youtube logo
fot. Ksv_gracis | Pixabay

Na YouTube będzie można zarabiać tak, jak na TikToku

YouTube testuje nowe funkcje monetyzacji, które mają zwiększyć zarobki twórców i zachęcić widzów do większej aktywności. Platforma rozwija też globalnie system promowania mniejszych kanałów, który pojawi się także w Polsce.

YouTube dodaje prezenty, które mają działać jak tiktokowe mikropłatności

YouTube wprowadza kolejne narzędzie, które pozwoli twórcom zarabiać podczas transmisji na żywo, ale nie jest to żadna rewolucja, ponieważ świetnie znamy ją już np. z TikToka. Najnowszą funkcją wprowadzaną przez Google są tzw. Gift Goals, czyli cele związane z wysyłaniem wirtualnych prezentów przez widzów. Na razie funkcja testowana jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych i dotyczy pionowych transmisji live na urządzeniach mobilnych, ale serwis zapowiada kolejne etapy wdrożeń.

System opiera się na już istniejących cyfrowych prezentach, czyli giftach, które użytkownicy mogą wysyłać za pomocą zakupionej waluty o nazwie Jewels. Twórcy natomiast zarabiają poprzez system Rubies, gdzie 100 wirtualnych rubinów przekłada się na 1 dolara przychodu. W odróżnieniu od znanych już Super Stickers, Gifts pojawiają się jako nakładki graficzne bezpośrednio na ekranie transmisji, a nie w czacie na żywo.

Nowość polega na możliwości ustawienia konkretnego celu np. liczby prezentów do osiągnięcia w danym czasie. Podobne rozwiązania od lat funkcjonują na TikToku i stanowią tam jedno z głównych źródeł dochodu twórców prowadzących transmisje live.

YouTube chce w ten sposób zwiększyć interaktywność transmisji na żywo prowadzonych na platformie oraz ułatwić monetyzację tym, którzy nie mogą jeszcze korzystać z zaawansowanych modeli reklamowych, co może skłonić niektórych twórców do zmiany platformy, na której nadają.

Hype dostępny już w 39 krajach. Będzie łatwiej wybić się na YouTube?

Równolegle YouTube ogłosił też globalne rozszerzenie funkcji Hype, czyli mechanizmu wspierania mniej znanych twórców. Do tej pory Hype był dostępny w ograniczonej liczbie lokalizacji, ale od teraz działa już w 39 krajach, w tym m.in. w Wielkiej Brytanii, Japonii, Korei, Indiach i – co najważniejsze – w Polsce.

youtube-hype
źródło: YouTube

Funkcja pozwala widzom „hajpować” do trzech filmów tygodniowo opublikowanych przez kanały z liczbą subskrybentów poniżej 500000. Każdy film, który zyska wystarczająco dużo punktów hype, może trafić na dedykowaną tablicę wyników w zakładce Odkrywaj. Co ważne, im mniejszy kanał, tym większy bonus punktowy, co ma wyrównać szanse mniej znanym twórcom na zaistnienie w rekomendacjach.

Z perspektywy widza dodano przycisk „Hype” bezpośrednio pod filmem, specjalną odznakę dla „wyhajpowanych” materiałów i opcję filtrowania strony głównej pod kątem takich treści. Z kolei twórcy mają teraz dostęp do statystyk hype bezpośrednio w mobilnej wersji YouTube Studio. Pojawiła się również osobna karta z podsumowaniem osiągniętych punktów i cotygodniowym raportem.