Przeglądarka Microsoft Edge uruchomi się szybciej niż Chrome? Firma wprowadza nowe funkcje

Popularność przeglądarki Microsoft Edge systematycznie rośnie, choć do niekwestionowanego lidera w postaci Chrome autorstwa Google wciąż bardzo długa droga. Gigant z Redmond nieustannie stara się rozwijać swój produkt, aby wzmocnić jego pozycję na tle konkurencji. Najnowsza wersja Edge 91 ma przynieść garść ciekawych zmian, które mają usprawnić działanie przeglądarki.

To już pewne. Koniec Internet Explorer

To koniec pewnej epoki. Kiedy w sierpniu 2020 roku Microsoft ogłosił, stopniowy plan wygaszania przeglądarki Internet Explorer, w Internecie pojawiło się wiele sentymentalnych historii. Choć już od dobrych kilkunastu lat, protoplasta internetowych wojaży zaczął wyraźnie ustępować na rzecz Chrome czy Firefoxa, tak zamknięcie tego rozdziału może dalej przywoływać fale nostalgii. Ostatecznym krokiem ma być usunięcie IE z Windowsa 10 w czerwcu 2022 roku.

Reklama

Edge 91 nastawiony na szybkość

W trackie corocznej konferencji Build, firma Microsoft ogłosiła zestaw nowych funkcji jakich mogą spodziewać się użytkownicy w najnowszej wersji przeglądarki Edge oznaczonej numerem „91”. Najważniejsze zmiany skupią się na poprawie działania i szybkości uruchamiania.

Pierwszą z nowości jest funkcja „Startup Boost”. Jak sama nazwa wskazuje to udoskonalenie skupia się na poprawie szybkości uruchamiania przeglądarki. Rozwiązanie to polega na tym, że część z zasobów Edge ma startować razem z systemem, przez co późniejsze włączenie przeglądarki będzie niemalże błyskawiczne. Microsoft deklaruje, że opcja ta nie wpłynie na prędkość ładowania systemu. Co ciekawe, funkcja o identycznej nazwie zapowiedziana została już w przypadku wcześniejszej wersji programu, ale została ona teraz na tyle usprawniona, że gigant z Redmond postanowił wspomnieć o niej ponownie na konferencji.

Microsoft Edge z nową wersją
Microsoft regularnie ulepsza Edge. Niedawno przeglądarka otrzymała także dedykowany tryb dla dzieci – fot. Microsoft

Kolejną nowością będą tak zwane „Sleeping Tabs”. Idea zakłada, że w przypadku otwarcia sporej ilości zakładek, część z nich, z których nie korzystaliśmy w ostatnim czasie, przejdzie w tryb uśpienia celem zwolnienia zasobów procesora i pamięci. W trakcie testów tej funkcji Microsoft wyliczył, że udało się zmniejszyć zużycie baterii, a także zredukować ilość używanej pamięci i odciążyć procesor o ponad 30%. Podobna funkcja działa już od jakiegoś czasu w Chrome pod nazwą „Tab Freezing”.

Edge 91 już dostępny

Najnowsza wersja Microsoft Edge została już udostępniona. Zostanie ona automatycznie pobrana na większość komputerów, na których korzysta się z tej przeglądarki. Edge w wersji 91 można także pobrać z oficjalnej strony internetowej Microsoftu.