W 2021 roku naładujemy nasz smartfon bezprzewodowo z mocą 100 W

W 2021 roku naładujemy nasz smartfon bezprzewodowo z mocą 100 W

Szybkość ładowania naszych urządzeń w ostatnich latach bardzo się zwiększyła. Podczas gdy kiedyś musieliśmy długo czekać na naładowanie naszego smartfona, teraz ten czas skrócił się nawet do 30 minut! Na popularności zyskuje także bezprzewodowe ładowanie, jednak obecnie jego czas także pozostawia wiele do życzenia. Niedługo jednak może się to zmienić.

Bezprzewodowe ładowanie 100 W? Brzmi jak abstrakcja

Olbrzymia moc ładowania naszych smartfonów nie jest niczym nowym. Wystarczy wspomnieć chociażby o Vivo i ich smartfonie iQOO 5 Pro, który wspiera przewodowe ładowanie na poziomie aż 120 W. Brzmi kosmicznie, prawda? A co gdybym powiedział Wam, że niedługo z podobną mocą naładujemy naszego smartfona bezprzewodowo?

Oczywiście, urządzenie od Vivo nie jest jedynym tego typu sprzętem. Niedługo na liście smartfonów z ładowaniem 100 W i więcej pojawią się nowe urządzenia. Wszystko za sprawą Qualcomm i wprowadzenia technologii Quick Charge 5.0.

Bezprzewodowe ładowanie może osiągnąć rekordowe prędkości w 2021 roku (fot. Miłosz Lis)
Bezprzewodowe ładowanie może osiągnąć rekordowe prędkości w 2021 roku (fot. Miłosz Lis)

Przechodząc jednak do sedna, dobrze poinformowany użytkownik Twittera Digital Chat Station przekazał informację, jakoby producenci już pracowali w laboratoriach nad wprowadzeniem na rynek smartfonów, obsługujących ładowanie bezprzewodowe o mocy 100 W.

Obecnie, jednym ze smatfonów, którego szybko naładujemy poprzez ładowarkę indukcyjną, jest Xiaomi Mi 10 Ultra, który obsługuje ładowanie bezprzewodowe z mocą 50 W. W przyszłym roku może ona zwiększyć się dwukrotnie.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Niestety, leaker nie podaje konkretnych marek, które pracują nad takim rozwiązaniem. Biorąc pod uwagę poprzednie lata, wydaje się, że mogą to być Xiaomi lub Oppo, które przodują obecnie w szybkości ładowania bezprzewodowego. Dość powiedzieć, że Xiaomi ma w swojej ofercie ładowarkę indukcyjną o mocy 55 W.

Doniesienia te brzmią bardzo interesująco, jednak na pewno pojawi się wiele pytań o żywotność baterii w przypadku takiego ładowania. Na takie „zagwozdki” przyjdzie jeszcze czas odpowiedzieć, kiedy technologia ujrzy światło dzienne, a może się to stać już w 2021 roku. Na pewno będzie ciekawie, więc warto śledzić najnowsze doniesienia z tym związane.