Mysz gamingowa Cougar 700M EVO – śpiąca królewna, ale jej nie całuj (recenzja) | Tabletowo.pl

Mysz gamingowa Cougar 700M EVO – śpiąca królewna, ale jej nie całuj (recenzja)

Dołącz do dyskusji 0

Oglądając przeróżne akcesoria dla graczy, dość często można odnieść wrażenie, że ich stylistyka i forma zyskują przewagę nad funkcjonalnością. Takie też było moje pierwsze wrażenie, gdy wyjąłem z kartonu pudełko z myszą Cougar 700M EVO, gdyż jej konstrukcja jest dalece nieortodoksyjna. Czy pierwsze wrażenie było prawdziwe?

Drapieżny Cougar

Wyjęta z pudełka mysz sprawia wrażenie niedokończonej, dokładnie rzecz biorąc takiej, której ktoś zapomniał na montażu założyć boków i widać wewnętrzny szkielet. I nie jest to do końca błędne, tyle że ten zabieg jest oczywiście celowy. Zręb konstrukcji stanowi profil wykonany z grubej blachy aluminiowej, do której przykręcone są boczne i górne elementy plastikowe. Tylna część, na której spoczywa dłoń, przymocowana jest do szkieletu przegubowo – dzięki sprytnemu mechanizmowi śrubowemu można regulować wysokość elementu, dopasowując mysz do preferowanego uchwytu.

Nietypowa, ale bardzo dobrze przemyślana konstrukcja

Cougar umożliwia zresztą nie tylko dostosowanie wysokości, ale także sama podkładka pod dłoń może być przesuwana przód – tył, skracając lub przedłużając korpus. Gdyby jednak i tego było mało – w zestawie są dwie podkładki o różnym rozmiarze, mocowane są na zatrzask i można je w kilka sekund wymienić bez użycia jakichkolwiek narzędzi.

Przegubowy montaż do podkładek pod dłoń

Możliwości dostosowania na tym się nie kończą – w zestawie producent dostarcza także cztery ciężarki o wadze 4 g każdy, umożliwiający dociążenie myszy. Umieszcza się je w szynie wsuwanej w końcową część metalowego profilu, niemal centralnie, co daje optymalne wyważenie. Preferuję myszy o sporej wadze, więc skorzystałem ze wszystkich.

Cougar 700M EVO ma 8 w pełni programowanych przycisków i rolkę bez możliwości wychylania. Uwagę zwraca nietypowo położony (pod kątem 45 stopni) przycisk precyzyjnego celowania oraz dodatkowy przycisk w pobliżu LPM – domyślnie nie ma on przypisanej żadnej funkcji i należy ją przydzielić w oprogramowaniu lub wprost w grze. Mysz nie ma żadnych gumowanych elementów zapobiegających poślizgowi dłoni, ale ich rolę bardzo dobrze pełnią odpowiednio wykończone plastikowe boki ze strukturą przypominającą plaster miodu. Niewątpliwą zaletą jest łatwiejsze utrzymanie ich w czystości.

Aluminiowy szkielet, ślizgacze oraz mechanizm regulacji wysokości

Parametry

Gryzoń COUGAR 700M EVO
Sensor Pixart PMW3389
Rozdzielczość 16000 DPI
Procesor 32-bit
Prędkość odczytu 2000 Hz
Pamięć wewnętrzna 512 KB
Konstrukcja Aluminium + plastik
Software COUGAR UIX System
Przyciski 8
Przyciski 50 M OMRON
Podświetlenie LED Dwustrefowe RGB
Śledzenie 400 ips
Maksymalne przyspieszenie 50 G
Złącze USB, powlekane złotem
Okablowanie 1,8 m w oplocie
Rozmiary 127 x 83 x 38 mm
Regulacja wagi 4 szt x 4 g
Waga 105 g

Parametry nie budzą większego zdziwienia – są odpowiednie dla myszy wysokiej klasy. Zwraca uwagę jedynie nieczęsto spotykana maksymalna częstotliwość odczytów, wynosząca 2000 Hz – większość myszy jest tu ograniczona do 1 kHz.

Słowo o cenie: mysz wyceniana jest w okolicach 350 zł.

Mysz ma możliwość dociążenia 4 ciężarkami po 4 gramy

Oprogramowanie

Obsługę myszy zapewnia program Cougar UIX System. Jest to teoretycznie ten sam program, który służył do obsługi testowanej równolegle klawiatury Cougar Attack X3 RGB, ale dla myszy uruchamiana jest osobna instancja i nie ma mowy o jakiejkolwiek integracji sterowania choćby podświetleniem. Zabawna sprawa: w przeciwieństwie do swojego klawiaturowego odpowiednika, program dla myszy jest całkiem przejrzysty i wygodny w użyciu. Pozwala aktualizować firmware (procedura jest automatyczna) i udostępnia do dyspozycji użytkownika trzy niezależne profile ustawień. W każdym można skonfigurować niezależnie częstotliwość odczytów, wybrane wstępnie rozdzielczości (dostępne są główne trzy nastawy, które zmieniamy później przyciskiem i rozdzielczość „snajperska”, którą można podpiąć pod specjalny przycisk i na chwilę wywołać) oraz podświetlenie.

Jestem zgrabna i powabna

Przydatna może być także możliwość regulacji LOD, który w ustawieniu niskim wynosi około 1,5 mm, a przy wysokim sięga około 5 mm. Typ podkładki można skonfigurować wybierając z dostępnych opcji (ale znajdziemy tam tylko podkładki Cougara) lub kalibrując posiadaną, z której to opcji z dobrym skutkiem skorzystałem – proces ten polega na przytrzymaniu przycisku i wykonaniu kilkunastu ruchów okrężnych, w czasie których mierzone są właściwości powierzchni.

Ponieważ mysz wyposażona jest we własną pamięć ustawień, trzy główne profile przechowywane są właśnie w niej – po skonfigurowaniu możemy mysz podłączyć do innego komputera i cieszyć się swoimi ustawieniami. Profili rzecz jasna może być więcej, można też je podpiąć tak, by automatycznie uruchamiały się razem z grą – z tym, że są one przechowywane na komputerze i do ich automatycznej aktywacji niezbędne jest działanie UIX System w tle.

Mysz w dezabilu :)

700M EVO w praktyce

Na co dzień używam Logitecha G502 Proteus i cenię sobie ją za wygodę i możliwości dostosowania. Model ten doczekał się odświeżonej wersji HERO i uważałem, że trudno będzie znaleźć coś wygodniejszego. Cougar wyprowadził mnie z tego błędu – duża szerokość 700M EVO okazała się doskonale pasować do mojej dużej dłoni. Skorzystałem z dłuższej podkładki pod dłoń, ustawiłem ją na maksymalne wyciągnięcie, podniosłem jej pozycję na 3/4 zakresu i poczułem, że to jest to – leżała idealnie. Wszystkie przyciski były tam, gdzie chciałem, by były, łatwo dostępne, a ich precyzja działania była bez zarzutu. Mysz sprawowała się idealnie zarówno podczas pracy w programach graficznych, jak i w grach. To chyba najwygodniejszy gryzoń, z jakiego kiedykolwiek korzystałem.

Przetestowałem cały zakres dostępnych czułości, pozostając jednak przy najwygodniejszym dla mnie zestawie 1000/2000/4000 dpi. Niezależnie od wybranej rozdzielczości nie zauważyłem żadnych niepożądanych zjawisk w rodzaju interpolacji czy akceleracji wstecznej – sensor pracuje doskonale w całym zakresie, choć oczywiście najwyższe ustawienia są przydatne raczej teoretycznie – nie znam nikogo, kto by z nich korzystał. Trzy przełączane rozdzielczości + aktywowana na chwilę snajperska (ustawiam tu zwykle 400 dpi) są całkowicie wystarczające – w G502 także korzystam z identycznych ustawień, choć Logitech oddał do mojej dyspozycji aż pięć presetów.

„Ja ci śrubkę wkręcę z gracją, o najdroższa radiostacjo”

Skoro już napisałem tyle dobrych rzeczy o 700M EVO, to czas teraz dołożyć łyżkę dziegciu do tej beczki miodu. Trzeba tu zacząć od tego, że ja nie wyłączam komputera. Wolę go usypiać – by dostępny był w sekundę po dotknięciu klawiatury. Takich cykli jest często kilkanaście lub więcej dziennie. Tylko nie dotyczy to testowanej myszki: jeśli uśpienie trwa dłużej niż kilka/kilkanaście minut, to potrafi zasnąć tak skutecznie, że nie budzi jej nic. Ani reaktywacja komputera, ani restart systemu z ponowną inicjalizacją wszystkich portów USB. Nie pomaga nawet wyłączenie komputera z poziomu systemu operacyjnego i ponowne jego włączenie, ponieważ na portach USB pozostaje zasilanie. Jedyna metoda przywrócenia jej do życia to fizyczne odłączenie i ponowne podłączenie lub czasowe odcięcie zasilania na PSU komputera.

Świeci się, ale bez przesady

Fenomen ten pojawił się już w pierwszym dniu testów, a ponieważ nie byłem w stanie nic osiągnąć, manipulując systemowymi ustawieniami zarządzania energią, spowodował wysłanie opisu sytuacji i pytania o zalecane postępowanie do wsparcia technicznego Cougara. Choć osoba dyżurująca nie mogła mi pomóc natychmiast, sprawa została przekazana dalej i tuż po weekendzie (pytanie wysłałem w piątek) udało się osiągnąć sukces – przesłana procedura wymagała wypięcia gryzonia z portu, wciśnięcia odpowiedniej kombinacji klawiszy i ponownego podłączenia przy włączonym programie UIX System – z opisu to nie wynika, ale zakładam, że resetuje to wewnętrzne ustawienia firmware do domyślnych. Pomogło – na tydzień. Powtórzyłem zalecaną procedurę, uzyskując podobny efekt. Z tym, że drugi raz 700M EVO wytrzymała dwa dni i po raz kolejny zasnęła snem śpiącej królewny.

Nie udało mi się wyjaśnić przyczyny tej niezwykłej senności. Żaden inny gryzoń, klawiatura czy w ogóle peryferia na USB nie sprawiają z moim komputerem podobnych problemów. Po podłączeniu do windowsowego laptopa żony mysz pracowała poprawnie, ale na zbadanie sprawy miałem okienko liczące kilka godzin, a potrzebne byłoby kilka dni bez odłączania. Innej sztuki do sprawdzenia nie miałem. Wiele wskazuje na problemy z firmware Cougara, ale pozostawiam tu producentowi przywilej wątpliwości.

Przyczajony tygrys, ukryty smog ;-)

Podsumowanie

Cougar 700M EVO jest jak śpiąca królewna ze starej bajki. Ładna, powabna, w rękach właściwego księcia mięknie jak wosk i ma problemy z sennością. Mysz zasługiwałaby na bardzo wysoką ocenę ze względu na ciekawy wygląd, wspaniałą ergonomię związaną z doskonałymi i pomysłowymi możliwościami dostosowania do potrzeb użytkownika i całkiem niezłe (choć nie wybitne) oprogramowanie. Pod względem komfortu użytkowania Cougar zdecydowanie przewyższa każdą mysz, jaką miałem okazję używać czy testować wcześniej.

Ocena ta jednak musi ulec obniżeniu ze względu na problemy. Jak wspomniałem wcześniej, daję sprzętowi przywilej wątpliwości, gdyż nie udało mi się, przy szczupłości dostępnego czasu i sprzętu, zreprodukować występujących u mnie kłopotów na innej maszynie i możliwe, że o ich pojawieniu się zadecydowała jakaś specyficzna kombinacja czynników, związana akurat ze współpracą z moim komputerem, jednak jest to poważna skaza na doskonałym wizerunku. W każdym razie gdybym nabył – nietanią przecież – mysz i przejawiała one takie zachowanie, jak testowana sztuka, byłoby to podstawą do złożenia przeze mnie reklamacji.

8 Ocena (1-10)

Plusy
  • Doskonale pracujący sensor
  • Przemyślana konstrukcja z ogromnymi możliwościami dostosowania
  • Ergonomia
  • Wbudowana pamięć na ustawienia
  • Jak na gamingowy sprzęt jest całkiem elegancka :)
Minusy
  • Problemy z wybudzaniem jak u Śpiącej Królewny... z tym, że całowanie nic nie daje ;-)
  • Program UIX System wymaga osobnych instancji dla myszy i klawiatury
Dodaj swoją recenzję  |  Read reviews and comments

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona