makerphone telefon
MakerPhone 2.0 (Źródło: CircuitMess)

Gotowy smartfon to nuda. Ten telefon złożysz i zaprogramujesz sam

Masz dość sztampowych, tworzonych od linijki smartfonów? A co powiesz na konstrukcję, którą nie tylko sam złożysz w kilka godzin, ale wymyślisz sobie najważniejsze programy? To nie science fiction, tylko najbliższa przyszłość.

Próg wejścia dla majsterkowiczów

Dzięki potędze internetu co jakiś czas poznajemy, jak niesamowite rzeczy potrafią tworzyć niektórzy – zamienić pierwszego Xboksa w handhelda, zrobić port Dooma na zabawkę erotyczną czy stworzyć aplikację InPost na dawnego handhelda Nintendo, czyli 3DS-a.

Od czegoś jednak takie majsterkowanie i programowanie trzeba zacząć. Intuicja podpowiada, że najprościej byłoby skończyć jakiś kurs lub przygotować się do realizacji drobnego, prostego projektu. Wkrótce taki gotowy koncept ujrzy światło dzienne.

MakerPhone 2.0 – zbuduj własny telefon

Pochodzący z Chorwacji startup CircuitMess właśnie ogłosił start nowej kampanii na Kickstarterze poświęcony MakerPhone 2.0 – kolejnej wersji telefonu, który możecie sami zbudować. Projekt, który wystartował w 2018 roku, zyskał kilka tysięcy wspierających na przestrzeni lat, a zespół za niego odpowiedzialny uznał, że pora pójść o krok dalej.

makerphone telefon
MakerPhone 2.0 | fot. CircuitMess

Największą zmianą w MakerPhone 2.0 jest proces składania. Oryginał wymagał od właściciela około siedmiu godzin pracy i umiejętności obsługiwania lutownicy. Nowy telefon usuwa nawet tę barierę i do złożenia całości wystarczy śrubokręt oraz zdolność czytania instrukcji, która podpowiada, co i w jakiej kolejności włożyć w ustalone miejsce. CircuitMess zapewnia, że od rozpakowania do uruchomienia telefonu po raz pierwszy całość powinna zająć około dwóch godzin.

makerphone telefon
MakerPhone 2.0 w fazie rozwojowej | fot. CircuitMess

Kiedy jednak trafimy już na ekran startowy, nie natkniemy się na znajome kształty Androida. MakerPhone 2.0 to telefon klasyczny do bólu – można z niego dzwonić, wysyłać SMS-y, przechowywać listę kontaktów, odtworzyć muzykę czy zagrać w około 10 stylizowanych na retro gier.

Na froncie mamy 1,77-calowy, kolorowy wyświetlacz, a dzięki portowi rozszerzeń UMAX do telefonu podepniemy aparat, głośnik, latarkę, moduł podczerwieni czy płytkę drukowaną własnej roboty – system powinien automatycznie rozpoznać każdy z tych elementów.

Opcjonalnym towarzyszem MakerPhone może być Makerband – smartwatch, który może zostać sparowany także z system iOS oraz Android. Wbudowano w niego 15 tarcz, pięć minigier oraz możliwość odbierania powiadomień z telefonu.

makerband zegarek
MakerBand | fot. CircuitMess

Nie pobieraj – zaprogramuj

A co gdybyśmy chcieli wzbogacić telefon o aplikację, której twórcy nie przewidzieli? Z pomocą rusza VibeBoy, edytor kodu wykorzystujący sztuczną inteligencję.

Oczywiście nie oznacza to, że napiszecie do niego w języku angielskim „wygeneruj mi taki i taki program”, a ten radośnie przygotuje kod. Zamiast autouzupełniania w Pythonie oraz C++, VibeBoy ma nauczyć nas, jak pracować z kodem: opisywać problemy, czytać linijki kodu i poprawiać to, zostało wygenerowane nie do końca poprawnie.

Drabinka nauczania zawiera cztery poziomy – od tzw. Pixel Rookie aż po Vibe Codera. Wraz z telefonem właściciel otrzymuje trzy miesiące nielimitowanego użycia AI oraz darmowy wariant VibeBoy.

makerphone telefon
MakerPhone 2.0 | fot. CircuitMess

Ideą stojącą za MakerPhone i VibeBoyem jest pokazanie zarówno dzieciom, jak i dorosłym, że telefon to nie magia, a współpracujący ze sobą sprzęt i kod i każdy może nauczyć się, jak to wszystko działa – nawet, jeżeli wcześniej nie napisał nawet linijki oprogramowania.

Warto zaznaczyć, że kampania MakerPhone 2.0 na Kickstarterze nie polega na opłaceniu R&D, tylko na dostosowaniu skali do zainteresowania produktem. Oznacza to, że nie płacimy za prototyp, tylko za produkt niemalże gotowy do wdrożenia na rynek.

Wspierający na tym etapie zyskują dostęp do korzystniejszych cen oraz limitowanych nagród przedpremieowych. Widełki cenowe otwiera wariant z samym telefonem za 129 dolarów (~485 złotych) oraz zestaw ze smartwatchem za 189 dolarów (~710 złotych).