iPhone sam usunie wodę z głośnika w sprytny sposób

iPhone sam usunie wodę z głośnika w sprytny sposób

System oczyszczania z resztek wody, stosowany w Apple Watchu, może pojawić się także w przyszłych iPhone’ech. Firma z Cupertino uzyskała właśnie interesujący patent.

Wodoodporność w Apple Watchu

Jedną z ważniejszych nowości w Apple Watch series 2 była dodana wyższa klasa wodoszczelności, umożliwiająca korzystanie ze smartwatcha pod prysznicem, a nawet przeprowadzenia treningów pływackich.

Frima Tima Cooka zdecydowała się nie tylko uszczelnić obudowę, ale również wprowadziła rozwiązania, które mają ułatwić korzystanie z Apple Watcha osobom preferującym sporty wodne. Po pierwsze, dostępny jest tryb, który chroni przed przypadkowymi dotknięciami wyświetlacza. Po drugie, po zakończeniu kontaktu z wodą, Watch stara się wyrzucić resztki wody z głośnika za pomocą specjalnych dźwięków.

iPhone również ma poradzić sobie z resztkami wody

Nowe smartfony Apple mogą pochwalić się klasą wodoszczelności IP68. Dzięki temu (w teorii) nie powinno im się nic stać podczas chociażby deszczu czy nawet zanurzenia w basenie. Mimo tego, iPhone’y nie są wyposażone w mechanizmy znane z Apple Watchy, które pozwalają szybciej wysuszyć urządzenie po kontakcie z wodą.

iPhone - system usuwania wody
(fot. Patently Apple)

Niewykluczone, że niebawem się to zmieni. Serwis Patently Apple zwraca uwagę na patent Apple, który opisuje funkcję usuwania wody z głośników wbudowanych w iPhone’a. Dokument został złożony przez firmę w 2019 roku, ale dopiero dziś opublikowano go na stronie Urzędu Patentów i Znaków Towarowych USA.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

System odprowadzania wody ma działać na zbliżonej zasadzie, co w Apple Watchu. iPhone wykorzystuje bowiem dźwięki emitowanie z głośnika, a także moduł składający się z czujnika z powłoką hydrofobową.

iPhone - system usuwania wody.
(fot. Patently Apple)

Funkcja w założeniach ma nie tylko przyspieszyć proces usuwania resztek wody, ale również ma chronić głośnik przed ewentualnymi uszkodzeniami spowodowanymi kontaktem z cieczą. Należy dodać, że system ma pozwolić na usuwanie zarówno słodkiej, jak i słonej wody, a także innych płynów.

Raczej mało prawdopodobne, aby funkcja znalazła się w tegorocznych iPhone’ach, bowiem nie wskazują na to żadne przecieki. Możliwe jednak, że pojawi się w modelach, które zobaczymy za rok lub później.