smartfon ZTE Blade 20 5G smartphone
ZTE Blade 20 5G (źródło: ZTE)

Straty z powodu pominięcia Huawei przy budowie 5G w Polsce? Zagórski: te opowieści „można włożyć między bajki”

Zdaniem Marka Zagórskiego, sekretarza stanu w KPRM, odpowiedzialnego za cyfryzację, w Polsce będzie można zbudować sieć 5G z wyłączeniem chińskich firm, i wcale nie wygeneruje to strat. Wystarczy zwrócić się do europejskich dostawców technologii.

Reklama

Polska z wielką szansą na… zarobek

Sprawne upowszechnienie sieci 5G w naszym kraju ma głębokie znaczenie ekonomiczne. Wiele działów rynku może zyskać całkiem nowe możliwości rozwoju, po szerszym wprowadzeniu technologii 5G. Spore zmiany czekają branżę komunikacyjną czy Internet Rzeczy, ale także takie dziedziny jak motoryzacja, energetyka czy rozrywka. Idą za tym ogromne pieniądze.

Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska szacuje, że w budowę sieci 5G w Polsce trzeba zainwestować około 4 miliardy euro, ale zwróci się to z nawiązką, przynosząc polskiej gospodarce nawet 15 miliardów euro zysku.

Reklama

5G traktujemy i jako nową technologię, ale i jako nowy mechanizm transferu danych, narzędzie dla rozwoju gospodarki.

Marek Zagórski, sekretarz stanu w KPRM

Budowanie sieci 5G bez pomocy chińskich firm

Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa będzie wpływać na to, jakie przedsiębiorstwa będą mogły współpracować przy rozbudowie sieci 5G w Polsce, dostarczając odpowiednią technologię. Jeśli jakaś firma zostanie uznana w świetle przepisów za stwarzającą ryzyko, zostanie wykluczona z dalszych działań. Jednak Marek Zagórski, sekretarz stanu w KPRM zaznacza, że ustawa o KSC nie została stworzona po to, by celowo „uziemiać” firmy, a po to, by móc odpowiednio reagować na działania dostawców technologii i producentów oprogramowania.

Przy okazji, minister Zagórski odniósł się do zarzutów, że zrezygnowanie z jednego czy większej liczby dostawców z Chin, spowoduje podwyższenie kosztów i przeciągniecie się w czasie budowy sieci 5G:

To jakieś działanie marketingowe. Nawet jak jednego, czy drugiego dostawcę trzeba będzie wykluczyć z powodów bezpieczeństwa, to opowieści, że spowoduje to wielkie straty, można włożyć między bajki.

Zagórski wyraził pewność, że nawet gdyby doszło do wykluczenia jakiegoś dalekowschodniego dostawcy z działań przy 5G w Polsce, to z powodzeniem można polegać na firmach europejskich.

Wznowienie aukcji 5G już wkrótce

Marek Zagórski przekazał, że kiedy tylko odpowiednie narzędzia, uruchomione dzięki ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, zaczną pracować, będzie można wznowić plany konsultacji publicznych przed aukcją 5G w Polsce. Zgodnie z terminarzem UKE, planowana jest ona na sierpień. Exatel, PFR i czterej zainteresowani operatorzy telekomunikacyjni będą zaangażowani w powołanie hurtowego operatora 5G w paśmie 700 MHz.

  1. Chińczycy znowu straszą? :)  
    Jakoś Plus bez żadnego problemu zrobił najszybsze 5G w Polsce bez Huawei więc… :)

    1. Nie jest problemem postawić kilka stacji bazowych i okrzyknąć się najszybszym, jakoś są na końcu pod względem średniej prędkości sieci.

  2. No, nie będzie strat jak się własnej kasy nie wydaje. Sprzęt Huawei nie jest tylko tańszy ale i lepszy. A to wszystko wie gość po humanistyce i szkole gospodarstwa wiejskiego, ręce opadają.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama