Oto dlaczego Ameryka zostanie w tyle za Chinami, jeśli chodzi o autonomiczne samochody

Oto dlaczego Ameryka zostanie w tyle za Chinami, jeśli chodzi o autonomiczne samochody

Stany Zjednoczone i Chiny bardzo mocno konkurują ze sobą na polu postępu technologicznego. Ta rywalizacja wydaje się być wyrównana, ale zdaniem Qualcomma, już wkrótce jedna z dziedzin zostanie opanowana przez Chińczyków. Chodzi o komercjalizację samochodów autonomicznych.

Zdaniem Patricka Little’a, starszego wiceprezesa firmy Qualcomm, stanie się tak, ponieważ Chiny mają znacznie dalej posunięte plany wykorzystania sieci 5G na terenie swojego kraju. To kluczowa technologia dla samoprowadzących się pojazdów, na stałe połączonych z internetem.

W USA nie mogą się dogadać

Według IHS Markit rynek elektronicznego przesyłania danych do samochodów, który leży w centrum zainteresowania tej firmy, wzrośnie do 9,2 mld dolarów do 2025 roku. Qualcomm i ponad 100 innych firm ciężko pracują, aby globalne organy regulacyjne przyjęły standard sieciowy 5G o nazwie C-V2X. Technologia ta umożliwi pojazdom i infrastrukturze przesyłanie danych o ruchu drogowym w czasie rzeczywistym i zmniejszenie liczby wypadków. Konkurencyjne technologie wykorzystują standardy Wi-Fi.

Zwolennicy standardu promowanego przez Qualcomma zauważają, że jest to system szybszy i bardziej niezawodny. Jednak niektóre firmy, w tym czołowy producent chipów samochodowych NXP Semiconductors, uważają, że istniejący DSRC Wi-Fi jest wystarczająco dobry. Takie stanowisko popierają duże koncerny motoryzacyjne: General Motors, Volkswagen i Honda.

Wynika z tego dość niewygodny dla Stanów Zjednoczonych paradoks: największą przeszkodą dla wprowadzenia autonomicznych samochodów w tym kraju mogą stać się rozgrywki na własnym podwórku. W międzyczasie Chiny, ujednolicając w swoim kraju politykę adopcji 5G, nie będą rozdzierane przez wewnętrzne nieporozumienia i szybciej opracują działające modele autonomicznych pojazdów. To o tyle znamienne, że w USA przecież od lat testuje się autonomiczne samochody na krajowych drogach i poza nimi.

W Chinach nie ma takiego problemu

Chiny nadal są największym rynkiem samochodowym na świecie. I nie mają żadnego problemu z wyborem standardu łączności między autonomicznymi pojazdami – to na pewno będzie C-V2X. Firmy Ford i Byton zapowiedziały, że będą chciały korzystać z tego standardu. Już w październiku ubiegłego roku Chiny ogłosiły plany wykorzystania standardowych i specjalnie zarezerwowanych fal radiowych dla komunikujących się ze sobą samochodów.

Administracja Donalda Trumpa wciąż zastanawia się, jaki standard wymiany informacji przyjąć. A taka zwłoka może kosztować Stany Zjednoczone pierwsze miejsce w tym rodzącym się, ogromnym biznesie.

Huawei bardzo chętnie zaoferuje łączność 5G dla autonomicznych samochodów. To ciekawa droga rozwoju

źródło: news.mydrivers.com przez GizChina