(fot. Audi)

Kierowanie hulajnogą będzie wymagało posiadania karty rowerowej. Uchwalono nowe przepisy

Jesteśmy coraz bliżej wprowadzenia nowelizacji ustawy Prawa o ruchu drogowym, w której znalazło się miejsce na przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych.

Reklama

Pomysły, które „nie przeszły”

Nowelizacja ustawy Prawa o ruchu drogowym to temat dyskusji od wielu miesięcy. Kiedy wzrosła popularność hulajnóg elektrycznych i innych pojazdów transportu osobistego, nieobecnych na drogach i chodnikach jeszcze kilka lat temu, pojawiła się potrzeba uwzględnienia ich w prawie drogowym. Czy hulajnogi mogą być traktowane tak jak rowery? Czy do poruszania się nimi będą potrzebne specjalne uprawnienia? Czy dozwolona będzie jazda po chodniku?

Jak wskazuje portal bankier.pl, Prawo o ruchu drogowym otrzymało w ostatnim czasie wiele propozycji poprawek. W sejmie nie przegłosowano jednak pomysłów, zakładających na przykład, by hulajnogi trafiły na ulice o dozwolonej prędkości poruszania się 50 km/h. Ponadto nie uchwalono propozycji, by z elektrycznych hulajnóg mogły korzystać dzieci od 12 roku życia (pod nadzorem osoby dorosłej).

Reklama

25 lutego Sejm przyjął pakiet nowych przepisów, które określają status hulajnóg na drogach w Polsce. Jak się one przedstawiają?

hulajnoga elektryczna Xiaomi Mi Electric Scooter Pro
hulajnoga elektryczna Xiaomi Mi Electric Scooter Pro (fot. Xiaomi)

Nowe przepisy dotyczące e-hulajnóg

Poniższy zestaw przepisów może się jeszcze zmienić – o wniesienie poprawek może wnioskować Senat, a później uchwała trafi do podpisu prezydenta. Są jednak spore szanse, że będą miały one właśnie taki kształt.

Wśród nowych wymagań znajdziemy zapisy o tym, że z hulajnóg elektrycznych będzie można korzystać:

  • po ukończeniu 18 lat (co jest raczej oczywiste)
  • przed ukończeniem 18 lat, ale warunkiem jest posiadanie karty rowerowej lub prawa jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T
  • przed ukończeniem 10 lat, ale tylko w strefie zamieszkania oraz pod opieką osoby dorosłej
  • głównie na drogach dla rowerów lub pasach ruchu dla rowerów z prędkością do 20 km/h
  • na jezdni, ale tylko wtedy, gdy brakuje drogi rowerowej lub pasa dla rowerów, przy założeniu, że dana droga ma ograniczenie prędkości poruszających się po niej pojazdów do 30 km/h (ograniczenie prędkości hulajnogi do 20 km/h wciąż obowiązuje)
  • na chodniku lub drodze dla pieszych w sytuacji, gdy gdy chodnik jest usytuowany wzdłuż jezdni, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 30 km/h i nie ma wydzielonej drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów (tutaj uwaga: na chodniku pierwszy ma pierwszeństwo, a hulajnoga powinna poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego)
Hulajnoga 4Swiss EX4 e-orange

Będą też mandaty

Jeśli użytkownik hulajnogi elektrycznej nie będzie uprawniony do poruszania się nią w przestrzeni publicznej, przekroczy dozwoloną prędkość lub nie ustąpi pieszemu na chodniku, może narazić się na mandat karny. Najwyższe mandaty (300-500 złotych) będą wystawiane kierującym hulajnogą pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka.

Ponieważ, jak wspomniałem wyżej, proces legislacyjny nowego Prawa o ruchu drogowym jeszcze się nie zakończył, nie ma terminu, w jakim nowe przepisy wejdą w życie. Zapewne dowiemy się o tym wkrótce.

  1. Nie rozumiem dlaczego osoby, które ukończyły 18 lat zwolniono z posiadania uprawnień. W tym przypadku nie mamy do czynienia z sytuacją zachowania uprawnień nabytych. Ciężko mówić o uprawnieniach gdy dany środek transportu nie istniał w przepisach.

    1. Dokładnie tak samo jest z rowerami. Od 18 roku życia nie trzeba mieć karty rowerowej ani motorowerowej, więc rowerami i motocyklami do 50 cm3 mogą jeździć nawet osoby, które nigdy wcześniej takich uprawnień nie nabyły.

      Oczywiście wiadomo, że takie osoby nie mają bladego pojęcia o zasadach panujących w ruchu drogowym, co często kończy się bardzo źle.

  2. Czemu tylko 20km/h po ddr?
    Czemu jak ograniczenie na drodze bedzie powyzej 30km/h to hulajnoga bedzie trzeba jechac chodnikiem?
    Nie wiem kto te niezyciowe przepisy wprowadza…

  3. Eh, jak zawsze, wszystko regulować i wszystkiego zabraniać… Ponad rok jeżdżę hulajnogą elektryczną po ścieżkach rowerowych i nieraz zostałem wyprzedzony przez rowerzystę, pomimo jazdy 25 km/h. Spoko, teraz rowerzystów też ograniczą, ale po co? Po takiej drodze można spokojnie jechać 30 km/h, oczywiście zachowując zdrowy rozsądek. Dlaczego chcą mnie karać prewencyjnie? Pewnie większość z nich nawet nigdy nie jechała takim urządzeniem, a stanowią o nim prawo… Śmiechu warte. Co do reszty przepisów, każdy normalny użytkownik hulajnogi i tak już je stosował, bo przecież oczywiste jest, że na chodniku pieszy ma pierwszeństwo. No ludzie… Znając życie te wszystkie regulacje służą tylko i wyłącznie jednemu celowi… KARAĆ, KARAĆ i jeszcze raz, KARAĆ – nawet tych normalnych. Zawiść, to takie, nasze…

    1. Słuchaj… Dziury w budżecie same się nie załatają. Podatek od cukru, reklamy, nowe regulacje… Wszystko po to, by zarobić chajsiwa na np. kolejne wybory, które mogą się nie odbyć :’D

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama