Nowy, wyjątkowo tani iPhone wejdzie na rynek, na którym rządzi Xiaomi

Apple coraz bardziej obniża cenę iPhone’ów. Aktualnie najbardziej przystępny cenowo iPhone SE 2020 (w USA od 399 dolarów, zaś w Polsce od 2199 złotych) za nie tak długo straci tę etykietkę, bowiem gigant z Cupertino podobno przygotowuje jeszcze tańszy model, który wejdzie tam, gdzie obecnie króluje Xiaomi.

Reklama

iPhone SE 2020 sprzedaje się świetnie

Już w momencie premiery było pewne, że nowy iPhone SE będzie sprzedawał się jak ciepłe bułeczki. I wcale się nie pomyliliśmy, bowiem zaraz po rozpoczęciu jego dystrybucji terminy planowanej dostawy smartfona mocno się wydłużyły. Po jakimś czasie sytuacja się unormowała, ale początkowo model ten cieszył się naprawdę ogromnym wzięciem.

iPhone SE 2020
iPhone SE 2020 (fot. Katarzyna Pura / Tabletowo.pl)

I w zasadzie jego popularność nadal można określić jako „wysoką”, ponieważ w drugim kwartale 2020 roku Apple dostarczyło (według szacunków) od 12 do nawet 14 mln egzemplarzy iPhone’a SE. Biorąc pod uwagę ogólne zmniejszenie popytu na smartfony przez epidemię koronawirusa SARS-CoV-2, to bardzo duże liczby.

Reklama

iPhone SE 2020 za niedługo przestanie być „najtańszym iPhonem”

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że iPhone SE 2020 nie będzie ostatnim, przystępnym cenowo smartfonem od Apple. Co więcej, bardzo szybko, bo już w przyszłym roku, do oferty dołączyć ma jeszcze tańszy iPhone, którego cena rzekomo zamknie się w przedziale od 200 do 300 dolarów! Przy obecnym kursie jest to równowartość w przybliżeniu 800 i 1200 złotych.

Segment tak tanich smartfonów okupowany jest głównie przez smart-telefony Xiaomi marki Redmi Note, więc ciekawe, jak wśród nich odnajdzie się nowy, wyjątkowo tani iPhone. Szczególnie że konkurencja jest mocna, a propozycja Apple raczej nie będzie wyróżniać się pod względem specyfikacji na jej tle.

Mówi się bowiem, że nowy, tani iPhone będzie bardzo podobny do iPhone’a SE 2020, gdyż gigant z Cupertino rzekomo wykorzysta w nim większość podzespołów z iPhone’a 8 oraz procesor Apple A13 Bionic. Brzmi znajomo? Pozwoli to znacznie obniżyć koszty produkcji, lecz jednocześnie pojawia się pytanie, czym w takim razie model ten będzie się odróżniać od pozostałych smartfonów Apple.

Na razie nie znamy na nie odpowiedzi, ale jeżeli faktycznie producent ma takiego iPhone’a w planach, to za jakiś czas powinny się pojawić bardziej szczegółowe informacje na jego temat.

Polecamy również:

  1. Apple ma duże szanse na chapnięcie dużej części użytkowników Androida rozczarowanych wielkością wszystkich nowości oraz krótkim wsparciem dla telefonów z Androidem.

    1. Czy ja wiem, czy to wsparcie jest tak istotne… Przynajmniej 50% użytkowników wymienia telefon co 1-2 lata, również posiadacze ajfonów. Nie zdziwię się, jeśli „ajfoniarze” robią to co roku. Co prawda, byłbym wtedy w grupie ewenementów, ale niegdyś słynne kolejki pod sklepami Apple nie brały się znikąd :D
      Rzecz w tym, że nawet trzy lata, jeśli ktoś ma jeden telefon przez taki czas, da się wytrzymać z palcem w nosie i raczej nikt nie odczuje spadku funkcjonalności itd.
      (Oczywiście nie mówimy tu o urządzeniach budżetowych, albo markach pokroju Doogee, gdzie wsparcie kończy się zaraz po wyjęciu telefonu z pudełka).

        1. Nie znam nikogo kto miałby jeden telefon przez 3-4 lata, zdecydowana większość ludzi wymienia telefony raz na 2 lata. A tylko dlatego że tyle standardowo trwają umowy u operatorów a zdecydowana większość bierze telefon przy abonamencie. Chociaż też duża grupa osób wymienia telefony raz do roku. Chociaż np ja i wszyscy członkowie mojej rodziny wymieniamy telefony raz na 6 miesięcy.

          1. Nie mierz wszystkich swoją miarą. Widać, że macie dużo kasy i mało pomysłów na ciekawe jej zagospodarowanie, skoro całą rodziną wymieniacie telefon co pół roku, kiedy nawet nie ma ciekawych innowacji w nowszych modelach. Dla przykładu u mnie w rodzinie to nie wiem, czy ktoś poza mną ma młodszy telefon niż dwa lata, bo po prostu nie potrzebują nic nowszego.
            „zdecydowana większość ludzi wymienia telefony raz na 2 lata” fajne stwierdzenie, ale pokaż jakieś ankiety, czy badania, które by potwierdziły te twoje statystyki z czterech liter. Te badania, które znalazłem w 5 min przeszukując google twierdziły, że średnio ludzie wymieniają smartfona co 33 miesiące. Inna ankieta na 4000 osobach w usa zdradza, że 47% osób wymieniło ostatniego smartfona między 3-5 rokiem użytkowania, a tylko 12% osób miała swoje urządzenie poniżej 2 lat. Linków nie dam, ale wpisz w google „ankieta co ile czasu wymiana smartfona” i 2 i 3 wynik. Co prawda mowa tu o rynku USA, ale myślę, że u nas wcale nie jest lepiej, a wręcz gorzej.
            Poza tym nawet jeśli, życie smartfona nie kończy się na pierwszym właścicielu. No chyba, że ty z rodziną tak robicie, że przed kupnem nowych, „stare” półroczne lądują na śmietniku.
            Aktualnie postęp w komórkach jest totalnie beznadziejny. Z modelu na model często się nie zmienia prawie nic, a równie często jest totalny regres. (powiększenie ekranu poza sensowne rozmiary, kastrowanie telefonu z wejść, zmiana lokalizacji wycięcia na przedni aparat na gorszą, drastyczne zwiększenie ceny bez powodu itp.) Dlatego aktualnie nawet osoby z 2 letnimi smarfonami niespecjalnie mają powód do zmiany.

          2. Po pierwsze to ty nie mierz ludzi swoją miarą. I ani ja ani moja rodzina to nie jest dobry przykład i dobrze o tym wiesz bo ludzi którzy tak często wymieniają telefony jest niewiele. U nas jest to spowodowane faktem ze po prostu te telefony ciężko na siebie pracują a co za tym idzie przy tak ciężkim wykorzystaniu, po prostu psują się np padają baterie, wyświetlacze, czy przestają ładować.
            W moim przypadku telefon to narzędzie pracy, które cały czas pracuje od godziny 6 rano do północy czasem dłużej. Przez tyle godzin wygaszony ekran mają może przez godzinę na dobę. Np mój poprzedni telefon Czyli Galaxy A70 już po zaledwie 3 msieiacach takiego użytkowania musiałem ładować nawet 3 razy na dobę, bo bateria topniała w oczach, wymieniłem telefon jakieś 2 tygodnie temu a jak sprawdzałem żywotność baterii to przez okres dokładnie 7 miesięcy tylko 60 kilka %. Zobaczymy jak mój obecny S10 Lite się będzie spisywał.
            Co do faktu iż większość ludzi wymienia telefony co 2 lata to znam to z własnej autopsji bo przez 7 lat byłem pracownikiem T-Mobile, na infolinii i w salonie, i to już mi pokazało, tym bardziej że mam trochę znajomych którzy pracują u innych operatorów i oni potwierdzaja moje słowa. Nadal musisz pamiętać to że pomimo wszystko znaczna większość ludzi bierze telefon przy abonamencie u operatora, bo tak jest im wygodniej i szybciej. A cena w takim wypadku na drugorzędne znaczenie, a tak naprawdę odsetek ludzi którzy nigdy nie biorą telefonów przy umowie jest niewielki.
            Podam ci małe statystyki które podawał operator kiedy tam pracowalem tj jakieś 2 lata jestem na swoim. Według tego co nam kierownicy podawali wtedy około 90% wszystkich umów abonamentowych było zawartych z urządzeniem, w tym około 70% to były oferty z telefonem a pozostałe to były oferty internetowe z laptopami, tabletami, czy routerami. A biorąc pod uwagę że wtedy t-mobile miało około 6 mln umów klientów abonamentowych to daje dosyć spora ilość ludzi, która bierze umowy że sprzętem u operatora.

          3. No i teraz mówisz moim językiem. :D Za konkrety zawsze +

          4. A uprzedzając pytanie co robię że starymi telefonami, to albo rozbieram i sprzedaje części, albo jeśli telefon nie nadaje się do niczego to oddaje producentowi, dzięki temu nie zaśmiecam środowiska bo producent sobie wykorzysta to co się będzie nadawało a resztę zutylizuje. A ja dzięki temu że głównie trzymam się samsunga to otrzymuje rabaty na ich stronie na zakup kolejnych urządzeń.
            Np dla porównania swojego obecnego S10 lite kupiłem po rabacie za 1400zl na stronie Samsunga, a jeśli dobrze pamiętam on chyba cały czas chodzi po 2000zl.

          5. S10 lite jest po 2800 :-)))). Promocja tylko była tygodniowa ostatnio, dawali go po 2000. Wiem, bo skorzystałem.

          6. Po za tym wszystkim mam głęboko gdzieś wszystkie innowacje, dla mnie telefon ma pravowac i mnie nie zawieść w najmniej oczekiwanym momencie i musi mieć konkretne parametry które ułatwia mi pracę w tym jak największy możliwy wyświetlacz, co najmniej 128GB pamięci wbudowanej i slot na kartę SD i spora baterie i całkiem niezły aparat. Reszta mnie kompletnie nie interesuje.

          7. To znaczy obojętne jest ci Marka rozumiem tylko liczy się bateria wyświetlacz takie walory użytkowe rozumiem nie grasz na telefonie bo wtedy byś patrzał na procesor do gier. Jakiś z literką G ,duże wyświetlacze też lubię bo lubię multimedia szczerze więcej sprawdzam internet ostatnio do różnych rzeczy jak dzwonię przez telefon robię to sporadycznie no bo mamy messengera i WhatsAppa więc dobry ekran to podstawa zgadzam się z tobą.

          8. Jak leżałem w szpitalu to miało sens ale jak chce dłużej poczytać biorę tablet albo laptopa

          9. Mam telefon do dzwonienia i fotografowania czasem filmowania. Huawei P30 to zapewnia.

          10. W moim przypadku P30 nie zapewnia moich warunków, tragicznie mała bateria a wyświetlacz też malutki.

          11. Przesada… Ani wyświetlacz nie jest malutki ani tragicznie mała bateria.

          12. W porównaniu z ekranem 6.7 w S10 Lite i bateria 3800 czy ile tam jest w porównaniu z 4500 to P30 jest straszliwie malutki, wygląda jak zabawka. Ja potrzebuje jak największego możliwego wyświetlacza i jak największej baterii.

          13. Ok rozumiem Twoje wymagania jednak różnica w pojemności nie jest duża w stosunku do wydajności. P30 ma wyświetlacz OLED więc ten model potrzebuje mniej energii do pracy i wystarczy mu 3800 gdzie Twój telefon z dużym ekranem będzie bardziej prądożerny. Różnica w czasu pracy będzie żadna albo minimalna. Pozostaje duży ekran i mało wygodne dla mnie gabaryty.

          14. Samsungi mają Amoledy czyli Oledy, więc twój argument jest nie trafiony ze względu na to że te 0,5″ cala wielkości ekranu nie będzie dużo bardziej prądożerne. Różnica w długości działania będzie znaczna tym bardziej że S10 lite ma Snapa 855 a Huawei gówno własnej produkcji, które jest straszliwie prądożerne. Więc nie porownoj telefonu że znacznie lepszymi komponentami do P30, który jak dla mnie jest też już przestarzały.

            Co do gabarytów to kiedyś też tak myślałem do puki nie kupiłem wiele lat temu Galaxy Note 4, od tamtej pory nie potrafię zrozumieć ludzi którzy chcą mieć tak małe telefony bo przecież tego nie da się komfortowo używać że względu na mały wyświetlacz na którym nic nie widać i nie da się na nim komfortowo pracować. A komfortowa praca jest dla mnie ważniejsza od gabarytów.

          15. P30 ładuje co 3 lub 4 dni a internet mam cały czas aktywny. Piszę o normalnym trybie gdzie nie mam włączonych żadnych oszczędzających funkcji a telefon używam do zwykłych zastosowań. Moja żona ma IPhone se i ładuje co 2 dni a czasem co 1 dzień. Ciekawe jak ten Samsung wygląda w praktyce.

          16. Niestety tel. Komórkowy nie jest do wszystkiego. Do pracy i tak potrzebuje porządnego monitora albo dwóch. Więc smartfon można tutaj potraktować bardziej jako telefon niż ekran do długotrwałej pracy.

          17. ja chciałem LG Velvet oryginalnie wygląda ale często mi wypada z rąk telefon i od razu pęknie ujął mnie wygląd no i cała szklana piękna szczerze mówiąc współczuję ciężko wybrać w dobrej cenie w tej chwili dobry telefon bo ceny rosną ogólnie

          18. Wymieniałem telefon z uwagi na posiadanie dobrego aparatu. Praktycznie w P30 mam już wszystko i będę go używał tak długo ja się da. Szkoda że nie ma wymiennego akumulatora.

          19. To właśnie poznałeś – ja swojego iP 6 wymieniłem dokładnie po 4 latach. Pewnie bym na nim jeszcze posiedział, ale po wymianie baterii zaczęły się kłopoty – GPS nie zawsze działał i WiFi jakoś zaczęło słabo działać. Żona wymieniła pół roku wcześniej tylko dlatego, że tak skasowała telefon tak, że nie nadawał się za bardzo do naprawy (ale do dziś działa jako nawigacja w samochodzie). Moja mama przeszła z 5C na iP8 w grudniu, co oznacza, że używała poprzedni telefon 5 lat. Ja wolę kupić raz i porządnie (wydając więcej klasy) i mieć spokój na kilka lat. W tym czasie mogę sobie pozwolić na wymianę lub kupno innych urządzeń lub za te pieniądze pojechać w fajne miejsce na wakacje. iPad air 2 działa mi perfekcyjnie do dziś (kupiony w listopadzie 2014), MacBooka pro używałem 8 lat i dopiero teraz zakupiłem nowy. Teraz te urządzenia mają bardzo długą żywotność, bo podzespoły są na tyle dobre, że nie ma problemu z ich użytkowaniem przez kilka lat. Oczywiście jak się dba o sprzęt, bo znam takich, co w pół roku zajadą wszystko. Jak się używa pokrowca, etui i regularnie czyści to drogie sprzęty działają bardzo długo. A po tych kilku latach mnogą posłużyć jako czytnik e-booków (stare iPady), nawigacja w samochodzie (iPhone 6 ma lepszy ekran niż 99 proc. samochodów, bo nawet do Mercedesów za kilka set tysięcy wsiadają taki chłam, że aż wstyd). Świat nie kręci się tylko wokół urządzeń – jest wiele innych, lepszych sposobów na wydawanie pieniędzy. Nawet urządzenia z Androidem mogą spokojnie posłużyć więcej niż przez dwa lata. Część z tych urządzeń z powodzeniem można też naprawić przyczyniając się przy okazji do ochrony środowiska bez niepotrzebnego generowania ton elektrośmieci.

          20. Jeden telefon Samsunga miałem 5 lat i mogłem wymienić akumulator na nowy. Jednak w jednej wersji softu dodali spowolnienie pracy tego modelu aby zniechęcić klienta i zmusić do kupna nowego. Rozstałem się z Samsungiem na dobre.

          21. Takie numery że spowalnianiem telefonów to robi tylko Apple, w Samsungu nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem, a miałem ich kilkanaście modeli.

          22. Była z tym afera i Samsungowi się dostało. Chodziło o nowa wersje softu który spowalniał starsze modele. Być może teraz już tego nie robią albo aktualne procesory obsługują wszystko sprzętowo

          23. To musiało być to wiele wiele lat temu, bo ja trzymam się samsunga od czasu premiery Galaxy S4 i nigdy czegoś takiego nie spotkałem,

          24. Rok temu chyba Apple dało aktualizacje która uniemożliwiała wymiany akumulatorów poza ich serwisem. Gość pokazywał film z przykładami.

          25. To akurat jest Fake News, wiem z własnej autopsji bo prowadzę serwis telefonów, normalnie wymieniasz, oczywiście nie da się kupić oryginalnych części bo Apple nie dystrybuuje swoich części po za autoryzowane serwisy.
            Oczywiście wszystko zależy od jakości baterii jak wymieniasz na gówno typu Green Cell to nie oczekuj że wszystko będzie ok, ale jeśli kupuje się porządnej klasy baterie to normalnie się je wymienia, do tego przy naprawdę dobrych zamiennikach, telefon wykrywa je prawidłowo i pokazuje i stan naładowania, i kondycję tak jak jest to w IOS i pokazuje kiedy wymienić baterie, zczytuje numer seryjny i nie ma żadnych problemów w funkcjonowaniu telefonów z takimi bateriami.

      1. A dla mnie jest ważne, chciałbym kupując średniaka za 2k, cieszyć się bezpiecznym systemem przez 5lat jak w Apple, i jakimiś nowościami w systemie przez ok 3 lata. No nie wiem czy 50% wymienia co 1-2 lata , dzisiejsze telefony służyć mogą co najmniej 3-5lat bez większych problemów . Kolejki u Apple to co innego ,jest to ulubiony producent w USA , a ich jest 200 mln !

        1. Pisząc o 50% zdecydowanie nie ograniczałem się do sprzedaży telefonów w Polsce.

          Nowości w systemie na Androidzie przez trzy lata? Ciężka sprawa. Raczej nie powinieneś liczyć na to, że w tendencji wzrostu cen, płacąc za średniaka ~ 2k, dostaniesz coś ponad podstawową aktualizację systemu o jedną lub dwie (w porywach) zmiany numerków. Do tego z dwa lata więcej łatek bezpieczeństwa i nara. Tak było wcześniej, jest teraz i pewnie się to nie zmieni.

          Najdłuższym wsparciem aktualnie cieszyć się mogą bodajże piksele. A z innych producentów przychodzi mi na myśl Sony i firmy pokroju Meizu, których duże aktualizacje pojawiają się rzadziej, ale obejmują większą ilość urządzeń i często też tych „uboższych”.

          1. Ja to wszystko wiem , dlatego pisałem że Apple może takich jak ja i mi podobnych ,rozczarowanych brakiem postępu w długości wsparcia i rosnącą wielkością ekranów w telefonach na Androidzie zgarnąć , choć nie spieszę się do tego .

          2. To nie chodzi o brak wsparcia ale o cenę do funkcjonalnosci. Tutaj IPhony przegrywają z kretesem.

          3. Jeszcze tydzień temu korzystałem z xiaomi, którzy będą modelem ponad 3-letnim ciągle miał wsparcie, łącznie z najnowszymi MIUI.

          4. Xiaomi miało bardzo podobną politykę aktualizacji, co Meizu. Zaliczyłem tę firmę do tych podobnych ~ „pokroju Meizu”.
            Piszę „miało”, bo nie jestem w temacie tego, jak to wyglada teraz, ale jeśli twierdzisz, że trzy lata twojemu stuknęło to pewnie dalej coś jest na rzeczy :)

        2. Nie ma bezpiecznego systemu w zastosowaniach ogolno publicznych. Służby specjalne muszą mieć lewe wejście do inwigilacji.

          1. To było coś takiego w U.S.A nie dali rady złamać federalni zabezpieczenia hasła kodu źródłowego w Huawei Mate 20 pro.

          2. Ale podsłuchają rozmowę i wyciągną hasła użytkownika dla inwigilacji.

          3. W Huawei Mate 20 pro raczej nie dali rady wyciągnąć nic z samrtfona żadnych danych użytkownika Huawei .

      2. Wystarczająco jest zakupu nowego flagowca Apple iPhone na okres czasu 3 lat przez kilku lat nie będzie tak znacznie tracił na wartości Apple iPhone , zakupu nie opłacalny jak te andreoida flagowiec w wysokich cenach zbliżonych do iPhone po 3 lata zakupu strać 75 % ceny to jest dopiero strata pieniędzy za smartfon flagowca z androidem .
        Do 5 lat Sparcie techniczne oprogramowania IOS Apple , nawet starsze modele iPhone dostają aktualizację oprogramowania IOS 14 od Apple .

        1. Od wielu lat korzystam z androida i jeszcze nigdy nie potrzebowałem wsparcia technicznego. Z drugiej strony po 3 latach zmieniam komórki bo lubię zmiany na lepsze.

          1. Apple iPhone wystarcza spokojnie do 5 lat , andreoida fon już nie dostanie nowego oprogramowania .

          2. Dostaje aktualizacje softu od czasu do czasu i to co mam dobrze działa. Nie lubię zmian jeżeli wszystko chodzi super.

          3. Nawet starsze modele iPhone dostają aktualizację oprogramowania IOS 14 to tylko czeba się cieszyć z tego powodu że Apple dba o użytkowników iPhone .
            Czeba zmienić baterię w starym iPhone czy iPad od razu widać zmianę działania urządzenia Apple .

          1. Po trzech latach to już Antek jest zamulony fon .
            Nie to samo co Apple iPhone śmiga jak wiatr fon od Apple .

          2. Są tacy ludzie co nie gonią za nowinkami technologii mobilnej w smartfonie ! :,-)
            Dla mnie jest wystarczająco dobry Apple fon na 3 lat.
            Nie jest drogi iPhone raczej .

          3. Kluczem w konkurencji jest cena… A tutaj iPhone nie daje rady. Wedlug mnie jest zbyt drogi w stosunku do tego co mozesz miec na androidzie.

          4. W Polsce jest za drugim smartfonem Apple lepiej mieć średniaka Apple iPhone SE2 jak bidafona Redmi .
            Obecnie cena smartfona jest od 300 dolarów , a obecny kurs dolara amerykańskiego w Polsce wynosi ok 3,70 zł tylko tyle na temat .

          5. Żyjesz jeszcze dawnymi czasami. Teraz zamulanie nie występuje. Android na 8 rdzeniowych prockach chodzi szybciej od Iphona. Żona ma Iphona se a ja huawei P30 więc to widzę.

          6. Nie należy wierzyć wszystko co piszą miałem kiedyś starego Samsunga Galaxy s6 mial androida 7.1 a bateria to porażka wina procesora Exynos Samsunga latanie do gniazdka elektrycznego.
            Wolę Apple iPhone .
            Nie opłaca się kupić flagowca andreoida za duże pieniądze .

          7. Od czasu jak użytkuje huawei nic mi nie zamula. Miałem p20 ale ze względu na aparat i ogniskowe kupiłem P30 i nie narzekam na akumulator a aparat robi fenomenalne foty. Filmowanie w HD jest też niezłej jakości. System działa bez zarzutu więc trudno mi narzekać na androida.

          8. Wiem jak to jest w Huawei P30 pro wypada dużo lepiej od Samego Samsunga s10 , też tej tandetny od Xiaomi Mi itd gadżetów Redemi bidafona.

          9. Lepsza jakość robienia filmów jak też stabizacji obrazu jest w iPhone11pro .

          10. Mówimy o jakości smartfon owej gdzie nie uzyskasz jakości kamery z dużym sensorem i dobrym obiektywem. Co do stabilizacji obrazu P30 ma stabilizacje na poziomie gimbala więc nie można narzekać.

          11. Najlepsza jakość stabilizacji obrazu w iPhone11pro nie do porównania z Huawei Mate 20 pro czy P30 pro wypada lepiej w iPhone 11pro .
            Apple poprawia jakość aparatów fotograficznych w iPhone12 pro będzie miał lepsze parametry techniczne.

    2. Czy ja wiem. Sam na codzień używam redmi note 8 pro który ma 6,5″ i gdy czasem biorę do ręki ip11pro mojej żony to łapie się na tym, że czuje wyraźny regres komfortu np. przeglądania stron www (regres czuje zasadniczo na praktycznie każdej płaszczyźnie może poza płynnością animacji).

    3. Kiedyś IPhone to było coś. Teraz Android kosi cały rynek. Masz taniej i lepiej a urządzenia są szybkie i niezawodne. Plus świetne aparaty.

      1. Android to zabawka fona co raz bardziej drogi jest andreoid fon flagowca nie dorównuje Apple iPhone 11pro i też iPhone pro max wypada lepiej od andreoida żaden flagowy model andreoida nie jest wart tak wysokiej ceny za fona :,-)
        Apple dawno temu pokazały maniakom cyferek wydajności procesora Bionic A13 a teraz zmiany są aparatu fotograficznego dobrej jakości w iPhone11 pro max w nowym iPhone12 pro będzie duża zmiana Apple aparatu fotograficznego.

        1. Nie pisze o flagowcach ale o zwykłych modelach pracujących na androidzie. Masz tanio i dobrze a wybór jest tak duży że IPhone nie stanowi żadnej konkurencji.

          1. To lepiej kupić Apple iPhone jedne a porządny sprzęt na 3 lat.

          2. Niekoniecznie. Jesteś zafiksowany na IPhone że to jedyny porządny sprzęt. Praktyka wykazuje ze inne firmy robią też porządne telefony oparte na dopracowanym androidzie. I tutaj też będziesz użytkował 3 lub 4 lata bez serwisu.

          3. Niestety nie mam jeszcze ideału w smartfonach ale Apple iPhone to najbardziej lepsza opcja zakupu na kilka lat .

          4. 3 lub 4 lat andreoida flagowiec jest nic nie jest wart swojej ceny i wydanych pieniędzy a także podobnie z aktualizacją oprogramowania andreoida tylko 2 lata daje producent smartfona .
            iPhone mniej tracą na wartości smartfona po 3 latach zakup smartfona Apple czy iPad pro wypada lepiej od andreoida flagowca .

    4. Apple iPhone może zmienić ustawienia rynku sprzedaży smartfona jak będę miał ekran 5″ OLED 90 Hz idealny jak wystarczająco dobry ekran .

    1. A co antek Samsunga G A 71 też plastikowa obudowa fon nie ma ładowania Qi jak iPhone raczej Apple lepiej kupić pomimo braku ekranu super amoled.
      Nie jest to patelnia ponad 6,7 ” tego nie da się używać jedną ręką fona andreoida .

  2. Przecież to telefon dla jaskiniowców i blondynek. Nawet najdroższe wersje wyglądają jak skrzyżowanie cegły ze słuchawką od prysznica. A do tego kiepski aparat i siermiężny system, który traktuje użytkownika jak bydło.

    1. Problem w tym, ze wielu ludzi sadzi, ze jak kupią iPhony to bedą mieli porzadne telefony i lepsze od innych. Wielu dlugoletnich uzytkownikow iOS-a nie chce zauwazyc, ze rynek sie juz od jakiegos czasu zmienil a rozwoj sprzetu i oprogramowania wyrownal szanse i mozliwosci miedzy smartfonami. Moja zona ma iPhona SE i niestety ma gorszy telefon od mojego. 1. Slabiej trzyma bateria. 2. Gorszej klasy wyswietlacz. 3.Slabszej jakosci zdjecia. 4.Slabszej jakosci filmy. 5. Utrudnione dojscie do telefonu dla pobrania fotografii i filmow.

  3. Po co im ten rynek oni mają swój target ustalony nie rozumiem tego chociaż cwani zdecydowali się na to w momencie wzrostu cen ogólnych telefonów więc nic nie tracą teraz jest taki dziadowski okres że sam nie wiem jaki telefon kupić mam pocophona F1 a F2 mi się nie podoba na pewno wybiorę coś za około 2000 bo to najciekawsza półka i bardzo multimedialny z dobrym wyświetlaczem i z dźwiękiem oni są też cwaniaki Amerykanie wybrali moment wzrostu cen telefonów.

    1. zmiana strategii. Księgowy chce żeby jak najwięcej osób miało choćby najtańszego iPhone’a nawet jeśli marża na nim jest mała. Dokupią słuchawki, ładowarki, potem może zegarek a nawet Maca no i oczywiście usługi, Apple TV, itp. Iphone z dobra luksusowego ma stać się tanią przepustką pozwalającą na wciągnięcie klienta w świat Apple. I jak wszystko co robi księgowy tak i to pewnie przyniesie solidne miliardy.

        1. oczywiście mówiąc o księgowym mam na myśli aktualnego CEO Apple. Wydawało mi się że ksywka Tima jest już znana :)

      1. Usługi. W końcu doszli do wniosku, że z usług zacznie więcej ludzi korzystać tylko wtedy, gdy więcej ludzi będzie miało ich sprzęt :) Takie proste a takie trudne :)

  4. Nie wiedzialem ze apple ma na magazynie jeszcze zapas wyswietlaczy z iPhone 5 i aku o bajecznej pojemnosci 1300 mAh . zawsze milo sie dowiedzieć, ze maja z czego zlozyc ten nowy model.

    1. 1880 mAh iPhone raczej czyma 36 godzin na jednym ładowaniu baterii iPhone SE2 mieści się spoko fon w kieszeni spodni jest wystarczająco dobry fon bez bajerów .
      iPhone raczej będą lepsze niż te od
      Xiaomi Redemi .

      1. Żona ma IPhone Se i ładuje przy włączonym internecie codziennie aby telefon nie padł jej następnego dnia. Nie gra w gry ani nie bawi się telefonem. Gabaryty ok ale czas pracy kiepski i mało komfortowy. Jej tel. Kupowałem w sklepie za 1200 zł. Dzisiaj już takiego błędu bym nie zrobił. Brałbym Huawei P30 Lite.

        1. Tylko nie wersję Huawei P30 lite to Zły pomysł ! , dużo lepiej kupić P30 pro nawet nowszą wersja Huawei.
          Coś jest nie tak z tym iPhone SE2 bo u mnie bateria czyma do 36 godzin normalne używanie smartfona Apple, jak będę więcej rozmawiać to na cały dzień wystarczająco do wieczora bez ładowania akumulatora.
          Huawei ma dobry czas na jednym ładowaniu baterii 2 dni .
          iPhone 11 pro max bateria wystarczająco jest na cały dzień działania iPhone .
          Nie gram w gierki na fonie to durnota .
          Apple więcej zarabiać pieniądze na usługach Apple TV itd jak na smartfonach .

          1. Pisalem o iPhone SE wiec TAM tak jest z zasilaniem znaczy sie slabo to trzyma w praktyce ;) Sąsiadka też ma taki sam model i podobne problemy. Na dzisiaj sa to ostatnie iPhony na jakie w dobrej wierze namówilem ludzi. Nastepne polecane smartfony beda na 200% z androidem.

  5. jeszcze tańszy iPhone, którego cena rzekomo zamknie się w przedziale od 200 do 300 dolarów! Przy obecnym kursie jest to równowartość w przybliżeniu 800 i 1200 złotych.

    200 dolarów to jest 800 zł ale netto – wypadałoby to napisać.

    1. Lepiej kupić Apple jak Xiaomi i Redemi za 300 dolarów obecny kurs dolara amerykańskiego 3.70 .
      Polska cena smartfona Apple iPhone SE 2200 zl dużo droższy .

      1. I dlatego Apple iPhone SE nie stanowi konkurencji bo dobrych telefonow pracujacych po androidem jest znacznie znacznie wiecej i za mniejsze pieniadze.
        Niech dadza cene 1200 zl za tego SE to mozna zastanowic sie na powaznie czy to brac czy nie.

      1. Wynika z tego, ze wedlug Ciebie 300 dolców = 2000 zl ;) Bo tyle kosztuje iPhone SE2 z pamiecia 64 GB u Nas. Przy 128 GB cena wychodzi okolo 2500 zl ;) Za znacznie mniej mozna kupic funkcjonalne dobre telefony konkurencji z androidem.

        1. Bidafona Redmi jak marka Realme trochę Łapsze smartfony OPPO .
          Żaden chińczyk nie do porównania z smartfonem Apple iPhone SE2 demon prędkości wydajności procesora Bionic A13 .
          Zdjęcie są nie naj gorszej jakości jak na Chińczyka za 2 klocki u smartfona Apple też jest dobry aparat jak na średniaka Apple spoko wystarczająco .
          Wygodny sposób obsługi fona Apple jedną ręką .

  6. Sukces dla firmy niesamowity co świadczy jak wiele osób jest w stanie poświęcić przyjemność z użytkowania Smartfona na rzecz ograniczeń ze względu na mały ekran i akumulator , który przy intensywnym użytkowaniu nie ma szans przetrwać roku czasu. Zaczyna mi się przypominać Samsung Wave 3 , który ze swoim Aku to była i jest tragedia. Sam Smartfon dalej się wyróżnia ze swoim ekranem na tle wielu modeli na rynku z tego roku nawet.

    1. Ale następny wpis o Apple jak o Dyrdymałkach.
      Wave smartfon Samsunga z systemem operacyjnym Bada nie wypalił Samsungowi a IOS Apple istnieje dalej będzie się rozwijało oprogramowanie Apple .
      iPhone SE 2 jest OK wystarczająco dobry fon.

      1. Wejdź na grupę na FB poświęconą iOS Polska i ile ludzi tam narzeka na SE2020 i krótki czas pracy na baterii. Ja od miesiąca na swoim budżetowcu robię co chcę nie martwiąc się o znikające procenty baterii, 3 lata męczyłem się z SE 1 gen i już podziękował Apple (wyleczyłem się z tego „emejzingu”)

        1. Co to mnie pochodzi jakaś grupa na FB nie używam żadnych portali społecznościowych wyleczyłem się z gówna do niczego mi to nie przydatne , a informacje dotyczące wiadomości z kraju mam na bieżąco .
          iPhone SE 2 64 gb mam od maja nie narzekam na fona spoko zapłaciłem 350 dol nie żałuję decyzji zakupu od Apple a drugi iPhone 11 pro max wcale nie jest zły smartfonem kupiłem go okazyjnie na wyprzedaży rocznika sklep stacjonarnym , w Polsce jest populizm Xiaomi i Redemi bidafona który nie ma żadnych odpowiednich certyfikatów i atestów zgodności w Europie oraz IP 68 , ISO , EC .
          Też nie są już za tanie smartfony, Huawei P30 pro wystarczająco dobry fon jest OK .:-)
          Też nie lubię przepłacać za fona Apple raz na 3 lat .

  7. Według mnie iPhone ma sens tylko wtedy gdy siedzi się już w ekosystemie Apple. Kupienie tylko bardzo taniego iPhone’a sprawi tylko że zostaniemy ze słabym telefonem i ręką w nocniku. Główną siłą Apple jest ich system i integracja pomiędzy urządzeniami. Sam telefon nie pozwoli nam z tego skorzystać.

    Musieliby wypuścić jeszcze tani komputer, tani tablet i tanie słuchawki.

  8. Nie wierzę w jeszcze tańszego iphona. Nie chodzi o stronę sprzętową ale programową to długość aktualizacji to (według mnie) to duże koszty.

    1. Sukces ceny sprzedaży Apple iPhone SE w Polsce ruiny wysokich podatków na elektronikę i marży sklepu .
      Kurs dolara amerykańskiego 3,70 a 300 -400 dol taniej niż zakupu w Polsce .

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama