Aż miło patrzeć, jak BLIK rośnie i się rozwija
(fot. Orange)

Aż miło patrzeć, jak BLIK rośnie i się rozwija

Wśród Czytelników Tabletowo jest wielu użytkowników BLIKA. Niektórzy z nich uznają nawet wyższość tego systemu nad Google Pay (i podobnymi), choć jednocześnie mnóstwo osób używa jednego i drugiego. Rozwiązanie stworzone przez Polski Standard Płatności nieustannie zyskuje na popularności, a pierwszy kwartał 2020 roku przyniósł kolejne, bardzo duże wzrosty liczby transakcji wykonywanych przy użyciu BLIKA.

BLIK w pierwszym kwartale 2020 roku

Przez pierwsze trzy miesiące br. użytkownicy wykonali blisko 78 mln transakcji z użyciem BLIKA. To niemal dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej (Q1 2019). Co więcej, jest to wynik porównywalny z tym, jaki udało się osiągnąć przez… cały 2018 rok i prawie dwa razy lepszy niż przez pierwsze trzy lata funkcjonowania tego systemu!

Niezmiennie użytkownicy najczęściej wykorzystują BLIKA w internecie – w pierwszym kwartale zrobili to 57,5 mln razy, co stanowi 74% wszystkich transakcji w pierwszym kwartale 2020 roku. To też dwa razy więcej niż w Q1 2019 i o 9% więcej w porównaniu do ostatnich trzech miesięcy 2019 roku.

Aż miło patrzeć, jak BLIK rośnie i się rozwija
BLIK – raport za pierwszy kwartał 2020 roku (źródło: Polski Standard Płatności)

Bardzo często użytkownicy używali też BLIKA do przelewania pieniędzy na numer telefonu. Tego typu transakcji w pierwszym kwartale 2020 roku było 7,2 mln. To aż o 177 więcej niż w Q1 2019 i o 25% więcej w porównaniu do stanu z Q4 2019.

W tym miejscu warto przypomnieć, że na początku 2020 roku dwa funkcjonujące w Polsce banki, mBank i ING Bank Śląski, uruchomiły usługę „Prośba o przelew”, co niewątpliwie przyczyniło się do zwiększenia liczby przelewów na numer telefonu.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Polski Standard Płatności odnotował w pierwszym kwartale 2020 roku również duży wzrost liczby transakcji wykonywanych w terminalach płatniczych – rok do roku wzrosła ona o 150%, natomiast względem Q4 2019 o 4% (w sumie było ich 7 mln).

Ciekawie wygląda natomiast kwestia wypłat z bankomatów. W pierwszym kwartale 2020 roku było ich 6,2 mln. Mimo że jest to o 32% więcej w porównaniu do Q1 2019, to jednocześnie o 9% mniej niż w Q4 2019. Jeśli mnie pamięć nie myli, to pierwsza tego typu sytuacja w historii BLIKA, jednak jest ona spowodowana epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 – ludzie po prostu rzadziej posługują się gotówką, gdyż wszyscy zachęcają do płatności bezgotówkowych.

Polski Standard Płatności podaje również, że w pierwszym kwartale 2020 roku dziennie wykonywano przy użyciu BLIKA średnio 856 tysięcy transakcji (vs 443 tysięcy w Q1 2019), jednak jednego dnia liczba ta podskoczyła do ponad 1,1 mln. Średnia kwota transakcji w Q1 2020 wyniosła natomiast 130 zł (w internecie), 50 zł (w terminalu płatnicznym), 118 zł (przelew na numer telefonu) i 516 zł (w bankomacie).

Pod kątem ogólnej liczby transakcji mamy za sobą najlepszy kwartał w historii BLIKA. Aktualnie w sposób zdalny pracujemy nad jego dalszym rozwojem – między innymi udostępnianiem BLIKA w zagranicznych serwisach internetowych. Już wkrótce będziemy mogli ogłosić nowe partnerstwa. Pracujemy także nad wprowadzeniem płatności zbliżeniowych BLIKIEM. Nasz partner w tym projekcie – Mastercard – stał się już formalnie udziałowcem Polskiego Standardu Płatności – mówi Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, operatora BLIKA.

Źródło: informacja prasowa