Zgodnie z obowiązującym w Unii Europejskiej prawem producenci muszą tak projektować swoje urządzenia, aby użytkownik mógł samodzielnie i bez trudu ją wymienić. Samsung ma jednak sprawić, że posiadacze jego smartfonów nie będą mogli przyoszczędzić. Powodem są względy bezpieczeństwa.
Baterie w smartfonach Samsunga mają mieć chipy zabezpieczające
Według informacji, opublikowanych przez południowokoreański portal The Elec, Samsung ma wbudowywać w akumulatory, przeznaczone do jego (wybranych) smartfonów, chipy zabezpieczające. W związku z tym zamontowanie nieoryginalnej baterii (często tańszej) w urządzeniu stanie się całkowicie niemożliwe.
Branżowe źródła, na które powołuje się serwis z Korei Południowej, twierdzą, że akumulatory z wbudowanym chipem zabezpieczającym zostaną zastosowane w smartfonach z serii Galaxy A. Na tę chwilę nie ma mowy o podobnym kroku w przypadku flagowych modeli z linii Galaxy S i Galaxy Z, aczkolwiek nie można tego wykluczyć.
Chipy, które wykorzysta Samsung, będą produkowane z użyciem 28-nm procesu technologicznego oraz dostarczane przez amerykańską firmę Analog Devices (ADI) i południowokoreańską ICT K. Za produkcję gotowych akumulatorów ma zaś być odpowiedzialny Samsung SDI.
Montowane w bateriach chipy mają bazować na technologii Physical Unclonable Functions (VIA PUF), która generuje unikalną wartość dla każdego układu na bazie jego fizycznej budowy, tj. różnic, które powstają w procesie produkcji. Mechanizm ten znacząco utrudni ich podrabianie.
Chipy w bateriach do smartfonów Samsunga mają zapewnić bezpieczeństwo i pomóc w recyklingu
Dodanie do akumulatorów, przeznaczonych (przynajmniej początkowo) do smartfonów z serii Galaxy A, chipów zabezpieczających nie ma jednak (wyłącznie) uniemożliwić wymiany baterii na nieoryginalną w celu zwiększenia przychodów firmy.
Podyktowane jest to – jak twierdzi portal The Elec – względami bezpieczeństwa. Producent w ten sposób miałby pewność, że użytkownicy korzystają z urządzeń zasilanych przez autentyczne, bezpieczne akumulatory, spełniające wymagania firmy.
Równocześnie chipy mają usprawnić recykling, ponieważ będą zapewniały rzetelne informacje o akumulatorze i jego producencie. Ma to ułatwić firmom zajmującym się recyklingiem odzyskiwanie cennych materiałów, takich jak lit, gdyż szybko zorientują się, jaki (dostosowany) proces wykorzystać w ich przypadku.
Poproszony o komentarz Samsung nie potwierdził tych rewelacji, mówiąc, że nie może potwierdzić kierunku rozwoju technologii w produktach nowej generacji. Jeżeli jednak akumulatory do nowych smartfonów z serii Galaxy A faktycznie będą miały chipy bezpieczeństwa, z pewnością szybko zostanie to ujawnione – oficjalnie czy nieoficjalnie.





