Szybko poszło. Mojang kończy żywot Minecraft Earth

Minecraft to niebywale silna marka. Choć odpowiedzialne za nią studio Mojang już dawno opuścił założyciel, praca nad tytułem cały czas trwa. Oprócz zwykłego Minecrafta, polegającego głównie na stawianiu bloków i zabijaniu potworów, doczekaliśmy się także kilku spin-offów, takich jak mobilnego Minecraft Earth. Krótki żywot tej gry zostanie wkrótce zakończony.

Minecraft kontra Pokemony i lockdown

Earth to gra bazująca na uniwersum Minecrafta, wydana pod koniec 2019 roku. Gracze skupiają się w niej na zbieraniu materiałów, tworzeniu budowli i przemierzaniu świata. W przeciwieństwie do podstawowej wersji gry nie mamy tutaj jednak na myśli eksplorowania świata w stu procentach wirtualnego, ponieważ Earth to gra osadzona w rozszerzonej rzeczywistości.

Reklama

Dość bliskie skojarzenia z takim modelem rozgrywki może budzić mobilny hit ostatnich lat, czyli Pokémon GO. Faktycznie, obie bazują na rozgrywce w AR i wymagają od nas przemieszczania się po świecie rzeczywistym. Jest między nimi jednak bardzo kluczowa różnica – Minecraft Earth nie poradził sobie z pandemią COVID-19.

Dzięki lepszemu dostosowaniu się do nowych realiów, w szczególności podczas pierwszego lockdownu, konkurencyjnemu Niantic udało się zatrzymać graczy w swojej grze poprzez umożliwienie im grania ze znajomymi na odległość, usunięcie wszelkich wymagań co do przebytego dystansu oraz znaczne zwiększenie częstotliwości pojawiania się Pokémonów wokół graczy.

Minecraft Earth pod respiratorem tylko do końca czerwca

W przypadku Minecraft Earth, co prawda udostępniono dodatkowe funkcje ułatwiające granie na odległość, lecz nie przyniosły one oczekiwanego skutku. Mojang wydał 5 stycznia finalną aktualizację Earth, by, jak twierdzi, sprawić, że ostatnie miesiące istnienia gry przyniosły graczom jak najwięcej rozrywki. Twórcy ogłosili bowiem, że tytuł zostanie wyłączony 30 czerwca 2021 roku. Po tej dacie nie będzie dało się pobrać Earth ze sklepów z aplikacjami ani w niego grać.

Wśród zmian w aktualizacji z 5 stycznia warto wymienić:

  • usunięcie mikrotransakcji,
  • znaczne obniżenie kosztów dodatkowej zawartości w grze,
  • udostępnienie całej ukończonej zawartości przeznaczonej do przyszłych aktualizacji,
  • skrócenie czasów wytwarzania i przetapiana przedmiotów.

Jeśli w dowolnym momencie od opublikowania gry wydaliście na nią prawdziwe pieniądze, otrzymacie token do pobrania darmowej kopii Minecrafta (w wersji Bedrock) na swojego smartfona. Gracze, którzy przed 5 stycznia 2021 mieli na swoim koncie sporą ilość Rubinów, otrzymają Minecoiny do wykorzystania w sklepie Minecraft oraz kreatorze postaci.

Mimo dość szybkiego uśmiercenia Earth, nie wydaje mi się, że to była ostatnia przygoda, zarówno Microsoftu, jak i Minecrafta z technologią rozszerzonej rzeczywistości.