Tablety potrafią być równie wszechstronne jak smartfony. Czy jest jednak dobry powód, żeby ograniczać ich funkcje? Nowe urządzenie Bigme przypomina, że w tym szaleństwie jest metoda.
Specyfikacja Bigme B10
Aby nie utrzymywać niepotrzebnie aury tajemnicy – Bigme B10 to tablet wyposażony w wyświetlacz e-ink. Panel Kaleido 3 o przekątnej 10,3 cala umożliwia wyświetlanie treści w skali szarości z rozdzielczością 2480×1860 pikseli. Tryb kolorowy zapewnia natomiast rozdzielczość 1404 x 1872 piksele. Dodatkowo – w zależności od preferencji – możliwe jest skorzystanie z 36 stopni podświetlenia, różniących się od siebie również temperaturą barwową.
Tak jak często w przypadku tego typu urządzeń bywa, o chipsecie wiemy jedynie tyle, że jest to ośmiordzeniowa jednostka o maksymalnym taktowaniu 2,6 GHz. Użytkownik ma również do dyspozycji 8 GB RAM i 256 GB miejsca na dane z opcją rozszerzenia za pomocą karty microSD. Tablet ma na start Androida 14. Co ciekawe, znalazło się w nim miejsce także na moduł 4G i GNSS, wspierający standardy GPS, Glonass, Beidou oraz Galileo. Nie zapomniano o podstawach typu Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.3. Całość przy życiu podtrzymuje akumulator o pojemności 6900 mAh.


Produktywność i kreatywność zamiast leniuchowania
Myślę, że nikomu nie trzeba przypominać, że wyświetlacze e-ink średnio sprawdzają się do oglądania filmów i grania w gry – dlaczego jednak Bigme B10 miałby być lepszy od innych tableto-notatników?
To zasługa akcesoriów. Producent postanowił zaoferować dwa zestawy mocno podbijające wartość urządzenia, jeżeli chodzi o wszechstronność. Pierwszym, klasycznym akcesorium, dostępnym w obu pakietach, jest rysik o 4096 poziomach nacisku. Drugim dodatkiem jest występujące w droższym pakiecie etui z klawiaturą. Podstawowym wyposażeniem każdego zestawu jest również zwykła ochrona na sprzęt z magnetycznym klipsem.




Jeżeli marzy Wam się taki cyfrowy notatnik z kolorowym ekranem i niezłym zestawem akcesoriów, Bigme B10 jest dostępny w przedsprzedaży na oficjalnej stronie producenta. Podstawowy pakiet bez etui z klawiaturą wyceniono na 594 dolary (~2105 złotych), natomiast „full wypas” wymaga wyłożenia 669 dolarów (~2370 złotych).
Wysyłka do Polski jest darmowa i powinna rozpocząć się przed 10 lutego.





