadowoleni:)

        1. ZGADZAM się specyfikacja piękna jeszcze mnie odrzuca mnie ta WIEKA SKAZA NA EKRANIE to z aparatem i czujnikami STRASZNIE słabo to wygląda gorzej niż w S10+. SZKODA wiem że to przez budowę telefonu i zagospodarowanie wyświetlacza

          1. Wszystkie flagowce we wnętrzu wyglądają tak samo, a tym razem huwej nawet ściągnął i z zewnątrz. Wygląda jak mix s10 z s20

          2. Aha xD
            Czyli jesteś z tych co nie ogarniają i próbują na tematy sobie nieznane dyskutować:)
            Pa:)
            Zresztą twoją nazwę kojarzę z pewnego forum i to by się zgadzało:)

  5. i czekać tera na naszego znanego hejtera marki huawei he he ale tak na poważnie podoba mi się ten wodospadowy ekran ale odrzuca MNIE to coś z czujnikami wiem wiem nie dało się tego inaczej zrobić BO TAKA BUDOWA telefonu strasznie to wygląda moim zdaniem gorzej niż S10+ gdzie tam były TYLKO DWIE KAMERKI a w huawei kamerka i kilka czujników

  6. Zastanawiam się nad tym, czemu Huawei pakuje zeszłoroczne procesory w tegorocznym smartfonie. Przecież to będzie odstawało od Snapa 865. Ja wiem, cyferki. Nie zmienia to faktu, że to nie są najlepsze smartfony na rynku. Tegoroczny smartfon flagowy powinien mieć jak najlepsze podzespoły, a P40 tego nie ma.

    1. Oni zawsze prezentują nowego, flagowego Kirina jesienią wraz z nowymi telefonami z serii Mate, a potem wiosną trafia on do serii P. Napisz do nich to może zmienią cykl wydawniczy i będą prezentować nowy SOC na wiosnę, tylko pewnie wtedy będziesz narzekał, że Mate dostaje przestarzały, półroczny procesor.

  7. Fajnie, że dodali podczerwień do zestawu przednich kamerek – w końcu odblokowywanie twarzą zadziała w każdych warunkach. Szkoda, że nie jest tak zaawansowane, jak w Mate 30 Pro, ale zlikwidowali w końcu olbrzymiego notcha.

  8. 4K to była jedyna rzecz, której brakowało mi w moim P30 pro. Zapowiada się, że będzie to fenomenalny sprzęt. Prawda jest taka, że jeśli komuś nie zależy na GMS, to może mieć super sprzęt w niższej cenie z HMS. Najczęściej używane aplikacje przerzucamy przez Phone Clone, a zasoby Appgallery ciągle się powiększają. Temat do ogarnięcia ;)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama